Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gorzka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gorzka. Pokaż wszystkie posty

sobota, 17 maja 2025

Domori Canoabo ciemna 70% Wenezuela

 
Canoabo 70% to jedno z tych cudeniek od włoskiego Domori, które poznałam już 9 lat temu i teraz wraz ze sklepczekolada.pl postanowiłam je sobie odświeżyć. Canoabo to miasto w północnej części Wenezueli i właśnie stamtąd wywodzą się użyte tutaj ziarna Criollo, uprawiane na cennej dla genetyki kakaowców plantacji Hacienda San Jose.

Znów - ciężko mi wrócić do takiego górnolotnego słownictwa, jakiego używałam drzewiej podczas opisywania Domori… Teraz, zapach Canoabo to dla mnie górska roślinność owiana wiatrem; taki przyjemnie świerzbiący aromat. W ustach ścieli się z pewnym wrażeniem musowania i drapania, a przy tym z esencjonalną gęstością. To iluzja daktyli - soczystych, karmelowo słodkich i pełnych jędrnego miąższu; mamy też coś z wilgotnej gliny. Jest tu jakaś surowa egzotyka, dzika łąka - a wśród niej świeżo przypieczone rogaliki cienko posmarowane masłem i konfiturą z aronii oraz czarnej porzeczki. Dobrze było znów zanurzyć się w gęstwinie Canoabo...

 
 
Skład: miazga kakaowa, cukier.
Masa kakaowa min. 70%.
Wartość energetyczna w 100 g: 556 kcal.
BTW: 9/38/40.

niedziela, 11 maja 2025

Beskid Kongo Virunga ciemna 70%


Znam już parę wspaniałych czekolad wykonanych z kakao uprawianego przez kongijską kobiecą kooperatywę Femmes De Virunga - teraz po te ziarna sięgnęła również ukochana manufaktura Beskid Chocolate. Przenosimy się do wiejskich okolic Parku Narodowego Wirunga w północnym Kivu, w Demokratycznej Republice Konga, wśród gór Ruwenzori. Tak bogate gleby, klimat, no i piękna inicjatywa pośród nich - wręcz muszą zrodzić wyjątkowe kakao.

A w tej wyjątkowości mnóstwo jest subtelnych spraw. Sam zapach jest bardzo lekki, przypomina banany z truskawkami podane z czarną, niezbyt mocno zaparzoną herbatą, lekko już przestudzoną. W strukturze dość lepka i gęsta - dla mojego męża mroczna w wyrazie, dla mnie niewinna i prosta, słodko beztroska. Takież to mamy rozbieżne podejście do mroku... Z biegiem degustacji narasta wrażenie bardzo klasycznej kakaowości z nutami herbacianymi, a miła słodycz bazuje przede wszystkim na iluzji bananowego kleiku z mięciutkimi brzoskwiniami i truskawkami, na pełnoziarnistej kaszy manny.
 
 
Skład: ziarna kakao, nierafinowany cukier trzcinowy.
Masa kakaowa min. 70%.
Wartość energetyczna w 100 g: 505 kcal.
BTW: 10/22/52.

poniedziałek, 21 kwietnia 2025

Beskid Brazylia Fazenda Ararauna ciemna 70%

Fazenda Ararauna to brazylijska, ekologiczna plantacja położona w dolinie rzeki Alianca Una w stanie Bahia. Z niej pochodzą ziarna wykorzystane do stworzenia siedemdziesiątki do Beskid Chocolate, która ma charakteryzować się głębokim i intensywnym smakiem jabłka, kawy i pieprzu.

Kawa i pieprz? Być może, ale nie w takiej formie, jaka przychodzi do nas z pierwszym skojarzeniem. To bardziej lekko palona południowoamerykańska kawa, o bardzo owocowym wyrazie. Pieprz? Jakiś kolorowy, delikatny, może nawet doprawiający właśnie taką owocową kawę. Lecz przede wszystkim ta czekolada to koktajl. Tropikalny, na jogurcie - gdzie więcej jest owoców, niż jogurtu. Delikatny ananas miękko komponuje się z guanabaną, papają, guawą. Po degustacji jakiś smaczek lekko drapie w podniebienie przy jednoczesnym poczuciu wypełnienia soczystością.

