Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 80% kakao. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 80% kakao. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 16 lutego 2025

Beskid Uganda Semuliki ciemna 80%

 

Mam piękne wspomnienia z mleczną ugandyjską tabliczką z Beskid Chocolate, której próbowałam podczas urlopu w Wielkiej Fatrze, a teraz w cieple domku skosztowałam ciemnej wersji o 80% zawartości tego kakao - Semuliki Koko od zrzeszenia Latitude.

Czekolada pachnie głęboką... czekoladowością - takie było moje pierwsze skojarzenie. Konsystencja to trochę proszkowe dropsy, przy jednoczesnej gęstości i odrobinie gumowatości - słowa może niezbyt apetyczne, ale to wszystko było przyjemne w odbiorze. Smakowo? Przede wszystkim właśnie taka klasyczne czekoladowość, z posmakiem dojrzałych wiśni w likierze, syropu z czarnych porzeczek i aronii oraz licznymi akcentami drewna. Producent przywołuje figi i cynamon - jak najbardziej, też to pasuje. Dość poważna i spokojna kompozycja.


Skład: ziarna kakao, nierafinowany cukier trzcinowy.
Masa kakaowa min. 80%.
Masa netto: 70 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 520 kcal.
BTW: 11/43/45. 

sobota, 28 września 2024

Zotter Colombia ciemna 80%


 Daaawno temu próbowałam zupełnie innej ciemnej czekolady Zottera z kolumbijskiego kakao (75% z nomen omen departamentu Choco). Teraz w ofercie ta austriacka manufaktura ma osiemdziesiątkę z ziaren z zarządzanej przez kobiety kooperatywy Cooagronevada zlokalizowanej w górach Sierra Nevada De Santa Marta. Kakao zostało uprażone metodą FMR, konszowane przez 12 godzin - prócz 80% kakao w składzie stoją 10% surowego cukru trzcinowego i 10% cukru muscovado.
 

 Czekolada pachnie świeżym drewnem i wiśniami w czekoladzie. W smaku pojawia się również dużo wiśni oraz głębokiego, czerwonego wina półwytrawnego. Ogólny wydźwięk jest goryczkowo-drzewny, budzący skojarzenia z mocno paloną kawą podaną z równie mocno palonym karmelem oraz szczyptą aromatycznego cynamonu. Typowa dla Zottera soczystość czekolady urokliwie łączy się z wyrazistymi akcentami, dając również wrażenie dobrze wypieczonej drożdżówki z lukrem. Niby mrocznie, ale też rześko. Nie mogę się doczekać już dostępnych nowości od Zottera!

Skład: miazga kakaowa, pełny cukier trzcinowy, surowy cukier trzcinowy, tłuszcz kakaowy.
Masa kakaowa min. 80%.
Masa netto: 70 g (2x 35 g).
Wartość energetyczna w 100 g: 597 kcal.
BTW: 10/47/27.

środa, 24 lipca 2024

U Dziwisza ciemna 80% Sao Tome

 
W upalną lipcową niedzielę sięgnęłam do zapasów z Beskidzkiego Festiwalu Czekolady, by wypróbować 80% single origin z manufaktury u Dziwisza w Kazimierzu Dolnym - wykonaną z ziaren pochodzących z Wyspy Świętego Tomasza. 50-gramowa tabliczka zaskakująco pachnie granatem z chili, wróżąc coś oryginalnie pysznego.

Mamy tu aż 80% kakao, więc czekolada jest mocarna w swej strukturze, lepko gęsta. Pierwszym wrażeniem smakowym jest również granat - a dokładniej sok z niego, może wymieszany z sokiem wiśniowym, a na pewno odważnie doprawiony pieprzem. Potem bukiet balansuje się w stronę grejpfruta i kwaskowatego jabłka, by skręcić w bardziej taninową stronę. Z jednej strony jest to goryczka mocnego naparu ziołowego, a z drugiej - wina z aronii oraz jarzębiny. Na myśl przychodzi mi następnie masło skropione cytryną, by dalej serwować coraz więcej limonki. Bardzo zmienna jest ta czekolada, pięknie płynie - a przy tym jest całkiem lekka smakowo jak na tak wysoką zawartość kakao.


