Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Manufaktura Czekolady. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Manufaktura Czekolady. Pokaż wszystkie posty

sobota, 10 czerwca 2023

Manufaktura Czekolady mleczna 44% Kuba


Tyle miałam w swych zapasach tabliczek z Manufaktury Czekolady, aż tu teraz została mi ostatnia! Mleczna czekolada o 44% zawartości kubańskiego kakao ma się według producenta cechować "lekką goryczką i nutami drzewa mahoniowego". Pokryta już lekkim nalotem, stonowana w swej barwie, pachniała przede wszystkim waniliowo i karmelowo.


Czekolada jest gęsta i masywnie oblepiająca, a przy tym intensywnie słodka z bardzo zaspokajający oraz ciepły sposób. Krążymy wokół miodu, cukru trzcinowego, pinacolady, wiórków kokosowych obtocznych w mleczku kokosowym; dalej mamy także przypalony cynamonowy karmel. Wyraźnie prezentuje się wanilia (obecna w składzie) - sugerując z pozostałą paletą smaków roztapiające się lody waniliowe oraz mocno zaparzony rooibos z olejkiem waniliowym. Słowem: Kuba 44% to tropikalny deser. Wspomnianych na opakowaniu drewnianych nut raczej tu nie czuję. Zupełnie inna od mlecznej Mexico Zoque - warto przetestować sobie obie te czekolady.


Skład: cukier, ziarna kakao, tłuszcz kakaowy, odtłuszczone mleko w proszku, lecytyna słonecznikowa, laska wanilii.
Masa kakaowa min. 44%.
Masa netto: 50 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 561 kcal.
BTW: 10/34/53.

poniedziałek, 29 maja 2023

Manufaktura Czekolady Mexico Zoque Dark Milk mleczna 50%


Mleczna interpretacja meksykańskiego kakao (50% składu) w wykonaniu Manufaktury Czekolady bardzo mnie ciekawiła (tak jak zresztą jeszcze inna mleczna single-origin od nich, ale o tym wkrótce!). Według producenta, tabliczka ma nam zaserwować: "mocno korzenny aromat został złagodzony dodatkiem mleka, a na finiszu wyczuwalne nuty brownie z dżemem malinowym". Stonowanej barwy tafla rzeczywiście posiada piernikowo-ziołowy zapach, który aż kręci w nosie - to pobudza mój apetyt!


Czekolada generalnie kojarzy mi się z czekoladowymi krówkami: zarówno przez smak, jak i konsystencję, ponieważ jest przepastnie zalepiająca. Jej słodycz szczypie w język, więc karmelkowa iluzja pasuje jak najbardziej. Nie dajcie się jednak zwieść - czekolada oferuje o wiele więcej. Oczywiście, mamy tu zapowiadaną korzenność - przebogatą, niczym naprawdę wypasiony piernik maczany w mlecznej czekoladzie również sowicie doprawionej (w tym wszystkim trudno wyróżnić pojedyncze przyprawy; to po prostu wrażenie kompleksowości). To także gęsssty budyń czekoladowy (nie, czekoladowo-korzenny!) z włożoną do środka łyżeczką gorącej i świeżej konfitury malinowej. Całość jest tak konsekwentna, przytulna i ciepła, że... jeszcze długo po degustacji w pokoju pachniało ciepłym mlekiem z przyprawami. Wspaniała mleczna czekolada, w której kakao, cukier i mleko wnoszą coś od siebie z wielkim impetem, pięknie współdziałając.


Skład: cukier, ziarna kakao, tłuszcz kakaowy, odtłuszczone mleko w proszku, lecytyna słonecznikowa, laska wanilii.
Masa kakaowa min. 50%.
Masa netto: 50 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 583 kcal.
BTW: 9,9/38/50.

piątek, 5 maja 2023

Manufaktura Czekolady Grand Cru ciemna 70% Dominikana


Ciemną siedemdziesiątkę z dominikańskiego kakao w interpretacji Manufaktury Czekolady poznałam już parę lat wstecz w kilku wydaniach z dodatkami (z żurawiną, z imbirem, z wiśniami i migdałami, z ananasem i malinami) i teraz przy okazji eksploracji linii Grand Cru nareszcie skosztowałam wersji czystej - w pierwszy dzień 2023 roku. Ujęło mnie, że w zasadzie część nut, które zanotowałam wówczas, zidentyfikowałam również teraz, choć skupienie się na opcji bez dodatków zawsze nieco zmienia odbiór. Producent sugeruje: "delikatne owoce cytrusowe z lekkimi nutami suszonej śliwki i tytoniu). Dominikana Grand Cru zdobyła brąz Akademii Czekolady w 2017 roku. 