 
 
Skład: ziarna kakao, nierafinowany cukier trzcinowy.
Masa kakaowa min. 70%.
Masa netto: 505 kcal.
BTW: 10/38/52.

niedziela, 20 kwietnia 2025

Domori Trinitario Venezuela ciemna 70%

 
 
Zamawiając Domori na sklepczekolada.pl wydawało mi się, że już kosztowałam serię Trinitario ze zwierzakami (kiedyś występowały w mniejszej gramaturze), ale... nie mogłam znaleźć ich w archiwum mojego bloga, więc wychodzi na to, że ich nie próbowałam. Dziś więc dla Was, po raz pierwszy - 70% Trinitario Venezuela. Podczas degustacji nadal miałam poczucie, że skądś ją znam, bo podobne akcenty lubiły pojawiać się w innych tabliczkach od włoskiego Domori.
 
 
Pierwsze wrażenia smakowe i zapachowe to nadzienie karmelowo-wiśniowe dobrej praliny, okraszone rumem. Cała kompozycja utrzymana jest właśnie w takim klimacie, nieco ciężkim, ale też soczystym. Ciągnie się wrażenie gęstego trunku alkoholowego, może likieru - przeplatane z odczuciem lekko sfermentowanych owoców - przejrzałych truskawek, obitego jabłka. 70% Trinitario Venezuela jest bardzo klasyczna i znajoma w wyrazie.
 

Skład: miazga kakaowa, cukier trzcinowy.
Masa kakaowa min. 70%.
Masa netto: 50 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 567 kcal.
BTW: 8/39/41.

niedziela, 6 kwietnia 2025

chocoTales of Warsaw ciemna 73% Filipiny Regalo ze słodem żytnim i kolendrą


Po wspaniałym doświadczeniu z dubajską od chocoTales of Warsaw, czas wrócić do eksplorowania ich bardziej klasycznych tabliczek, o ile w ogóle można mówić o klasyce przy tak wysokim poziomie, który został już doceniony na International Chocolate Awards. Mleczną filipińską już opisywałam, a dziś ciemna również z ziaren Filipiny Regalo (73%%), lecz masło kakaowe zostało infuzowane słodem żytnim i ziarnami kolendry. Kompozycja ta powstała we współpracy z piekarnią rzemieślniczą Świeżo. Jeszcze raz bardzo dziękuję wybitnie uzdolnionemu Przemkowi z chocoTales of Warsaw za prezent w postaci między innymi tej czekolady.

Tabliczka pachnie oczywiście kolendrą, ale ów aromat przeplata się z nutami kwiatowymi i herbacianymi. Róże, lilie, fiołki... Wszystko to w naparze z hmm… białej herbaty? W konsystencji czekolada jest miękka, ale też pełna, dzięki czemu wszechogarniająca. W smaku mocno kolendrowa, a przy tym nadal kwiatowo-herbaciana, co jest w intrygujący sposób delikatne i mocne jednocześnie (kocham kiedy w czekoladzie spaja się właśnie taki dualizm). Czuję się, jakbym odpoczywała na ciepłej, wonnej łące. Z czasem narastają akcenty karmelowo-miodowe przełamane pieprznością, co podkręca charakter całości. Ach, jakże cudownie, że ta manufaktura działa i się rozwija!

 
 
Skład: miazga kakaowa, cukier, tłuszcz kakaowy infuzowany słodem żytnim i ziarnami kolendry, lecytyna słonecznikowa.
Masa kakaowa min. 73%.
Masa netto: 70 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 580 kcal.
BTW: 7/42/42.

sobota, 5 kwietnia 2025

Sopocka Manufaktura ciemna 70% Nikaragua Ingermann O'Payo

Po dubajskiej z Sopockiej Manufaktury mocno zatęskniłam za specyficznym charakterem ich bardziej klasycznych czekolad, więc z radością napawałam się czystą ciemną czekoladą z ich oferty. Dziś mam dla nas ciemną siedemdziesiątkę z ziaren z plantacji Ingermann O'Payo położonych w Nikaragui. Według Manufaktury, czekolada cechuje się nutami kawowymi i owoców tropikalnych.

Mnie uraczył pikantny zapach, a w smaku intrygujący atak owoców i ziół - właśnie tego oczekiwałam! Sopocka Manufaktura raczy nas interpretacją nikaraguańskiego kakao pełną lekko sfermentowanych jabłek i pomarańczy w pikantnych (orientalnych i korzennych) przyprawach. Od razu czuć, iż jest to Sopocka! Z czasem narasta lepka kwaśność - coraz więcej konfitury porzeczkowej. Dalej pojawia się również cascara - tak, więcej czuję tu miąższu owoców kawy, niż jej ziaren. Degustację wieńczy mokry piernik nadziewany ogromną ilością powideł śliwkowych - sam piernik jest korzenny, ale powidła również i mają w sobie więcej egzotyczności, niż swojskości. Wspaniała czekolada.