Skład: miazga kakaowa, cukier trzcinowy.
Masa kakaowa min. 80%.
Masa netto:  50 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 515 kcal.
BTW: 7,4/38/31.


poniedziałek, 13 maja 2024

Orfeve L'Esterre Noir De Noir ciemna 80% Grenada

 
 
 Wypróbowałam już kilka czekolad z ziaren L'Esterre z Grenady w interpretacji genewskiej manufaktury Orfeve. Wszystkie je kupiłam w sklepie Sekretów Czekolady. Dziś przyszedł czas na 80% z serii Noir De Noir - kakao zostało wyprażone w 112 stopniach Celsjusza przez 56 minut, zaś czekoladę konszowano 68 godzin. To piękne, jak różne doznania potrafi nam dostarczyć ten sam rodzaj ziarna w zależności od ujęcia go w tabliczce.
 
 
Ta pachnie świeżo zmieloną i wilgotną kawą. Na podniebieniu czuć wysoką zawartość kakao poprzez ściągającą tłustość - jakkolwiek dziwnie to nie zabrzmi. Czekolada pozwala rozsmakować się w łagodnie taninowym czerwonym winie, w dobrze dojrzałych orzechach laskowych, dobrze wysuszonych śliwkach i morelach. Dalej pojawia się akcent zielonego banana i niedojrzałych brzoskwiń - podobne nuty były obecne w 70% wariancie Noir De Noir - tutaj są znacznie poważniejsze w wyrazie. Spokojna i przyjemnie głęboka czekolada.


Skład: ziarna kakao, surowy cukier trzcinowy, tłuszcz kakaowy, pełny cukier trzcinowy.
Masa kakaowa min. 70%.
Masa netto: 70 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 602 kcal.
BTW: 10/47/24.

niedziela, 30 lipca 2023

U Dziwisza ciemna 80% Peru z konopiami i owocami leśnymi


Po wypróbowaniu mlecznej czekolady z nasionami konopi od manufaktury U Dziwisza żywiłam nadzieję, że wersja ciemna będzie bardziej przystępna. To moja ostatnia tabliczka z Kazimierza Dolnego, jaką zakupiłam jesienią na Beskidzkim Festiwalu Czekolady. Sięgnęłam po nią w maju, w przepięknych Boumovskich Stenach. Wiedziałam, że tym łatwiej będzie mi dostrzec różnice między dwoma konopnymi propozycjami, gdyż obie zostały okraszone tymi samymi dodatkami: całą mocą dorodnych, liofilizowanych owoców leśnych.

Rzeczywiście, w wersji ciemnej po prostu 80% peruwiańskiego kakao Chuncho wykonuje największą robotę, swoimi walorami nie pozwalając wybić się konopi na pierwszy plan. Jednakże odczuwamy pewną zastanawiającą, niezbyt smaczną nutę. Próbowałam już sporo czekolad od Dziwisza i te peruwiańskie osiemdziesiątki zwykle były mocarne, przyciężkawe - tu specyficzny roślinny aspekt dodaje... czegoś mdłego? Sytuacje ponownie ratują owoce: smaczne, różnorodne, miąższyste. Doprawdy, konopne czekolady z tej manufaktury nie zostały moimi ulubienicami w kategorii.


Skład: ziarna kakao, tłuszcz kakaowy, cukier trzcinowy, konopie, owoce liofilizowane.
Masa kakaowa min. 80%.
Masa netto: 50 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 515 kcal.
BTW: 7,4/38/31.

piątek, 14 lipca 2023

U Dziwisza Jasne Piwo ciemna 80% Peru z chmielem


Kończę już przegląd asortymentu manufaktury U Dziwisza z Kazimierza Dolnego, jaki zakupiłam na Beskidzkim Festiwalu Czekolady. Ponieważ miałam bardzo miłe wspomnienia z tabliczką Ciemne Piwo, po wersji Jasne Piwo spodziewałam się wielu przyjemności. Okazało się jednak, iż ta czekolada ma totalnie odmienny charakter...