Czekolada pachnie grillowanym chlebem i ten aromat zgarnął wszystko. Wyrazista paloność, automatycznie kierująca nas w stronę grzanek i przypalonej skórki chleba. W ustach roztacza soczystą gęstość, serwując przy tym podobne co w zapachu doznania. Mnóstwo w niej konkretów.  Mamy podwędzane, suszone śliwki oraz wiśniowo-śliwkowy tytoń. Dalej myślę o lekko nadpsutej pomarańczy oraz jej surowej i grubej skórze. Wszystko to idzie mi w stronę charakternego kompotu z suszonych i wędzonych owoców, dobrze doprawionego głównie goździkami. Mimo, że czekolada pozostawia po sobie mokry popiół i ziemisty pył na języku, jest on słodki. Roi się tu od soczystej słodyczy, przypominającej bardziej syrop z mirabelek niż miód; mającej w sobie coś dzikiego. Wspaniała, pełna mocy tabliczka.


Skład: ziarna kakao, cukier.
Masa kakaowa min. 70%.
Masa netto: 50 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 597 kcal.
BTW: 9,5/38/52.

piątek, 21 kwietnia 2023

Manufaktura Czekolady Grand Cru ciemna Ghana 70%


Lata wstecz, raczyłam się kilkoma tabliczkami od Manufaktury Czekolady wykonanymi z kakao z Ghany. 100%, 70% z nibsami kakaowymi, 70% z kwiatem soli morskiej... Przy recenzji tej ostatniej napisałam, iż muszę wypróbować czystą siedemdziesiątkę z tych ziaren w interpretacji Manufaktury i minęło aż 5 lat nim to się stało. Dziś przed Wami właśnie ona - klasyczna siedemdziesiątka Ghana Grand Cru, kupiona w internetowym sklepie Manufaktury Czekolady.


Tafla o fioletowym odcieniu pachnie kokosem i żurawiną. W smaku uwalnia się ciepły pudding czekoladowo-kokosowy, jeszcze podlany z wierzchu świeżą wodą kokosową. Zarówno smak, jak i konsystencja, przywołują na myśl również wilgotny i miękki baton bakaliowy. Mamy daktyle, rodzynki, a do tego mleczną iluzję z nieodpuszczającą nutą kokosa, a dalej nugat (także mleczny) z orzechów laskowych, arachidowych i włoskich. Dużo się dzieje, a kompozycja cały czas utrzymuje się w deserowo-jesiennym tonie. Nie jest orzeźwiająco, a raczej otulająco. Mój mąż podsumował całość tak: "jakby ludzie dalekiej Północy zrobili czekoladę z wyobrażeniem o ciepłych krajach, a nie mając o nich realnego pojęcia". To była bardzo przyjemna degustacja.


Skład: ziarna kakao, cukier.
Masa kakaowa min. 70%.
Masa netto: 50 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 597 kcal.
BTW: 9,5/38/52.

piątek, 7 kwietnia 2023

Manufaktura Czekolady Grand Cru ciemna 70% Ekwador


Klasyczną ekwadorską siedemdziesiątkę od Manufaktury Czekolady znałam sprzed lat z różnorakich połączeń, ale jakoś nigdy nie miałam okazji sięgnąć po wersję bez dodatków. Postanowiłam to nadrobić - tak jak eksplorację pozostałych czystych Grand Cru. Twarda i zwarta tabliczka słodko pachnie melasą i lekką palonością, zaś w ustach pozostawia znaczne wrażenie pudrowej proszkowatości, co w tym wypadku miało dla mnie swój urok.