 
 
Skład: miazga kakaowa, cukier, tłuszcz kakaowy.
Masa kakaowa min. 70%.
Masa netto: 65 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 559 kcal.
BTW: 6,7/34/55.

niedziela, 30 marca 2025

Auro Don Papa Rum ciemna 70% Filipiny z rumem

 
Dzięki sklepczekolada.pl wróciłam do filipińskiej manufaktury Auro, której sporą część asortymentu przetestowałam parę lat temu. Dziś mam dla Was niebanalne połączenie - 70% ciemnej czekolady z ziaren plantacji Saloy (na zachód miasta Davao) z filipińskim rumem Davao. Nie piję już w ogóle alkoholu, więc takie fuzje są dla mnie wariackie w odbiorze - zbyt wysoka alkoholowość będzie mnie odrzucać, ale docenię ciekawe nuty, jakie dobrej jakości trunek może wnieść do kompozycji.


W zapachu wyczuwamy najpierw ryż z jabłkiem i cynamonem, po czym z dużą mocą wyłania się alkohol. W zapachu to budzi kontrowersje, ale w smaku okazuje się atrakcyjne. Jest intensywnie rumowo i kakaowo zarazem - mieszają się tropikalne owocowe nuty płynące zarówno z kakao, jak i z rumu. Łączy je także soczysta paloność, poczucie lejącej się melasy. Konsystencja jest lepka, co przy znacznej słodyczy staje się obezwładniające. Czekolada pozostawia w ustach smakowity film. Chwilami przebija się coś ziołowo-lekowego, ale ogólne wrażenie jest pełne rześkości i głębi.
 
Skład: miazga kakaowa, nierafinowany cukier trzcinowy muscovado, tłuszcz kakaowy, rum.
Masa kakaowa min. 70%.
Masa netto: 60 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 547 kcal.
BTW: 7/37/45.

sobota, 29 marca 2025

Domori Cacao Criollo 70% Chuao ciemna Wenezuela

Kiedy Sekrety Czekolady powróciły w nowej formie, kryjąc swą ofertę w asortymencie sklepczekolada.pl - postanowiłam zamówić tabliczki, których próbowałam już dawno temu, a więc nie miały szans pojawić się na moim koncie na IG. Z wielką radością zakupiłam na przykład klasyczne single-origin od włoskiego Domori. Na przykład opisywaną dziś wenezuelską Criollo Chuao 70% degustowałam... już 9 lat temu! Nie ma co ukrywać - tak czy siak jest to na pewno inna czekolada. Przeraziłam się, gdy wróciłam do recenzji sprzed tylu lat. Nie potrafię dziś tak szczegółowo opisywać wrażeń z degustacji... Totalnie inne wrażenia, niż 9 lat wstecz...

Domori na opakowaniu napisało tak: "ikona Criollo. Nuty orzechów laskowych, kajmaku, lucumy i zapote. Lekko kwaskowata, bardzo słodka i okrągła".  Dla mnie tabliczka cechowała się przede wszystkim niesamowitym zapachem wiśni w czekoladzie, co kultywowane było również w sferze smaku. Czekolada jest bardzo gęsta i sama konsystencja sprawia wrażenie twardych, acz soczystych wiśni. Kompozycja próbuje wpadać w cierpkość, niby lukrecjowo-ziemistą, ale jest przy tym ogromnie klarowna i wiśniowa słodycz prędko wypada na wierzch. Faktycznie jest trochę orzechów laskowych i takich ziemisto-słodkich nut lucumowo-zapotowych (ach te wspomnienia z Ameryki Południowej), z poważnym, ciemnym karmelem. Bo Criollo Chuao od Domori jest pełna powagi i głębi. Można się w nią absolutnie zapaść, a przy tym smakuje w pewien sposób ikonicznie. Ta kolekcja od Domori jest Skarbem, do którego warto wracać poprzez lata.

