Pokazywanie postów oznaczonych etykietą J.D. Gross. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą J.D. Gross. Pokaż wszystkie posty

sobota, 30 maja 2015

J.D. Gross Ecuador 70% ciemna z karmelem


Czytelnicy mający dość coraz częstszego pojawiania się u mnie czekolad nie zawsze dostępnych tuż za rogiem tym razem będą zadowoleni ;). Tak Olga, ciesz się - straaasznie umęczona byłam w pracy i nie pozostało mi nic innego, jak podskoczyć do Lidla po czekoladowe doładowanie ;)) (jeśli nie wiecie o co chodzi, zapraszam do lektury recenzji Bellarom Rich Chocolate). Bardziej serio - niedawna recenzja Czoko przypomniała mi o lidlowskiej marce własnej J.D. Gross, a tak pochlebna opinia bardzo zachęcała do wypróbowania akurat tego smaku. Musiałam znaleźć pretekst do zakupu rzeczonej tabliczki - a dłuższe posiedzenie w siedzibie firmy, skąd niedaleko mam do Lidla - można było świetnie wykorzystać jako okazję do spełnienia mojej zachcianki.

Dość dobrze znam asortyment J.D. Gross. To znaczy, od dawna nie miałam już do czynienia z tymi lidlowskimi czekoladami, ale swego czasu parę ich przetestowałam. Pod tagiem J.D. Gross możecie zobaczyć, jakie tabliczki z tej serii miałam okazję jeść. Części z nich już od dawna nie widuję w Lidlu, a szkoda... Szkoda również, że tak naprawdę dokładnie nie wiadomo, kto odpowiada za wyrób czekolad J.D. Gross. Bellarom robi Weinrich, Fin Carre wychodzi spod skrzydeł Solent - a na pięknych opakowaniach J.D. Gross ani śladu po producencie (EDIT: moje niedopatrzenie, Czoko podpowiada, że producentem jest Rausch).


Producent pozostaje nieznany, ale za to wiemy, z jakiego kakao została wykonana dziś opisywana czekolada. Mamy do czynienia z surowcem ekwadorskim, a dokładniej odmianą Arriba z prowincji Los Rios. Tabliczka jest spora (125 g), dość cienka, podzielona na duże i pięknie zdobione kostki. Naprawdę cieszy oko. Elegancja czekolad J.D. Gross sprawia, że wydają się być wspaniałym materiałem na prezent. Opakowane są w mój ulubiony zestaw, czyli kartonik i złotko-papierek.

Zapach tej czekolady nie uderza nas nieprzebranym bogactwem, ale jest zapowiedzią czegoś smacznego. Spośród stonowanych kawowo-drzewnych nut przebija się karmelowo-śmietankowa słodycz z delikatną nutką paloności. Ponadto aromat sugeruje, że czekolada należy do tych mniej suchych, a bardziej wilgotnawych w smaku - a jednocześnie nie przytłaczających wyjątkowo obfitym błotkiem.



Czekolada nie łamie się z głośnym trzaskiem, ale nie mamy tu również do czynienia z łatwym i zupełnie miękkim rozdzielaniem kostek od siebie. W ustach sprawia wrażenie lekkiej gumowatości, na szczęście bez cienia plastiku. Rozpościera przyjemną feerię słodko-gorzkich smaczków, praktycznie bez śladu kwaśności. Tak jak w zapachu, tak i tutaj pojawia się kawa (bądź mocno kawowy syrop), kora drzewa i coś na kształt lukrecji (o mamo, obym nikogo nie odstraszyła tą lukrecją... to luźne skojarzenie, a nie perfidny lukrecjowy strzał). Ściąganie nie jest mocne, nie ma też wyjątkowego zalepiania - finisz jest dość łagodny, bez fajerwerków, lekko waniliowy.

Dodatek w postaci kawałków karmelu posiada bardzo zadowalającą mnie konsystencję. Te zatopione w czekoladzie drobinki nie są ani twarde, ani gumowate - nieco chrupiące, bardzo przystępne i nienarzucające się. Nie są nadmiernie słodkie, a wręcz przeciwnie - sporą robotę robi tutaj przede wszystkim posmak paloności, a następnie lekka maślaność oraz słoność. 

Najprzyjemniejszym doznaniem w tej czekoladzie było środkowe wrażenie - moment, gdy smak samej czekolady zaczynał mieszać się z karmelem. Słodko-gorzko-słonawy dysonans, w pierwszej chwili dość mocno uderzający, a w ostatecznym rozrachunku dający odczucie specyficznej gorzkawej paloności. Skojarzyło mi się to trochę z gorącą przypaloną śmietanką. Wszystko to nieustannie podlewane jest jednak wyważoną słodyczą, więc nie ma tu mowy o żadnej przesadzie. 

Koniec końców, ta lidlowska czekolada wydaje się być bardzo przystępnym i prostym produktem, który ma jednak w sobie pewien charakterystyczny pazur, łatwy do zapamiętania. Na pewno warto po nią sięgnąć będąc w Lidlu - wydaje mi się, że mało kogo zawiedzie.