Ciemne Piwo to mleczna czekolada ze słodem jęczmiennym i rokitnikiem, natomiast Ciemne Piwo to peruwiańska osiemdziesiątka (jak zwykle U Dziwisza - kakao Chuncho) z dodatkiem chmielu (niestety nie wiemy jakiego). Kompozycja pachnie winem i octem, zapowiadając naprawdę mocne doznania.


W smaku jest bardzo octowa w pierwszym kontakcie, po chwili rozwijając się w ściągający, goryczkowy i ziołowy chmiel, całkowicie przykrywający walory kakao. Czujemy, jakbyśmy napili się nie do końca sfermentowanego piwa z osadem albo brutalnego IPA. Nie ma tu jednak orzeźwienia i wilgoci, jakie niosą z sobą mocno nachmielowane piwa niezależnie od poczucia ściągania. Jest sucho, pustynnie, wykręcająco. Wyobrażam sobie, że w o wiele bardziej przystępny sposób można wykonać czekoladę z chmielem. Tu manufaktura U Dziwisza poszła po bandzie, gotując nam degustację ekstremalną, którą... musieliśmy szybko zakończyć, bo nie dało się dłużej wytrzymać. Ciemne Piwo będę zjadać raz po raz sięgając po kosteczkę i raczej z poczucia obowiązku, niż z radością.


Skład: miazga kakaowa, tłuszcz kakaowy, cukier trzcinowy, chmiel.
Masa kakaowa min. 80%.
Masa netto: 50 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 515 kcal.
BTW: 7,4/38/31.

niedziela, 2 lipca 2023

U Dziwisza Panela ciemna 80% Peru z melasą trzcinową


Dziś przed Wami następna wariacja od manufaktury U Dziwisza (kupiona na Beskidzkim Festiwalu Czekolady) - 80% peruwiańskiej miazgi kakaowej Chuncho zostało połączone z melasą z trzciny cukrowej. Już w przekroju tej głęboko ciemnej, 50-gramowej tabliczki widać jej gruboziarnistą strukturę, zapowiadającą pewną szorstkość. Czekolada pachnie surowo roślinnie, dziko, a przy tym dość powściągliwie. W ustach rzeczywiście układa się mocno piaskowo-ziarniście.


Melasowa słodycz jest wyraźna, niezależnie od wysokiej, 80% zawartości kakao. Kojarzy mi się ona z "brudnym" karmelem, jakkolwiek dziwnie to nie brzmi. Jest też wilgotna ciemna ziemia oraz kakaowa gęsta kasza na mleku. Nieustannie przewija się ziołowość, prawie granicząca z lekowością. Kiedy wszystkie te wrażenia poukładają już się, myślę o naparze melisowym z pomarańczą. Dla fanów dość surowych w wyrazie czekolad będzie to dobry wybór.


Skład: miazga kakaowa, melasa trzcinowa.
Masa kakaowa min. 80%.
Masa netto: 50 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 515 kcal.
BTW: 7,4/38/31.

czwartek, 8 czerwca 2023

U Dziwisza Chuncho ciemna 80% Peru


Manufaktura U Dziwisza z Kazimierza Dolnego, w której asortyment obkupiłam się na Beskidzkim Festiwalu Czekolady, używa peruwiańskiego kakao Chuncho namiętnie, w przeróżnych odsłonach. Dziś mam dla Was coś nader esencjonalnego - czystą osiemdziesiątkę właśnie z tych ziaren. W składzie znajdują się jedynie miazga kakaowa i cukier trzcinowy. Ciemnej lecz żywej barwy tabliczka cechuje się kwaskowatym zapachem z silną sugestią ziołowości.


Jest miękko i dość tłusto, słodycz odbija się dalekim echem pod plejadą bardzo dziwnych smaków. Cała moc 80% kakao idzie w przyprawowe ściąganie przełamujące niebanalną owocowość; owe ściąganie nie jest w zasadzie połączone z typową goryczką czy kwaskiem, ale kojarzy się właśnie z całą furą dziwnie doprawionych owoców wysypaną na głowę z impetem.