 
 
Skład: miazga kakaowa, cukier.
Masa kakaowa min. 70%.
Masa netto: 50 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 557 kcal.
BTW: 9/37/43.

sobota, 15 marca 2025

Beskid Tajlandia Chanthaburi ciemna 70%

 
Tajskie kakao to nadal rzadkość wśród czekolad single origin, dlatego propozycja od Beskid Chocolate ma naprawdę sporą wartość. Klasyczna siedemdziesiątka powstała z ziaren rzadkiej odmiany Chumphon z regionu Chanthaburi. Opis na opakowaniu wyjątkowo pasuje mi do moich własnych wrażeń: "złożone nuty zielonego jabłka, brzoskwini, limonki i balsamico". Choć pierwszym skojarzeniem u mnie zdecydowanie jest kawa. Mocna, kwaskowata kawa - a zaraz po niej zielone kwaśne jabłko, zanurzone w jogurcie. Brzoskwinia jest niedojrzała i twardawa, pojawia się też czerwona porzeczka - wszystko to oblane limonką i octem balsamicznym. Czekolada jest bardzo orzeźwiająca, niesie ze sobą złudzenie musowania i przeprowadza z ciężkości w lekkość. Oryginalna, udana kompozycja.


Skład: ziarna kakao, nierafinowany cukier trzcinowy, tłuszcz kakaowy.
Masa kakaowa min. 70%.
Masa netto: 70 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 505 kcal.
BTW: 10/38/52.

niedziela, 16 lutego 2025

Beskid Uganda Semuliki ciemna 80%

 

Mam piękne wspomnienia z mleczną ugandyjską tabliczką z Beskid Chocolate, której próbowałam podczas urlopu w Wielkiej Fatrze, a teraz w cieple domku skosztowałam ciemnej wersji o 80% zawartości tego kakao - Semuliki Koko od zrzeszenia Latitude.

Czekolada pachnie głęboką... czekoladowością - takie było moje pierwsze skojarzenie. Konsystencja to trochę proszkowe dropsy, przy jednoczesnej gęstości i odrobinie gumowatości - słowa może niezbyt apetyczne, ale to wszystko było przyjemne w odbiorze. Smakowo? Przede wszystkim właśnie taka klasyczne czekoladowość, z posmakiem dojrzałych wiśni w likierze, syropu z czarnych porzeczek i aronii oraz licznymi akcentami drewna. Producent przywołuje figi i cynamon - jak najbardziej, też to pasuje. Dość poważna i spokojna kompozycja.


Skład: ziarna kakao, nierafinowany cukier trzcinowy.
Masa kakaowa min. 80%.
Masa netto: 70 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 520 kcal.
BTW: 11/43/45. 

środa, 29 stycznia 2025

Beskid Belize Peini ciemna 70%


Kakao ze zrzeszenia plantatorów Peini w Belize znam już z ciemnej tabliczki od Manufaktury Czekolady oraz wspaniałych mlecznych z Beskid Chocolate. Dziś przed Wami klasyczna siedemdziesiątka z tegoż kakao. Peini integruje 200 plantatorów z belizyjskiego Punta Gorda, kupując od nich świeże ziarna, zajmując się ich fermentacją oraz suszeniem.

Jakaż to rozkoszna czekolada! Jak na 70% kakao - słodycz jest wybitna i to w takim najbardziej beztroskim wydaniu. Landrynki, truskawki, kokosanki. Waniliowy budyń z migdałami, z ogromną dozą soczystości i łagodności. W styczniowe przedpołudnie momentalnie przeniosłam się na słoneczną, letnią plażę. Więcej słów na tę czekoladę po prostu nie trzeba. Czyni wspaniałe rozświetlenie wokół siebie.
 
 
Skład: ziarna kakao, nierafinowany cukier trzcinowy.
Masa kakaowa min. 70%.
Masa netto: 70 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 439 kcal.
BTW: 10/30/54.

niedziela, 19 stycznia 2025

Zotter Peanut Caramel ciemna 70% nadziewana ganaszem karmelowym i praliną arachidową z karmelizowanymi orzechami arachidowymi

 
Kolejny karmelowy słodziak z nowej kolekcji Handscooped od Zottera zapowiada się jednak mniej ekstremalnie, niż ostatnio opisywany kolega. Peanut Caramel jest bowiem kompozycją, w której kuwerturę stanowi ciemna czekolada o 70% zawartości kakao, co już sprawia, że całość ma szansę być bardziej zbalansowaną. W środku mamy karmelowo-migdałowy ganasz oraz pralinę arachidową z kawałkami karmelizowanych orzechów arachidowych.