Ponieważ mimo tego wrażenia, czekolada jest soczysta, trochę dzika i w specyficzny sposób - nie odczuwa się w niej tłustości. Niesie ze sobą cos korzennie pikantnego, drapiącego w podniebienie (iluzja szczypty kardamonu?), a jednocześnie wyzwala jakby miętową świeżość - wszystko łączy się w bogactwie rześkich przypraw i ziół. Przedstawia wyobrażenie mokrego drewna, na którym uparcie próbuje tlić się ogień - pośród wonnych łąk. Pomyślałam również o cząstkach pomarańczy zanurzonych w misie dopiero co zerwanych kwiatów. Czekolada okazała się nie w stylu mojego męża, zaś mnie urzekła dziką żywiołowością utrzymają mimo wszystko w szlachetnych ryzach elegancji.


Skład: ziarna kakao, cukier.
Masa kakaowa min. 70%.
Masa netto: 50 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 597 kcal.
BTW: 9,5/38/52.

wtorek, 14 marca 2023

Manufaktura Czekolady Grand Cru ciemna Kolumbia 70%


Przy okazji sporego zamówienia w sklepie Manufaktury Czekolady postanowiłam odświeżyć sobie ich czekoladę z kolumbijskiego kakao. Niegdyś próbowałam wariantu o 85% zawartości kakao; obecnie w ofercie dostępna jest opcja 70% - jako część sztandarowej serii Grand Cru. Na opakowaniu widnieje sugestia wyczuwalnych nut smakowych: "rodzynkowo-owocowy początek przechodzący w intensywną czekoladę z lekko tytoniowym finiszem". 


Pamiętam, jak ekscytowałam się degustacją 85%... Teraz otwierałam opakowanie z o wiele większym spokojem. Dość jasnej, radosnej barwy tabliczka pachnie kwaśnymi owocami. Rozpuszcza się w ustach spokojnie, z umiarkowaną miękkością. Od początku do końca jest bardzo aromatyczna, a przy tym z wysoką palonością, co nie pozwala przestać myśleć o kawie o owocowym profilu (ach, kolumbijska kawa!), jednak uprażoną na bardziej europejską modłę (mocno) i być może z domieszką robusty. Myślimy o suszonych, a nawet podwędzanych owoców (śliwki, czerwona porzeczka, aronia plus trochę nie za bardzo dojrzałych tropikalnych) w czekoladowym cieście - a stąd już blisko do owocowego tytoniu. W to wszystko wpleciony jest karmel, który sprawia, iż czekolada ma w sobie pewną łagodność - a mimo to, nadal możemy ją nazwać potężną w swym wymiarze. Może nie tak, jak wersję 85%, lecz nadal kolumbijskie kakao w rękach Manufaktury Czekolady robi sporo zamieszania.


Skład: ziarna kakao, cukier.
Masa kakaowa min. 70%.
Masa netto: 50 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 597 kcal.
BTW: 9,5/38/52.

poniedziałek, 20 lutego 2023

Manufaktura Czekolady Tanzania Kokoa Kamili ciemna 70%


W kontynuacji przygody z rodzimą Manufakturą Czekolady przyszedł czas na ich ciemną siedemdziesiątkę z coraz bardziej popularnego tanzańskiego kakao Kokoa Kamili. Tabliczka z ziaren trinitario miała cechować się nutami: czerwonych owoców, jagód, jabłka, śliwek, owoców tropikalnych; prócz tego "delikatny aromat drewna i ciasta brownie". Myślałam, że być może uda mi się porównać ją z analogiczną czekoladą od innej polskiej manufaktury (Beskid), lecz jednak różnic wydało się być sporo.


Bowiem więcej tu było tropikalności niż klimatu rodzimego ogrodu, choć z czasem dostrzegałam coraz liczniejsze "nasze" owoce. Przede wszystkim tabliczka zdaje się być mocno perfumowana; co z zapachu przenosi się także na smak. Jest gęsta, soczysta i syropowo słodka - w pierwszym odruchu pomyślałam o liczi. Dalej osłaniały się jabłka i gruszki, brzoskwinie w kwiatowym syropie oraz bardzo dojrzałe śliwki; nadal spowite nektarową, kwiatową i właśnie tropikalną nutą. Pomyślałam też o likierze lub ponczu z liczi, marakują i mango, o niskiej zawartości alkoholu a nieco aromatyzowanym. Zgodzę się z producentem - w tle przewijają się urokliwe akcenty drzewne, które w tym wydaniu dodatkowo podbijają wrażenie tropikalności. Kolejna mocna pozycja od Manufaktury!