Z bukietu długo zaparzanych ziół wyłania się niedojrzała gruszka w kardamonie, jogurtowe ciasto z bardzo kwaśnym rabarbarem oraz - co chyba najbardziej charakterystyczne - aksamitny jogurt brzoskwiniowy z kawałkami owoców, doprawiony... pieprzem, anyżem, gałką muszkatołową. Czekolada pozostawia po sobie mokry, jakby lekko pieprzny popiół w ustach. U Dziwisza zaskakuje mnie na wiele sposobów i bardzo się cieszę z moich kompulsywnych zakupów wykonanych w Węgierskiej Górce, haha! 


Skład: miazga kakaowa, cukier trzcinowy.
Masa kakaowa min. 80%.
Masa netto: 50 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 515 kcal.
BTW: 7,4/38/31.

czwartek, 25 maja 2023

Beskid ciemna 80% Nikaragua Chuno Clasico


Całkiem niedawno próbowałam osiemdziesiątki od Beskidu wykonanej z indonezyjskiego kakao, która zaskoczyła mnie nader jasną barwą przy tym pułapie kakao. Dziś przed Wami osiemdziesiątka Nikaragua Chuno Clasico i ona również jest jaśniutka. Jak głosi opis na opakowaniu: "Kakao z gatunku trinitario - aciollado uprawiane w regionach Jinotega i Matagalpa o średniej kwasowości, złożonym aromacie z nutami cytryn, orzechów, oliwy, lekko pikantnych". Pachnie nam lekką palonością, kwaśną ziemią oraz wyrazistymi cytrusami - w całej palecie gatunków.


Czekolada pozostawia silną gęstość i lepkość po sobie, co sprawia, że syci i intensywne odczuwa się jej moc; każda nuta smakowa jest przenikająca. Jest tu wiele cytrusowych kwasków: cytryna, limonka i głównie żółty grejpfrut, z czego wypływają także aspekty goryczkowe, vide skórka grejpfruta. Dalej idą one w stronę ziół (a nawet nalewki ziołowej), pachnącej deszcze ziemi, wilgotnych łupin orzechów. Pod koniec rzeczywiście nasilają się kojarzenia z oliwą (taką przygotowaną w butelce już z przyprawami, jakimś kolorowym pieprzem chociażby) - jakbym zjadła ciężki ciemny chleb na zakwasie maczany właśnie w takiej oliwie. Ciekawa plejada odczuć - kochany Beskid nieustannie dostarcza coraz wspanialszych wrażeń!


Skład: ziarna kakao, cukier trzcinowy nierafinowany.
Masa kakaowa min. 80%.
Masa netto: 60 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 578 kcal.
BTW: 8/50/23.

niedziela, 21 maja 2023

BTB Chocolate ciemna 80% Ekwador


Po Meksyku 70%, przyszedł czas na Ekwador 80% - ciemną czekoladę od manufaktury BTB Chocolate z Narzymia w województwie warmińsko-mazurskim, której mały przekrój asortymentu zakupiłam na Beskidzkim Festiwalu Czekolady. To również wyjątkowo ciemnej barwy, gruba i pokaźna tafla. Na jej spodzie widoczne są nierówne grudki, których jednak nie odczuwa się zbytnio podczas degustacji. Tabliczka pachnie kwaskowato, kojarząc się w niezbyt wykwintnym wiśniami w alkoholu i deserowej czekoladzie.


To skojarzenie przekłada się również na smak - jest mocno wiśniowo właśnie w takim deserowym tonie, nieco likierowym. Można wiele powiedzieć o konsystencji - tłusta i soczysta, a przy tym odrobinę proszkowa, w ogólnym rozrachunku łagodna. Łagodna także jeśli chodzi o smak, bo to przecież aż 80% kakao, ale pomieściło się tu całkiem sporo spokojnej, kwiatowej słodyczy. Łatwo sycimy się tą czekoladą, po czym głównie czuć wysoką zawartość kakao. Całość jest nieskomplikowana: wiśnie i kwiaty to wiodące akcenty; dostrzec można subtelną iluzję orzechów. Opcja meksykańska była bardziej porywająca.