Tabliczka pachnie starym drewnem, palonym karmelem, intensywnym masłem orzechowym. Oba nadzienia, jak i sama czekolada, są jędrne i soczyste, dlatego jednym ze skojarzeń smakowych stają się suszone owoce dobrej jakości: rodzynki, morele, śliwki. Trochę, jakby w środku znajdowały się powidła śliwkowe wymieszane z masłem orzechowym. Przez wzgląd na połączenie orzechów i karmelu z wanilią i cynamonem pojawia się subtelna piernikowa iluzja, a nawet lekko rozgrzewające wrażenie nalewki orzechowej. Super efekt dają niewielkie, lecz też nie za drobne kawałki orzeszków ziemnych - lekko chrupią, urozmaicają, no i są pyszne! No i faktycznie chwała za ciemną czekoladę na zewnątrz - nic mnie tu nie przytłoczyło, a wręcz miałam chęć na dużo więcej.


 Skład: surowy cukier trzcinowy, miazga kakaowa, orzechy arachidowe 16%, tłuszcz kakaowy, mleko, karmelizowane mleko w proszku 4% (odtłuszczone mleko w proszku, cukier), migdały, syrop cukru inwertowanego, masło, olej arachidowy 1%, pełne mleko w proszku, syrop skrobiowy, słodka serwatka w proszku, pełny cukier trzcinowy, sól, odtłuszczone mleko w proszku, lecytyna sojowa, wanilia, olej słonecznikowy, cynamon, płatki róż, proszek cytrynowy (koncentrat soku cytrynowego, skrobia kukurydziana, cukier), chili bird's eye.
Masa kakaowa min. 70%.
Masa netto: 70 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 538 kcal.
BTW: 9,6/37/39.

czwartek, 16 stycznia 2025

Beskid ciemna 70% Indonezja Bali Jembrana

  
W jednym z zamówień od Beskid Chocolate dostałam w gratisie ciemną 70% Indonezja Bali Jembrana, odrobinkę krzywo wylaną i zapakowaną jedynie w folijkę (fotka opakowania zapożyczona ze strony Beskidu). Ucieszyłam się bardzo, bo nie próbowałam wcześniej tej czekolady. Kakao Bali Jembrana znałam już z białej karmelowej tabliczki Beskidu oraz z ciemnej od Georgia Ramon. Z propozycją od Georgii Ramon trudno mi ją teraz porównywać - gdy czytam starą recenzję, skojarzenia są w większości odmienne.

W zapachu naszej beskidzkiej Bali Jembrana dominują żurawina z pomarańczą, doprawione chili i pieprzem. W smaku rozpościera się potężna rześkość, żywiołowo kwaskowata - przede wszystkim jest to słodzona suszona żurawina, czerwony grejpfrut i czerwona pomarańcza. Jej subtelna słodycz jakoby musująca i pulchna - wiem, że to dziwnie brzmi, ale idealnie mi pasuje do zobrazowania. Odczuwałam jej esencjonalność, która syciła; a z czasem pojawiały się akcenty ziemisto-popielne, wulkaniczne.

 
Skład: ziarna kakao, nierafinowany cukier trzcinowy.
Masa kakaowa min. 70%.
Masa netto: 70 g. 
Wartość energetyczna w 100 g: 464 kcal.
BTW: 14/43/36. 

wtorek, 31 grudnia 2024

Beskid Dubai Chocolate ciemna 72% nadziewana pistacjami z białą czekoladą, ciastem kataifi i tahini

 
Dubajska czekolada to jakiś najnowszy fenomen, o którym ja dowiedziałam się dopiero, gdy Beskid Chocolate wypuścił swoje wersje tego zjawiska - w odpowiedzi na tak wielką popularność produktu w sieci. O co chodzi? Nie mam pojęcia, dlaczego akurat ten typ wyrobu zyskał na wielkiej sławie ostatnimi czasy (pewnie łączy się to z modą na pistacje), ale jest to po prostu czekolada obficie nadziana pistacjami i ciastem kataifi (rozdrobione ciasto filo). Manufaktura Beskid Chocolate w masie pistacjowej użyła białej czekolady i dodała jeszcze tahini. Wpuściła Dubai Chocolate w trzech wersjach: ciemnej, mlecznej i białej. Dziś prezentuję Wam opcję ciemną, o 72% zawartości kakao. Wypróbowałam jej nieopodal latarni morskiej Kikut w Wolińskim Parku Narodowym, podczas międzyświątecznego wyjazdu w tamte okolice.
 