 Skład: ziarna kakao, cukier trzcinowy, tłuszcz kakaowy.
Masa kakaowa min. 70%.
Masa netto: 50 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 619 kcal.
BTW: 8,8/43/48.

poniedziałek, 6 lutego 2023

Manufaktura Czekolady Belize-Peini ciemna 70%


Nadal nienasycona nadrabianiem eksploracji asortymentu Manfaktury Czekolady, zdecydowałam się na wypróbowanie jej nagradzanej tabliczki Belize-Peni 70%. PeiniPlantation to kooperatywa, skupująca ziarna z małych gospodarstw w południowym Belize - potem są one razem fermentowane i suszone. Jest to lokalne trinitario skrzyżowane z criollo. Według producenta bukiet Belize-Peni to: "mocna cytrusowa podstawa. Początek z nutkami miękkich owoców tropikalnych, a końcówka z aromatami orzechów arachidowych i nerkowca."


Błyszczącą, mocną tabliczkę charakteryzuje intensywny zapach - świeży, a jednocześnie duszny. Sugerował on nam, iż w smaku raczej dużo się będzie działo pod względem owocowym. W istocie, ta bardzo gęsta, acz powoli rozpuszczająca się czekolada, w pierwszej chwili kojarzy się... z wieloowocową gumą do żucia (wbrew pozorom - pozytywne skojarzenie). Potrzebujemy momentu, by z tej gęstwiny wyciągnąć poszczególne części składowe. Na pewno jest pomarańcza, jak i skórka pomarańczowa - obie doprawione odrobiną imbiru. Dalej atakuje gęstwina innych owoców: guawa, marakuja, maliny, jeżyny - wszystko wymieszane ze sobą. Atakuje i przemija, w echu odbijając się delikatną orzechowością (rzeczywiście zwróciłam uwagę na nerkowce). To konsekwentna, wyrazista czekolada - wchodzi na scenę, mówi co jej w duszy gra i... no właśnie, ta jej konkretność wyrazu była dla mnie aż nieco smutna. Chciałoby się pogubić w tej czekoladowej gęstwinie, ale ona powiedziała wszystko za jednym zamachem.


 
Skład: ziarna kakao, cukier trzcinowy, tłuszcz kakaowy.
Masa kakaowa min. 70%.
Masa netto: 50 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 619 kcal.
BTW: 8,8/43/48.

niedziela, 29 stycznia 2023

Manufaktura Czekolady Manu Caffe Latte mleczna 44% z kawą


Ostatnia z posiadanych przeze mnie tabliczek z serii Manu od Manufaktury Czekolady to ponownie mleczny smakołyk o 44% zawartości kakao, który zdążyłam już bardzo polubić - w przeróżnych wariantach. Na koniec zostawiłam sobie kompozycję Caffe Latte. Producent zdecydował się na umieszczenie tu kawy w formie całych prażonych ziaren jako posypki (stanowiącej 3% kompozycji). To mogło wyjść różnie... Na szczęście miło się rozczarowałam!

Czekolada pachnie mleczną kawą z... pieprzem i solą, choć przecież pieprzu ani soli w ogóle tu nie zastajemy. Wszystko jest słodziutkie, miłe, ciepłe - ileż razy już napisałam to ostatnimi czasy przy recenzjach mlecznych Manu! Tchnienie wanilii wyjątkowo mocno uwypukla się w tej czekoladzie, stąd prawdopodobne dziwne skojarzenia z pieprzem i solą, które towarzyszą nam także podczas eksploracji smaku - to naprawdę przyjemne złudzenia. No i kawa. Przyznam, że zrobiono to elegancko - nie są to przepalone ziarna. Widać zresztą po ich barwie - zostały potraktowane subtelnie, przez to ich smak też ma szansę mniej agresywnie stopić się w jedno z mleczną czekoladą, uwalniając trochę owocowych nut. Ich lekko chrupiąca, a nie przesadnie twarda struktura tylko uświetnia tego słodkiego dzieła. Och, przyzwyczaiłam się do tych mlecznych Manu w letnim czasie!