Skład: ziarna kakao, cukier trzcinowy nierafinowany.
Masa kakaowa min. 80%.
Masa netto: 100 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 570 kcal.
BTW: 1,92/40,8/43,52.

sobota, 29 kwietnia 2023

Beskid ciemna 80% Indonezja Java Criollo


Wykonana przez manufakturę Beskid ciemna 80% Indonezja Jawa Criollo cechuje się wyjątkowo jasną barwą, jak na tak wysoką zawartość kakao. Kupiłam ją w internetowym sklepie, jeszcze przed moimi odwiedzinami w Węgierskiej Górce podczas Beskidzkiego Festiwalu Czekolady. Prócz koloru, zaskoczyła również lekko "kiszonym" zapachem, przywodzącym na myśl miks serwatki i jogurtu malinowego - choć na opakowaniu widnieje informacja, iż kwasowość ma być niska.


W zasadzie tak było - smak pokazał szerszą paletę. Uprawiane na rządowych jawajskich plantacjach criollo budziło nasze skojarzenia głównie z... batatami. Doprawdy, długo nie mogłam tej myśli rozszerzyć na coś innego. W końcu przyszła do mnie iluzja sałatki, jaką robi jedna z moich przyjaciółek: maliny z awokado i roszponką, polane sosem balsamicznym. Dalej pojawiła się również coraz to delikatniejsza kaszka malinowa. Na końcu, balansując między subtelnymi kwaskami i słodyczami (goryczki niemal zupełnie tu nie ma!), pomyślałam o łupinach orzechów, wypełnionych dość surowym w smaku kremem ze świeżych, nie do końca dojrzałych orzechów laskowych i włoskich. Wszystko było spokojnie gładkie i bardzo zbalansowane - doprawdy wspaniała osiemdziesiątka.


Skład: ziarna kakao, cukier trzcinowy nierafinowany.
Masa kakaowa min. 80%.
Masa netto: 60 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 578 kcal.
BTW: 7/50/23.

sobota, 15 kwietnia 2023

U Dziwisza Dark Milk mleczna 80% Peru Chuncho bez cukru


Czeka mnie wiele kolorowych degustacji związanych z odkrywaniem asortymentu manufaktury U Dziwisza! Tak się cieszę, że na Beskidzkim Festiwalu Czekolady obkupiłam się czekolady z Kazimierza Dolnego, wprost u producenta pasjonata - każda kolejna tabliczka urzeka mnie czymś nowym. Dziś przed Wami kolejna niebanalna propozycja - ciemna mleczna czekolada bez cukru, stworzona w 70% z peruwiańskich ziaren Chuncho, 10% masła kakaowego oraz 30% mleka w proszku. Wyrazista prostota!


Dark Milk oszałamiająco pachnie mlekiem i owocami, aż musimy prędko się wgryźć, by rozpracować, co się kryje za tym bogactwem. Konsystencja czekolady jest wspaniała: gładka i gęsta, bardzo, ale to bardzo mleczna w swym wyraźnie, także w kwestii smaku. Pośród mleczno-śmietankowej dominacji znalazło się miejsce dla smakowitych owoców: mandarynek, słodkich pomarańczy oraz musu truskawkowego. Wszystko to zostało filuternie podlane iluzją rumu i ajerkoniaku. Tak, spod potężnego duetu mleka i owoców wypływa goryczka ziołowo-alkoholowa, trochę przydymiona - efekt całości ma niesamowity urok. Z czasem, nieco brakuje słodyczy płynącej wprost z cukru, ale dzięki owej koncepcji możemy dostrzec zupełnie inne rzeczy w czekoladzie. Brak cukru sprawia, iż tej czekoladzie nie uchodzi nic płazem, nie możemy się ot tak po prostu zapaść w przystępnej słodyczy. Manufaktura U Dziwisza musiała bardzo dobrze przemyśleć wykonanie tej tabliczki, by stanowiła ona tak spójną rzecz. Wyszło super.


 Skład: ziarna kakao 70%, tłuszcz kakaowy, mleko w proszku 30%.
Masa kakaowa min. 80%.
Masa netto: 50 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 515 kcal.
BTW: 7,4/38/31.

środa, 19 października 2022

Latitude Rwenzori ciemna 80% Uganda


Nim zajmę się asortymentem Latitude z dodatkami, najpierw pragnęłam zapoznać się z czekoladami czystymi, stworzonymi przez tą ugandyjską manufakturę. Po Semuliki 70% podkręcam zawartość kakao - dziś przed Wami Rwenzori 80%, zdobyta oczywiście dzięki sklepowi Sekretów Czekolady.