 
Przyznam, że nie było to dla mnie żadne szaleństwo. Sama ciemna czekolada jakoś topornie komponowała mi się z nadzieniem. Nadzienie było dość chrupiące, jak mocno pokruszone i dobrze wypieczone ciasteczka. Smak pistacji przeplatał się z tahini, a także został złagodzony przez białą czekoladę, no i samo ciasto. Po tej degustacji miałam wrażenie, że wersje biała i mleczna jakoś bardziej przypadną mi do gustu i będą spójniej się łączyć z nadzieniem.


Skład: ciemna czekolada (ziarna kakao, cukier, tłuszcz kakaowy, lecytyna sojowa), nadzienie pistacjowe 50% (pistacje, biała czekolada [cukier, pełne mleko w proszku, tłuszcz kakaowy 32%, lecytyna sojowa], ciasto kataifi [mąka pszenna, woda, olej słonecznikowy, sól, sorbinian potasowy], tahini [sezam], sól, barwniki.
Masa kakaowa min. 72%.
Masa netto: 110 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 507 kcal.
BTW: 10/39/40.

środa, 25 grudnia 2024

Beskid Earl Grey ciemna 75% Ekwador z olejkiem z bergamotki


To już trzecie moje podejście do tabliczek inspirowanych herbatą earl grey w wykonaniu Beskid Chocolate! W 2019 roku próbowałam ich 73% blendu z ową herbatą, w 2020 już ekwadorskiej 75% z samym olejkiem bergamotkowym. W tym roku, w świeżutkiej szacie graficznej, w moich rękach znalazła się czekolada, która składem nie różni się wiele od koleżanki sprzed 4 lat, ale za to jest aż o 20 g większa! Byłam ciekawa, jakie niuanse w nie wyłapię.

Czekolada pachnie obezwładniająco herbacianie - jest bardziej herbaciana, niż herbata! W pierwszym kontakcie w podniebieniem wyłania się mega mocny earl grey i gdy myślimy, że to będzie wręcz przytłaczające, nagle odkrywają się kolejne warstwy. W porównaniu do doświadczenia sprzed 4 lat, finalnie było o wiele bardziej czekoladowo. Ekwadorskie kakao Nacional Arriba daje popis aromatycznej kwiatowości i ziemistości. W biegu degustacji doskonale można odróżnić, co wnosi kakao, a co bergamotka. Kompozycja jest rześka; z czasem fuzja ziaren i olejku daje wrażenie gorzkiej skórki pomarańczy oraz limonki. Oczywiście, najobiektywniej by było wypróbować wszystkie beskidzkie Earl Greye w tym samym czasie i przestrzeni, jednak to nierealne, acz wydaje mi się, iż najnowsza wersja jest najbardziej dopieszczona, a przez to wyjątkowo smakowita.

 

Skład: ziarna kakao, nierafinowany cukier trzcinowy, olejek z bergamotki 0,1%.
Masa kakaowa min. 75%.
Masa netto: 70 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 443 kcal.
BTW: 11/32/52.

poniedziałek, 23 grudnia 2024

Mike & Becky Carribean Blend ciemna 100% Dominikana i Belize


Jeszcze za czasów Sekretów Czekolady z pozostałymi dostępnymi tam tabliczkami belgijskiej manufaktury Mike & Becky zamówiłam ich setkę, choć już od jakiegoś czasu mój mąż niespecjalnie miał chęć na ten typ czekolady. Caribbean Blend 100% czekała w moich zapasach na odpowiednią dla siebie okazję. Ostatecznie, zabrałam ją na Wigilię do poznańskiego studia jogi Sankalpa, wobec którego mam ogromny sentyment (to tu byłam na mojej pierwszej jodze w życiu). Podzieliłam tabliczkę na wiele części i zapewne niejedna osoba miała pierwszą okazję spróbować czegoś takiego.
 
Do stworzenia tej czekolady użyto blendu ziaren Trinitario ze zbiorów w 2021 roku: dominikańskich La Gina i belizyjskich Maya Mountain. Mamy tu udział 5% masła kakaowego, co zdecydowanie czuć w konsystencji - jest gładziutko. Zapach czekolady jest przede wszystkim cytrusowo-ziemisty. Jej gładkość bardzo uprzyjemnia degustację. Jak na setkę, jest niezbyt ciężka, umiarkowanie wilgotna i dość spokojna, o niskiej goryczce. Rządzą delikatne cytrusy, lekko słodzona żurawina oraz ciepła od słońca ziemia. Myślę, że mój mąż może żałować, iż go nie poczęstowałam, bo to naprawdę nienachalna seteczka.
 