Skład: miazga kakaowa, cukier, chrupiące kawałki karmelu 15% (cukier, syrop glukozowy, bezwodny tłuszcz mleczny, naturalny aromat, sól, lecytyna słonecznikowa), tłuszcz kakaowy, lecytyna słonecznikowa, ekstrakt z wanilii.
Masa kakaowa min. 70%.
Masa netto: 125 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 536 kcal.
BTW: 6,5/37,1/39,4

czwartek, 23 sierpnia 2012

J.D. Gross gorzka z kawałkami masy jagodowej


Bodaj najbardziej udana tabliczka z serii J.D. Gross z kawałkami mas owocowych. Intensywne aromaty i smaki kakao oraz jagód mieszają się ze sobą, tworząc udany związek wykwintnej słodyczy tych pysznych owoców z głęboką goryczą kakao. Degustacja czekolady podczas sezonu na jagody dodatkowo potęgowała pozytywne wrażenia :)

Skład: miazga kakaowa, cukier, masa jagodowa 6% (puree jabłkowe, puree jagodowe 2%, syrop glukozowo-fruktozowy, cukier, gliceryna, włókna pszenne, tłuszcz roślinny, naturalne barwniki: jeżyna, marchew, jagoda; pektyna, aromat), tłuszcz kakaowy, lecytyna sojowa, aromat, wanilia.
Zawartość masy kakaowej min. 70%.
Masa netto: 125 g
Wartość energetyczna w 100 g: 544 kcal



J.D. Gross gorzka z kawałkami masy z czarnej porzeczki


Skład: miazga kakaowa, cukier, masa z czarnej porzeczki 6% (puree jabłkowe, puree z czarnej porzeczki 4%, syrop glukozowo-fruktozowy, cukier, włókna pszenne, tłuszcz roślinny, pektyna, naturalne barwniki: jagoda, marchew; aromat), tłuszcz kakaowy, lecytyna sojowa, aromat, wanilia.
Zawartość masy kakaowej min. 70%.
Masa netto: 125 g
Wartość energetyczna w 100 g: 544 kcal


J.D. Gross mleczna z kawałkami masy wiśniowej


Skład: cukier, pełne mleko w proszku, tłuszcz kakaowy, miazga kakaowa, masa wiśniowa 6% (syrop glukozowo-fruktozowy, puree wiśniowe 17%, cukier, włókna pszenne, pektyna, tłuszcz roślinny, skrobia ryżowa, naturalne barwniki: marchew, czarna porzeczka, czarna jagoda; kwas cytrynowy, kwas jabłkowy, aromat), lecytyna sojowa.
Zawartość masy kakaowej min. 35%.
Masa netto: 125 g
Wartość energetyczna w 100 g: 563 kcal


J.D. Gross mleczna o smaku marakuji i jabłka



Skład: cukier, pełne mleko w proszku, tłuszcz kakaowy, miazga kakaowa, lecytyna sojowa, ekstrakt passiflory, aromat jabłka.
Zawartość masy kakaowej min. 35%
Masa netto: 125 g
Wartość energetyczna w 100 g: 576 kcal


J.D. Gross mleczna z ekstraktem z kwiatów lawendy


Gdyby każda mleczna czekolada miała tak prosty skład... Im prostszy, tym lepszy! Ekstrakt z kwiatów stanowi udany dodatek. Dobrze wspominam smak tej czekolady.

Skład: cukier, pełne mleko w proszku, tłuszcz kakaowy, miazga kakaowa, lecytyna sojowa, ekstrakt kwiatów lawendy 0,1%.
Zawartość masy kakaowej min. 35%
Masa netto: 125 g
Wartość energetyczna w 100 g: 577 kcal

 

J.D. Gross mleczna z ekstraktem kwiatów czarnego bzu


Gdyby każda mleczna czekolada miała tak prosty skład... Im prostszy, tym lepszy! Ekstrakt z kwiatów stanowi udany dodatek. Dobrze wspominam smak tej czekolady.

Skład: cukier, pełne mleko w proszku, tłuszcz kakaowy, miazga kakaowa, ekstrakt kwiatów czarnego bzu 0,5%, lecytyna sojowa.
Zawartość masy kakaowej min. 35%.
Masa netto: 125 g
Wartość energetyczna w 100 g: 577 kcal


J.D. Gross mleczna o smaku limonki i trawy cytrynowej





Orzeźwiające połączenie smaków. Mleko w proszku dość mocno wyczuwalne, jak zawsze w mlecznych czekoladach tej marki.

Skład: cukier, pełne mleko w proszku, tłuszcz kakaowy, miazga kakaowa, lecytyna sojowa, aromat: limonka, trawa cytrynowa.
Zawartość masy kakaowej min. 35%.



J.D. Gross gorzka z różowym pieprzem


Gorzka czekolada i różowy pieprz to w mojej opinii boskie dla podniebienia połączenie! Jednak zdecydowanie, nie jest to tabliczka dla każdego... Duet goryczy kakao z pieprzem jest dość zaskakujący.

Zawartość masy kakaowej: 72%