Jasna jak na osiemdziesiątkę, matowa i o specyficznym czerwonawym kolorze tabliczka pachnie prawdziwą eksplozją kwiatów, cytrusów i wilgotnej, a jednocześnie rozgrzanej gleby. W ustach rozpościera suchość i ściąganie skórek cytrusów, ale podobnie jak poprzedniczka niesie ze sobą wodnistą przestrzeń - wszystko wydaje się lekkie i łagodne. Mamy tu mnóstwo różnorakich kwiatów, a także wyraźnie kwaskowatych owoców: limonkę z czarną porzeczką (koniecznie ten miks!), a także trochę agrestu i rabarbaru - wszystko w wyważony sposób dosłodzone jakby syropem z agawy. Przypomniałam sobie sernik z wyraźnym limonkowym akcentem, jaki jadłam w jednej z poznańskich restauracji - to było wręcz namacalne skojarzenie. 

Ugandyjskie kakao dało kolejny popis... Mam nadzieję, że dodatki w następnych czekoladach Latitude jedynie uświetnią jego wielorakie walory!


Skład: ziarna kakao, cukier trzcinowy.
Masa kakaowa min. 80%.
Masa netto: 70 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 629 kcal.
BTW: 11/49/40.

poniedziałek, 11 lipca 2022

Definite Dominican Repubic Öko-Caribe ciemna 80%


Po klasycznej siedemdziesiątce od Definite wykonanej z dominikańskiego kakao Öko-Caribe z prowincji Duarte, przyszedł czas na wersję mocniejszą, a mianowicie osiemdziesiątkę. Ją również zakupiłam w sklepie Sekretów Czekolady i po poprzedniej degustacji nie spodziewałam się fajerwerków. Jest w tym chyba sporo autosugestii, iż barwa tabliczek Definite nader dobrze mi współgra z kolorami opakowań, bowiem takiego wrażenia doznałam również tym razem.


Osiemdziesiątka okazała się być w aromacie bardziej winna niż bakaliowa siedemdziesiątka. Wyczuwałam również sugestie surowego ziarna kakao. Jeśli chodzi o konsystencję, ściągająca twardość i bardziej przychylna gładkość pozostawały w balansie.


Podbicie poziomu kakao oczywiście spowodowało zelżenie słodyczy, ale też zmodyfikowało charakter owocowości. Jak wspomniałam w sferze zapachu, 70% koleżanka kryła w sobie moc bakalii, tu zaś raczymy się pestkami wiśni z odrobiną wiśniowego soku, truskawkami maczanymi w czerwonym winie wytrawnym, no i do tego nie daje o sobie zapomnieć pewna uładzona ziemistość. Nieustannie podąża ona w stronę posmaku surowego ziarna kakao. Dzikość owoców i surowych ziaren zostaje ujarzmiona w elegancji czerwonego wina. Znów jest dobrze, prosto, smacznie, ale... chyba zbyt poważnie jak na mój gust.


Skład: ziarna kakao, cukier trzcinowy.
Masa kakaowa min. 80%.
Masa netto: 60 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 581 kcal.
BTW: 10,4/40/49,6.

niedziela, 8 maja 2022

Cacaosuyo Cuzco ciemna 80% Peru


Po zachwycającej Piura Milk rozochociłam się na dalszą eksplorację asortymentu peruwiańskiej marki Cacaosuyo, umożliwioną dzięki sklepowi Sekretów Czekolady. W mroźny grudniowy poranek, z pewną nonszalancją sięgnęłam po ciemną czekoladę o 80% zawartości kakao Chuncho, pochodzącego z rejonu Cuzco. Grubaśne tabliczki od Cacaosuyo niezmienne wzbudzają u mnie ślinotok. Dziś prezentowana czekolada pachniała ponadto żarem tropików oraz gęstą budyniową masą, co bardzo zachęcało.