 
Skład: ziarna kakao 95%, tłuszcz kakaowy 5%.
Masa kakaowa 100%.
Masa netto: 60 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 599 kcal.
BTW: 6,9/55,6/6,7.

sobota, 21 grudnia 2024

Zotter Tangerine Tonka Caramel ciemna 70% nadziewana mandarynkowym marcepanem i karmelowym ganaszem z ziarnami tonka

 
Przed świętami takie szalone dzieło od Zotttera jak znalazł! Tangerine Tonka Caramel to jedna w najnowszych tabliczek Handscooped. Pod ciemną czekoladą 70% znajdują się dwa nadzienia, oddzielone cienką warstewką również ciemnej czekolady: mandarynkowy marcepan (wow!) oraz karmelowy ganasz na bazie ryżu, kokosa i migdałowej praliny, doprawiony nasionami tonka, pieprzem Timut i wanilią. Kompozycja prezentuje się przepięknie, pachnie apetycznie - korzennie, kakaowo, marcepanowo...

Mandarynkowy marcepan jest tu naprawdę obłędny. Miękki, a jednocześnie soczysty i zwarty, esencjonalny, z dominującym akcentem migdałów, w towarzyszącym mandarynek. Owe mandarynki stanowią doskonałą łączność z cudownymi przyprawami w karmelowym ganaszu; ich smak w tej fuzji kojarzy się nieco z... rodzynkami. Wszystko jest tu bardziej jak mokre piernikowe ciasto niż czekolada, choć czekoladowa polewa jest wyrazista, bardzo pyszna, idealnie spajająca całość. Tangerine Tonka Caramel szybko i rozkosznie się rozpuszcza, szybko znika... Niczym ten czas zimowego przesilenia - już zaraz będzie coraz jaśniej!


 
 Skład: miazga kakaowa, surowy cukier trzcinowy, marcepan (migdały 21%, cukier, syrop cukru inwertowanego), tłuszcz kakaowy, koncentrat mandarynkowy 5%, napój ryżowy w proszku (ryż, olej słonecznikowy, sól), mleko kokosowe, syrop cukru inwertowanego, migdały, wiórki kokosowe, syrop skrobiowy, proszek kokosowy (pasta kokosowa, mleko kokosowe, mąka kokosowa), cukier karmelowy (karmelizowany cukier, maltodekstryna), sól, ziarna tonka 0,05%, pełny cukier trzcinowy, kurkuma, pieprz, lecytyna słonecznikowa, proszek cytrynowy (koncentrat soku cytrynowego, skrobia kukurydziana, cukier), wanilia, lecytyna sojowa, imbir.
Masa kakaowa min. 70%.
Masa netto: 70 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 521 kcal.
BTW: 7/34/43.
 


środa, 11 grudnia 2024

La Naya Madagascar Sambirano ciemna 73%

Ta tabliczka jest przedostatnią, jaką miałam jeszcze w zapasach z zakupów w nieodżałowanych Sekretów Czekolady. Klasyka gatunku, czyli ziarna Madagaskar Sambirano z plantacji Akesson, w ciemnej czekoladzie 73% - stworzyła dla nas litewska manufaktura La Naya. Na plantacjach Akesson kakaowce rośną wraz z pieprzem i innymi przyprawami, co naturalnie wpływa na bukiet ziaren.

La Naya powiązała tę czekoladę ze słowem "audaciousness", czyli gotowością do podejmowania ryzyka. Cóż, Madagaskar oferuje wiele skrajności i dzikości; jest przygodą samą w sobie. Ach, uwielbiam te różnorodne opisy znajdujące się wewnątrz opakowań single-origin od La Naya! Sugestie smakowe, jakie producent ma dla nas, to: dojrzały ananas, mango, maliny, truskawki; łagodny aromat owoców tropikalnych pomiędzy lekką kwaśnością a głęboką słodyczą w długo utrzymującym się posmaku. Dla mnie, przez większość degustacji, dominował koktajl ananasowo-żurawinowy na gęstym kefirze, mało soczyste jabłko oraz lekko wilgotna ziemia. Od razu można się zorientować, że to Madagaskar, ale te ananasowe wrażenie pokręca słodycz, więc nie zatapiamy się w ziemisto-kwaskowatej głębinie. Smacznie i konkretnie. 