Skład: nierafinowany cukier trzcinowy, ziarna kakao, tłuszcz kakaowy, odtłuszczone mleko w proszku, prażone ziarna kawy 3%, lecytyna słonecznikowa, wanilia.
Masa kakaowa min. 44%.
Masa netto: 60 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 553 kcal.
BTW: 10/33/52.

środa, 25 stycznia 2023

Manufaktura Czekolady mleczna 44% z malinami


Kolejna Manu od Manufaktury Czekolady, która wróciła z nami z urlopu do domu - to mleczna tabliczka o 44% zawartości kakao, solidnie posypana liofilizowanymi malinami (3% całości). Przyznam, że w porównaniu do mlecznego Beskidu z malinami i ananasem, malinowa Manu bardziej przypadła mi do gustu: w dwóch płaszczyznach. 

Po pierwsze: sama czekolada jest dla mnie atrakcyjniejsza, bogatsza, mniej słodka, a jednocześnie nie tracąca nic z błogości. Po drugie: jakość liofilizowanych owoców wydaje się wyższa. Tu maliny są bardziej aromatyczne, soczystsze, naturalnie słodsze. Na tyle dobrze zgrały się z dobrze znaną już, przytulną mleczną czekoladą, że aż się tego nie spodziewałam - a przy tym ani na chwilę nie pozwalały zapomnieć o swej żywiołowej obecności.


 
Skład: nierafinowany cukier trzcinowy, ziarna kakao, tłuszcz kakaowy, odtłuszczone mleko w proszku, liofilizowane maliny 3%, lecytyna słonecznikowa, wanilia.
Masa kakaowa min. 44%.
Masa netto: 60 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 553 kcal.
BTW: 10/33/53.

poniedziałek, 23 stycznia 2023

Manufaktura Czekolady Manu mleczna 44% z migdałami i solą


Trzy Manu od Manufaktury Czekolady wróciły ze mną do domu z urlopu. I choć świetnie nadawałyby się na inny wyjazd w góry, zdecydowałam się sięgnąć po nie w pierwszej kolejności po powrocie - nie wiedziałam bowiem, jak zniosły podróż i czy dzielnie spisałyby się w następnej. Z tego tytułu dziś zaprezentuję Wam trzecią orzechową Manu - tym razem z migdałami. Bazą tej tabliczki jest mleczna czekolada o 44% zawartości kakao. Warto zaznaczyć, iż niebagatelną rolę w kompozycji ma sól morska, stanowiąca 0,16% całości.

Tafla w całości pokryta jest delikatnymi płatkami migdałów. W zapachu migdały nie odznaczają się zbyt mocno - raczej myślałam o pieczywie ze świeżym, słonym masłem. Istotnie, czekolada jest wyjątkowo słona. Mój Mąż definitywnie orzekł, iż dawno nie jedliśmy tak bardzo słonej czekolady. Subtelność smaku oraz struktury migdałów połączona z soczystą mlecznością i tą mocną słonością, czynią migdałową Manu propozycją na długo zapadającą w pamięć. 


Skład: nierafinowany cukier trzcinowy, ziarna kakao, tłuszcz kakaowy, odtłuszczone mleko w proszku, płatki migdałowe 10%, sól morska 0,16%, lecytyna słonecznikowa, wanilia.
Masa kakaowa min. 44%.
Masa netto: 60 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 567 kcal.
BTW: 11/36/50.

piątek, 13 stycznia 2023

Manufaktura Czekolady Manu mleczna 43% piernikowa


Jak wspomniałam przy Manu cynamonowej - na wersję piernikową czekałam z podekscytowaniem! Jej czas nadszedł podczas naszego ostatniego dnia wędrówki po Picos de Europa, w wyjątkowym dniu i wyjątkowym miejscu. Manufaktura Czekolady owiała tajemnicą swój przepis na to połączenie: "mieszanka ziół i przypraw". Już w zapachu czujemy, iż jest tu wiele... A sam charakter mlecznej czekolady dodatkowo podkręca ów przyprawowy, ciepły efekt.