Od pierwszego kęsa zachwyciłam się posmakiem słodko-kwaskowatych landrynek z sokami z tropikalnych owoców. Gęsta i niesamowicie orzeźwiająca - za nic nie dałabym tej czekoladzie 80%! Rzeczywiście przenosimy się do Peru: do dżungli i rozległych, pustych przestrzeni. Intensywna słodycz i aromat dojrzałej guawy, marakui oraz lulo przeplatają się kwasem chlebowym i ciemnym pieczywem korzennym. Z czasem pojawia się coraz więcej ciekawej zbożowości, przywołującej na myśl piwo na dzikich drożdżach.

Czekolada jest bardzo prosta, ale posiada olbrzymią moc. Rzadko kiedy można spotkać tak żywiołową i jasną w nutach smakowych tabliczkę o 80% zawartości kakao. Cacaosuyo śmiało wprowadza nas w świat egzotycznych tajemnic. Jestem zauroczona bukietami używanych przez nich ziaren oraz formą ich zaprezentowania. 


Skład: ziarna kakao, cukier.
Masa kakaowa min. 80%.
Masa netto: 70 g.

środa, 23 marca 2022

Millésime Mexique Terroir Soconusco Chiapas 2018 Criollo Chantuto ciemna 80%


Już jakiś czas w moich zapasach czekało kilka tabliczek belgijskiej marki Millésime, które kupiłam w sklepie Sekretów Czekolady. Każda nowa marka do wypróbowania mnie ciekawi, ale na jakiej skupić się najpierw, gdy w kolejce tyle świeżych doświadczeń? W końcu pewnego jesiennego wieczoru postanowiłam sięgnąć po moją pierwszą Millésime. Pamiętam, że zakupiłam ją wraz z indyjską koleżanką przez wzgląd na pochodzenie ziaren. Meksyk jest jednym z krajów pochodzenia ziaren, który szczególnie mnie intryguje. W tym wypadku, mamy do czynienia z efektem zbiorów odmiany Criollo Cantuto w 2018 roku, w Soconusco w stanie Chiapas.


Tafla jest urzeźbiona tak, iż malowniczo odbija się na niej światło. Jest przy tym niby cienka, ale jednak masywna - w ciekawy sposób obmyślono jej formę. Pachnie słodko jak na 80% kakao - śliwkami w miodzie, zakalcem i mięciutkim ciastem jogurtowym.

Niby sucha i ściągająca (80%), a jednak rozwija przed nami sporo mokrej owocowości. Zderzenie tych dwóch kontrastów towarzyszy przez całą rozciągłość degustacji. Przychodzą skojarzenia z suszonym jabłkiem, które nadal zachowało w sobie wiele rześkości. Pojawia się tak lubiany przeze mnie w meksykańskich ziarnach wyrazisty akcent surowych ziaren kakao, tutaj posłodzonych syropem z agawy. W czekoladzie kryje się mnóstwo pierwotnej żywiołowości; cierpka ziołowość walczy z soczystą owocowością, co przypomina przeistaczający się wczesną jesienią ogród, w którym dojrzewanie owoców przeplata się z nieuchronnym przemijaniem. Mocna strukturalność tabliczki skojarzyła mi się z łodyżką od natki pietruszki - nie zaś z samą natką, która byłaby już zanadto aromatyczna. Pod koniec szczególną rolę odegrały nieprażone i niesolone orzechy arachidowe wymieszane z orzeszkami piniowymi - mój Mąż zwrócił uwagę na akcenty jakby kartonowe. Nie da się ukryć - podróż do Meksyku pod kuratelą Millésime to wielobarwna, fascynująca opowieść.


Skład: ziarna kakao, cukier trzcinowy, tłuszcz kakaowy.
Masa kakaowa min. 80%.
Masa netto: 70 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 564,76 kcal.
BTW: 8,28/44,76/32,28.

piątek, 12 marca 2021

Maraná Cusco Peru ciemna 80%

Czas uchylić rąbka tajemnicy, cóż ciekawego przygotowała dla nas peruwiańska Maraná z kakao uprawianego w regionie Cusco. Dokładniej, przenosimy się do leżącego pośród Puszczy Amazońskiej miasta Quillabamba, będącego stolicą prowincji La Convención. Mnóstwo tu plantacji nie tylko kakao, ale także kawy, herbaty i koki. Naszą przygodę z tymi ziarnami w interpretacji Maraná zaczynamy od wysokiego pułapu 80% zawartości masy kakaowej. Maraná Cusco Peru 80% kupiłam w sklepie Sekretów Czekolady.

