Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pyłek pszczeli. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pyłek pszczeli. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 12 listopada 2020

Dick Taylor Bee Polen & Fennel ciemna 70% Brazylia z pyłkiem pszczelim i koprem włoskim

Moje pierwsze doświadczenie z kalifornijską marką Dick Taylor było spektakularne - czekoladę Orange Bourbon Pecan 65% Belize wspominam z wielkim sentymentem. Dzięki sklepowi Sekretów Czekolady, weszłam w posiadanie jeszcze dwóch tabliczek  wypuszczonych spod skrzydeł Adama Dicka i Dustina Taylora - pierwszą z nich pragnę Wam dziś zaprezentować. Ciemną czekoladę o 70% zawartości kakao posypano jakże oryginalnymi dodatkami: pyłkiem pszczelim oraz koprem włoskim. Jak to u Dick Taylor bywa, tabliczka została przepięknie ozdobiona, co niestety kiepsko uwieczniłam na zdjęciu, gdyż nie chciałam dopuścić do nadmiernego obsypania się posypki.

Czekoladzie nie można odmówić pięknego wyglądu, jednak już z sferze zapachu będzie ona kontrowersyjna dla wielu osób. W tym miejscu, szczególnie mój Mąż wykazał się niebywałą inwencją, która jeszcze rozwinęła się już po skosztowaniu pierwszych kęsów. Oto mamy suchary wojskowe z kminkiem, sweter starej babci, opuszczony dom starców. Cóż, mój Mąż od dawien dawna ma niską tolerancję na koper włoski, anyż, lukrecję i im podobne. Na szczęście, ja nauczyłam się czerpać radość z takich smaków.

Sama brazylijska czekolada była niesamowicie gładka i soczysta. Chciałoby się odkryć pełnię jej barw, lecz niestety koper zabrał wszystko. Pyłek pszczeli, tak uroczo wyglądający na powierzchni czekoladowej tafli, wnosił dodatkowy kwiatowo-miodowy aromat, który nakręcał tylko opresyjność kopru. Naprawdę, chciałabym więcej powiedzieć o czekoladzie, która na pewno ma potencjał... Dobór mocnych dodatków po prostu ją przyćmił, stały się jej integralną częścią i nie pozwoliły płynąć kakao własnym torem. W związku z tym - mam mieszane uczucia co do całej degustacji. Nic by się złego nie stało, gdyby posypki użyto nieco mniej.


Skład: ziarna kakao, cukier trzcinowy, tłuszcz kakaowy, pyłek pszczeli.
Masa kakaowa min. 70%.
Masa netto: 57 g.

czwartek, 16 lipca 2020

Naive Ambrosia ciemna 67% z pyłkiem pszczelim i miodem leśnym


 Uwielbiam Naive. Tak, po zapoznaniu się ze znaczącą częścią asortymentu tej litewskiej manufaktury, z całą pewnością muszę przyznać, iż należy do czołówki moich ulubieńców. Za pomysłowość, za wykonanie, a także za wspomnienia, jakie wiążę z degustacjami czekolad ich produkcji. Jakoś zupełnie niepostrzeżenie, w ofercie sklepu Sekretów Czekolady umknęła mi Naive Ambrosia, na szczęście uzupełniłam ten brak przy pierwszej możliwej okazji ciesząc się, że jeszcze trochę Naive pozostało mi do odkrycia.

Ambrosia jest czekoladą z serii Forager, skupiającej fuzje kakao z niebanalnymi dodatkami. Tutaj kakao mamy 67% (niestety nie wiadomo skąd, nad czym ubolewam), a specjalnymi dodatkami stały się pszczele dary: pyłek oraz dziki leśny miód.


 Niezbyt ciemna, ciepłej barwy nieregularna tabliczka pachniała... podejrzanie. Z jednej strony, odznaczał się tu gęsty czekoladowo-śmietankowy budyń, zaś z drugiej - jakby glebą i sianem skropionymi moczem. W żaden sposób nie była to jednak woń obrzydzająca, a raczej intrygująca.

W ustach czekolada rozpostarła swa drobnopiaszczystą gęstwinę, lepką niczym skrystalizowany miód. Miodem tym, odznaczającym się zarówno w konsystencji, jak i w smaku, obtoczone zostały żyzna ziemia ogrodowa oraz aromatyczny, kwaskowaty tytoń. Jakiś element tej czekolady drapał lekko w gardle niczym zgaga, co jeszcze zwiększało poziom zafascynowania jej nietypowością. Tytoniowo-moczowa kwaśność mieszała się z przytulnością miodu i aromatycznej kawy. Szlag! Dlaczego takie coś tak doskonale smakuje?


 Podczas degustacji czekolada stawała się coraz bardziej słodka, lecz oczywiście nic w tej słodyczy nie było zwyczajnego. Kojarzyła się ona bowiem... z lekko przegniłymi już śliwkami oraz przejrzałymi, zarobaczonymi wiśniami. Wszystko to w ujmującym aromacie miodu. Trudno to opisać, gdy tak kontrowersyjne skojarzenia budzi czekolada, która jest niezwykle wciągająca i po prostu pyszna. Oryginalny i odważny styl reprezentowany przez Naive także w Ambrosia dał o sobie znać, choć mogłoby się wydawać, iż pyłek pszczeli oraz miód to dodatki raczej niewinne. Nic bardziej mylnego. W Naive wszystko nabiera niebywałej mocy...


Skład: ziarna kakao, cukier, tłuszcz kakaowy, pyłek pszczeli 7%, dziki miód leśny 5%, lecytyna słonecznikowa.
Masa kakaowa min. 67%.
Masa netto: 57 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 585 kcal.
BTW: 5/37,7/52.