Tak bardzo słoneczna jest ta czekolada... Można spodziewać się, iż piernikowość będzie bardziej pasować do klimatu zimy i świąt, ale ożywcza moc przypraw pasowała mi także do wakacji, do rozgrzanych skał i przestrzeni przede mną. Pokrzepiająca słodycz, otulająca mleczność i feeria przypraw. Na pewno wanilia (ona została wyróżniona w składzie), cynamon, kardamon, goździki? Ziele angielskie? Odrobina pieprzu? Było pięknie, miękko, lekko. Moja ulubiona Manu.


 Skład: cukier trzcinowy, ziarna kakao, tłuszcz kakaowy, odtłuszczone mleko w proszku, lecytyna słonecznikowa, wanilia, mieszanka ziół i przypraw.
Masa netto: 50 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 561 kcal.
BTW: 10/34/53.
Masa kakaowa min. 43%.

poniedziałek, 9 stycznia 2023

Manufaktura Czekolady Manu ciemna 68% z kardamonem


Mleczna Manu aż prosiła się, by kontynuując przyprawową passę wykonać na jej bazie tabliczkę kardamonową. Manufaktura Czekolady zadecydowała jednak inaczej. 1,5% kardamonu trafiło do 68% ciemnej czekolady. Spróbowaliśmy jej w naszym przepięknym pokoju w jeszcze piękniejszej miejscowości Bejes. 

Wyszła z tego kompozycja poważna i stateczna. Kardamon wybrzmiał ciekawym odcieniem słodyczy, który nadał dobrze znanej już nam ciemnej czekoladzie Manu. Tabliczka doskonale komponowała się z kawą - myślę, że kostka lub dwie rozpuszczone w kawie również przyniosłyby apetyczny efekt. Całość wyszła... drzewnie, żywicznie. 


 
Skład: ziarna kakao, cukier trzcinowy, lecytyna słonecznikowa, kardamon 1,5%.Masa kakaowa min. 68%.
Masa netto: 50 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 596 kcal.
BTW: 9,5/38/53.

czwartek, 5 stycznia 2023

Manufaktura Czekolady Manu mleczna 43% z cynamonem


Wędrując z Bulnes do Sotres zatrzymaliśmy się na wzgórzu, by posilić się garścią orzechów oraz cynamonową Manu od Manufaktury Czekolady. Wiedziałam, że przyprawy będą znakomicie pasować do mlecznych Manu - wszak czekoladowa baza "jest przytulna, urokliwie słodka z wyraźnie waniliową nutą - niezależnie od zastosowanych dodatków przywodzi na myśl ciepłą, orzechową kawę z mlekiem i przyprawami". Cynamon w ilości 2% musiał wkomponować się tu jak ulał!

Tak, to było naprawdę błogie doświadczenie. Cynamon nie zginął w mlecznej czekoladzie, lecz uświetnił ją - uwypuklał w niej to, co najlepsze; całe jej ciepło, przytulność, miłą słodycz.  To cynamon aromatyczny, a nie pikantny; cynamon kojący i przepięknie grający z wanilią, kakao, mlekiem, trzcinowym cukrem... Rzekłabym w ciemno, iż to będzie jedna z moich ulubionych Manu, gdy nie fakt, że czekała na mnie jeszcze wersja... piernikowa!


 
Skład: cukier trzcinowy, ziarna kakao, tłuszcz kakaowy, odtłuszczone mleko w proszku, cynamon 2%, lecytyna słonecznikowa, wanilia. 
Masa kakaowa min. 43%.
Masa netto: 50 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 561 kcal.
BTW: 10/34/53.

wtorek, 3 stycznia 2023

Manufaktura Czekolady Manu ciemna 70% z orzechami nerkowca


Po Manu z orzechami laskowymi, przyszedł czas na opcję z orzechami nerkowca. Tutaj jako bazę Manufaktura Czekolady wybrała ciemną czekoladę o 70% zawartości kakao. Jak wspomniałam we wcześniejszych wpisach, ciemna Manu to rzecz "spokojna, wyważona, umiarkowanie słodka, lekko orzechowa, delikatnie palona, z nutą czerwonych owoców". Po nerkowcową czekoladę sięgnęliśmy przysiadając przy strumieniu w drodze z Cain do Bulnes.