Stonowanej ciemnej barwy tabliczka, z leciutkimi fioletowymi refleksami, pachniała... świeżym praniem suszącym się w ogrodzie w ciepły letni dzień, przyjemnie wietrzny.

Od samego początku wydawała się mocno syropowa i gęsta. Te wrażenia pozostały z nami do końca degustacji. Słodycz syropu rywalizowała z goryczką ziół, których było tu mnóstwo, jednak niestety nie potrafiłam ich dobrze, konkretnie nazwać. Owa ziołowość, nadal w tonie syropowym, płynnie przeszła w brzoskwinie z puszki, także zanurzone w bardzo gęstym syropie. Kolejne gęste skojarzenia to zbite ciasto pączkowe, porządnie wysmażone, polukrowane i nadziane śliwkowymi powidłami. Na koniec urzekł nas skondensowany nugat z orzechów włoskich i nerkowców - ciekawa fuzja intensywnego (włoskie) oraz łagodnie-słodkawego (nerkowce) smaku.

 
Tak, syropowość to jej główna cecha. Prócz tego, odczułam ją jako spokojną, pełną i soczystą. Zupełnie odmienna od swych 80% sióstr z San Martín i Piura, pokazuje, jak wiele oblicz posiada peruwiańskie kakao (jak zresztą wiele oblicz posiada samo Peru).

 Skład: miazga kakaowa, cukier, tłuszcz kakaowy.
Masa kakaowa min. 80%.
Masa netto: 70 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 644 kcal.
BTW: 8,87/51,86/35,54.

poniedziałek, 11 stycznia 2021

Maraná San Martín Peru ciemna 80%

Po doskonałej Maraná Piura Peru 80%, w następnej kolejności sięgnęłam po osiemdziesiątkę z kolekcji San Martín. Peruwiańska manufaktura Maraná, której asortyment mam okazję eksplorować dzięki sklepowi Sekretów Czekolady, w serii San Martín posiada trzy czekolady, z czego dziś opisywana jest najobfitsza w kakao. Ziarna wykorzystane w San Martín Peru 80% pochodzą z okolic miasta Tarapoto leżącego w departamencie San Martín i należą do wariantu genetycznego Amazónico. W niedalekiej odległości od Tarapoto już zaczyna się Puszcza Amazońska; producent obiecuje, iż podczas degustacji zabierze nas w tropikalną podróż...

Ta tabliczka posiadała już ciemniejszą barwę od poprzedniczki, więc absolutnie nie wprawiła mnie w konsternację swoim wyglądem. Ot, elegancko podzielona i ozdobiona, przyjemne gruba tafla. Łamana z głośnym trzaskiem, pachniała kwieciem zanurzonym w greckim, tłustym jogurcie.

W ustach układała się sycąco i pełnie, zalewając konsystencją czekoladowego budyniu, co świetnie łączyło się z wrażeniem ciepła i przytulności, jakie dawała. Mocno do głosu dochodziły owoce, lecz nie takie, jakich można by się spodziewać po amazońskim pochodzeniu ziaren. Wyczułam bowiem przede wszystkim pieczone jabłko oraz rodzynki w rumie, dzięki czemu w wyobraźni namalował mi się obraz wyśmienitego strudla. Później wszystko poszło jeszcze bardziej w wypiekową stronę, kojarząc się ze świeżymi owsianymi ciasteczkami z dodatkiem sezamu (tu szczególnie dało się wyczuć jego specyficzną kwaskowatość).

W porównaniu do swej siostry z Piura, San Martín wypadła dość blado. O wiele mniej złożona, poprawna, lecz zupełnie nie spektakularna. Jeszcze trochę czekolad Maraná przede mną, a ta dość zwyczajna degustacja wcale nie umniejszyła mojej ciekawości.


 Skład: miazga kakaowa, cukier, tłuszcz kakaowy.
Masa kakaowa min. 80%.
Masa netto: 70 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 644 kcal.
BTW: 8,87/51,86/35,54.