 Skład: ziarna kakao, cukier, tłuszcz kakaowy.
Masa kakaowa min. 73%.
Masa netto: 60 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 570 kcal.
BTW: 8/45/32.

sobota, 7 grudnia 2024

Zotter Mango Chili ciemna mleczna 60% nadziewana ganaszem z mango i czekoladowym kremem z chili

 
Niedawno zaprezentowałam Wam kompozycję Mango Chili od Siamaya Chocolate, a teraz czas na takową w wykonaniu Zottera. Jedna z najnowszych tabliczek Handscooped to ciemna mleczna czekolada o 60% zawartości kakao, która ma w środku ganasz z filipińskiego mango Preda oraz czekoladowo-nerkowcowy krem z chili bird's eye. W składzie smakołyku znajduje się alkohol - brandy z cukru trzcinowego.

Wszystko w tej czekoladzie płynie jednym, spójnym, mięciutkim nurtem. Mango z czekoladą tworzą super smakowitą soczystość, a chili jak na mój obecny gust jest idealnie delikatne. Alkohol jest bardzo subtelnie wyczuwalny, raczej jako takie zmyślne podkręcenie chili. Harmonijność zotterowskiej Mango Chili czymś zupełnie innym od tego, co zaserwowała nam ciekawa Siamaya.

 
 
Skład: surowy cukier trzcinowy, miazga kakaowa, tłuszcz kakaowy, pełne mleko w proszku, pełne mleko, puree z mango 4%, syrop cukru inwertowanego, suszone mango 3%, syrop skrobiowy, jogurt z odtłuszczonego mleka w proszku, brandy z trzciny cukrowej, orzechy nerkowca, koncentrat soku cytrynowego, proszek cytrynowy (koncentrat soku cytrynowego, skrobia kukurydziana, cukier), odtłuszczone mleko w proszku, lecytyna sojowa, słodka serwatka w proszku, sól, kurkuma, wanilia, chili bird's eye 0,02%, pełny cukier trzcinowy.
Masa kakaowa min. 60%
Masa netto: 70 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 504 kcal.
BTW: 6,5/34/40.

czwartek, 28 listopada 2024

Siamaya Mango Chili ciemna 70% z mango i chili


 
Są takie prezenty, które chciałoby się trzymać na zawsze, ale... są jadalne i trzeba się w końcu za nie zabrać! Pozostałe tabliczki marki Siamaya, która Agnieszka z Beskid Chocolate przywiozła rok temu z Tajlandii, długo czekały na swoją kolej do degustacji. Dziś przed Wami ciemna czekolada stworzona z 70% tajskiego kakao, wzbogacona o suszone na słońcu mango odmiany Ruby oraz chili i sól morską. Jeszcze raz bardzo dziękuję za ten piękny upominek i mam nadzieję, że Festiwal Czekolady znów zawita do Węgierskiej Górki!

Czekolada sama w sobie jest dość łagodna i niestety nie jestem w stanie powiedzieć zbyt wiele o cechach użytego kakao - tak wiele zamieszania czynią wokół siebie dodatki. Miękkie i soczyste mango niesie ze sobą dziwny posmak galaretek tropikalnych - nawet nie określiłabym tego smaku wprost jako mango, ale jakąś fuzję papai, guawy, guanabany i mango. Jest tu pewna ziołowość, nie do końca wiem, czy płynąca z mango, czy z kakao - coś podobnego częste jest w tabliczkach Sopockiej Manufaktury. Chili nie jest ani zbyt mocne, ani zbyt delikatne - mi już przeszkadzało, ale nadal jestem w fazie wyczulenia na skrajne smaki. Brzmi mi to jak fuzja czekolady tylko dla dzieci (te szalone owocki) z tylko dla dorosłych (poważne chili) - kakao popada w szaleństwo będąc świadkiem wariackiego tańca zastosowanych dodatków. Nieco chaotyczna ta podróż przez Tajlandię, zamknięta w 75-gramowej tabliczce.

 
Skład: ziarna kakao, cukier trzcinowy, suszone mango Ruby, tłuszcz kakaowy, chili, sól morska.
Masa kakaowa min. 70%.
Masa netto: 75 g.