O ile do mlecznej czekolady orzechy laskowe przypasowały elegancko, tak tutaj... mimo subtelności ciemnej czekolady, łagodne orzechy nerkowca po prostu w niej giną. Owszem, nie ma ich jakoś bardzo dużo, ale też nie są na tyle nieliczne, by o nich zapomnieć. Swą względną miękkością oraz słodkim smakiem wtapiają się w ciemną czekoladę, stanowiąc w niej niewielki akcent. Wydaje mi się, iż zdecydowanie lepiej nerkowce pasowałyby tu do mlecznej czekolady, gdzie błogość obu komponentów zostałaby synergistycznie zintensyfikowana.


Skład: ziarna kakao, nierafinowany cukier trzcinowy, orzechy nerkowca 13%, lecytyna słonecznikowa. 
Masa kakaowa min. 70%.
Masa netto: 60 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 594 kcal. 
BTW: 11/39/50.

piątek, 30 grudnia 2022

Manufaktura Czekolady Manu mleczna 42% z pomarańczą


To był długi, trudny, acz bardzo piękny dzień. W pierwszej jego części - w upalnej i słabo oznakowanej drodze spod schroniska Vegarredonda do Vega De Ario posililiśmy się dwoma pomarańczowymi Manu od Manufaktury Czekolady. Dlaczego dwoma? Bo przez przypadek zamówiłam dwie, a w ten dzień wyjątkowo w smak było nam cytrusowe orzeźwienie.

Jak wspomniałam w poprzedniej recenzji, mleczne Manu są przytulne niczym orzechowa mleczna kawa z przyprawami. Połączenie takiej czekolady z pomarańczą okazało się wyjątkowo celne. Rzadko bowiem zdarza się, by pomarańcza wypadała tak nienachalnie i nieostro, a przy tym stała się istotną, nierozerwalną częścią kompozycji. Ot, jakby ktoś do tej mlecznej kawy starł nieco suszonej skórki pomarańczy (czy lepiej: dodał suszone plasterki tego owocu). Cieplutko? Owszem, i akurat tego w upale nie potrzebowaliśmy, ale to nic nie szkodzi, ponieważ czekolada mimo wszystko ma w sobie również sporo lekkiej świeżości. Bardzo udane zestawienie.


 Skład: cukier trzcinowy, ziarna kakao, tłuszcz kakaowy, odtłuszczone mleko w proszku, liofilizowana pomarańcza 4,5%, lecytyna słonecznikowa, wanilia.
Masa kakaowa min. 42%.
Masa netto: 50 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 550 kcal.
BTW: 10/32/53.

środa, 28 grudnia 2022

Manufaktura Czekolady Manu mleczna 44% z orzechami laskowymi


W dalszym ciągu wędrujemy od schroniska Del Frade do Vegarredonda. Do celu jest blisko, ale z racji, iż czeka nas jeszcze szukanie miejsca na namiot nim będziemy mogli odpocząć - ponownie przysiadamy w cieniu na czekoladową przerwę. Tym razem, wybieram jedną z mlecznych opcji z kolekcji Manu od Manufaktury Czekolady. Przed dalszym marszem wzmocni nas 44% kakao i orzechy laskowe.

W Manu mleczna czekolada jest przytulna, urokliwie słodka z wyraźną waniliową nutą - niezależnie od zastosowanych dodatków przywodzi na myśl ciepłą, orzechową kawę z mlekiem i przyprawami. Orzechy laskowe nie sprawiły zawodu jeśli chodzi o jakość oraz chrupkość, natomiast jak to ze mną bywa - życzyłabym sobie ich jeszcze więcej, szczególnie na szlaku! Jak się potem okaże, wszystkie Manu z orzechami znacznie różnią się od siebie, ale... do tego dojdziemy!


Skład: nierafinowany cukier trzcinowy, ziarna kakao, tłuszcz kakaowy, odtłuszczone mleko w proszku, prażone orzechy laskowe 10%, lecytyna słonecznikowa, wanilia. 
Masa kakaowa min. 44%.
Masa netto: 60 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 569 kcal. 
BTW: 11/19/49.

poniedziałek, 26 grudnia 2022

Manufaktura Czekolady Manu ciemna 70% z wiśniami


Krótkich prezentacji tabliczek z dodatkami od Manufaktury Czekolady będzie tu teraz mnóstwo! Wybierając w góry do Hiszpanii, postawiłam przede wszystkim na ich serię Manu, która chlubi się opakowaniami wykonanymi bez krzty plastiku. Przyznam, że są przy tym naprawdę wytrzymałe, no i całkiem schludne. W drodze ze schroniska Del Frade do Vegarredonda skryliśmy się w skrawku cienia skał, by posilić się ciemną czekoladą o 70% zawartości kakao (najpewniej blend), posypanej od spodu liofilizowanymi wiśniami.


Wszystkie siedemdziesiątki z tej kolekcji są spokojne, wyważone, umiarkowanie słodkie, lekko orzechowe, delikatnie palone. Można w nich doszukać się odrobiny czerwonych owoców, więc tym bardziej dodatek wiśni pasował tutaj. Same wiśnie, nie jakoś wielce liczne, mimo wszystko wyraźnie odznaczały się w kompozycji. Liofilizacja to jest jednak magiczny proces. Owoce zachowały swą soczystość i specyficzny smak, do którego mam słabość. Przyniosły orzeźwienie większe, niż bym się tego mogła spodziewać.

Skład: ziarna kakao, nierafinowany cukier trzcinowy, liofilizowane wiśnie 3%, lecytyna słonecznikowa. 
Masa kakaowa min. 70%.
Masa netto: 60 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 593 kcal.
BTW: 9,4/37/53

poniedziałek, 28 listopada 2022

Manufaktura Czekolady Las Vegans owsiano-kokosowa 39% z orzechami laskowymi


Ostatnia posiadana przeze mnie tabliczka Las Vegans od Manufakury Czekolady (do kupienia w ich sklepie internetowym) wyróżnia się 15% dodatkiem pasty orzechowej (laskowej), gładko wmieszanej w czekoladową masę. Wiodąca prym w kolekcji fuzja płatków owsianych i kokosa (jako zamienników mleka) wprost musiała genialnie połączyć się z orzechami laskowymi i 39% zawartością kakao (najmniej w serii Las Vegans).

Jest bardzo mocno orzechowo; owies jeszcze to jakoś podbija, uderzając w drewniano-zbożowe klimaty, które uwypuklają efekt ciepłego i miękkiego kremu laskowo-czekoladowego. My akurat zjedliśmy ją już po powrocie ze szlaku, ale genialnie nadawałaby się w góry, ze swoją niebanalną słodyczą (typową już dla tej kolekcji) oraz orzechową mocą. Chętnie wypróbowałabym analogiczne warianty z użyciem innych orzechów!


Skład: cukier trzcinowy, ziarna kakao, tłuszcz kakaowy, pasta z orzechów laskowych 15%, płatki owsiane, miąższ kokosa w proszku, lecytyna słonecznikowa.
Masa kakaowa min. 39%.
Masa netto: 50 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 541 kcal.
BTW: 7,9/36/43.

czwartek, 24 listopada 2022

Manufaktura Czekolady Las Vegans owsiano-kokosowa 43% z malinami, jagodami i czarnymi porzeczkami


Dziś opisywana Las Vegans od Manufaktury Czekolady (kupiona w sklepie internetowej marki), różni się od ostatnio recenzowanej tabliczki z tej serii zastąpieniem części malin jagodami i czarnymi porzeczkami (również liofilizowanymi). 

Dzięki temu zabiegowi, czekolada straciła z zagadkowego brzoskwiniowego charakteru, a stała się rzeczywiście bardziej "leśna" - odrobinkę wytrawniejsza, z mocniejszymi akcentami drobnych owoców jagodowych, ciut bardziej kwaskowata w dziki sposób. Oczywiście, baza jest nadal rozkosznie owsiankowo-kokosowa, miękka i błoga. Trudno mi wybrać, którą z owocowych Las Vegans wolę - różnice są niby niewielkie, ale jednak przemieniają oblicze.


Skład: cukier trzcinowy, ziarna kakao, płatki owsiane, miąższ kokosa w proszku, liofilizowane maliny 2%, liofilizowane jagody 1%, liofilizowane czarne porzeczki 1%, lecytyna sojowa.
Masa netto: 50 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 498 kcal.
BTW: 7,3/30/48.