niedziela, 6 grudnia 2020

Raaka Rose Cardamom ciemna surowa 70% z płatkami róży i kardamonem

Ziarna Kokoa Kamili uprawiane w dolinie Kilombero w tanzańskim regionie Morogoro, z interpretacji amerykańskiej manufaktury Raaka znam już z dwóch genialnych surowych czekolad: Pure Cacao & Strawberry & Coconut oraz Bourbon Cask Aged. Dziś, dzięki sklepowi Sekretów Czekolady, mogę Wam zaprezentować kolejne ciekawe połączenie bazujące na kakao z Tanzanii. Tym razem, klasyczną siedemdziesiątkę (no, nie do końca klasyczną - wszak jest surowa) doprawiono płatkami róż i kardamonem. Spodziewałam się aromatycznej eksplozji, co zresztą producent niezwykle kwieciście opisał na opakowaniu.

Czekolada w zaskakujący sposób pachnie dopiero co przyrządzoną sałatką: z zielonym ogórkiem, soczystym pomidorem i sosem vinegret. W oddali majaczy zapowiedź róży.

 W smaku tej niezbyt prędko i dość powściągliwie rozpuszczającej się czekolady odczuwamy przede wszystkim jabłko którejś z niezbyt słodkich odmian, z chrupką skórką i dość wodnistym miąższem. Czekałam cierpliwie, skupiałam swą uwagę - niewiele więcej się wydarzyło. Jak na Raaka, tabliczka okazała się płytka i płaska, co nieźle mnie skonfundowało. W gruncie rzeczy, kardamonu nie znalazłam tu wcale. Uwielbiam tę przyprawę, jej duszność i moc. Tu całkiem się zagubił w kwasku kakao - który to z biegiem degustacji coraz mocniej przypominał sok jabłkowy wymieszany z cytrynowym. Świeżo i prosto. Z trudem odnalazłam tchnienie czegoś na kształt wody różanej, której nie domyśliłabym się, gdyby nie wiedza o tym, co akurat degustuję.

To niestety jedna z słabszych (jeśli nie najsłabsza) z próbowanych dotąd przeze mnie czekolad Raaka.

Skład: ziarna kakao, cukier trzcinowy, tłuszcz kakaowy, płatki róż, kardamon.
Masa kakaowa min. 70%.
Masa netto: 51 g.

piątek, 4 grudnia 2020

French Broad Malted Milk Chocolate mleczna 44% ze słodem jęczmiennym

 
Ostatnia z posiadanych przeze mnie czekolad amerykańskiej marki French Broad to w odróżnieniu od India 71% i Guatemala 73% - czekolada mleczna. Na dodatek, nie byle jaka czekolada mleczna, bowiem wzbogacona o prażony słód jęczmienny z Riverbend Malthouse w Asheville, zmielony w młynie Carolina Ground. Lokalnie i tradycyjnie, a przy tym ze sporą dozą innowacji. Niestety nie wiemy, skąd pochodzi 44% zastosowanego kakao. Według producenta, Malted Milk Chocolate oferuje kremowe i słodowe aromaty, z tchnieniem cynamonu oraz gałki muszkatołowej. Tabliczkę kupiłam dzięki uprzejmości sklepu Sekretów Czekolady.

 
Jasna i lśniąca tabliczka prezentowała się smakowicie, i to jeszcze w tej całej eleganckiej otoczce charakterystycznej dla French Broad. Pachniała nieco tłustym kozim mlekiem, czy może już raczej serem z niego wykonanym. Mój Mąż rozłożył mnie na łopatki stwierdzeniem, iż pewna kwaskowata nuta obecna w aromacie skojarzyła mu się z... wymiocinami leżącymi na autobusowej podłodze. Uwielbiam jego kreatywność...
 
 Od pierwszego kęsa odebrałam ją jako bardzo słodką, a przy tym maślaną i gęstą - gratka dla wielu fanów dość klasycznych, lecz całkiem przyzwoitych jakościowo mlecznych czekolad. Rzeczywiście, obecna w niej kwaskowatość przez pewne anyżowe zacięcie można by odebrać jako kojarzące się z żółcią... Wolałam jednak pójść w stronę likieru cytrynowego doprawionego na korzenną modłę.

 
Dzięki słodowi, pojawiło się tu także wiele akcentów zbożowych. Mamy więc wafelki z kremem cytrynowym oraz batoniki zbożowe naszpikowane bakaliami i doprawione cynamonem. Nieustannie w tle niepokoił pewien jakże organiczny kwasek - znów mój mąż rzucił na to dosadne hasło, a mianowicie - spocona ośla derka.
 
 Mimo dziwactw (a może właśnie dzięki nim), muszę przyznać, iż Malted Milk Chocolate zapamiętam najdłużej spośród wypróbowanego dotąd asortymentu French Broad.


 Skład: ziarna kakao, cukier, tłuszcz kakaowy, odtłuszczone mleko w proszku, mąka ze słodu jęczmiennego, masło.
Masa kakaowa min. 44%.
Masa netto: 60 g.

środa, 2 grudnia 2020

Zotter Dark Choco Mousse ciemna 70% nadziewana maślanym musem z ciemnej czekolady

Po najnowszej White Choco Mousse od Zottera przyszedł czas na Dark Choco Mousse, czyli ciemną tabliczkę o również bardzo prostym składzie, nadziewaną musem z ciemnej czekolady 70% opartym na maślanej bazie. Jedyną przyprawą jest tu chili Bird's eye. Gdy pozycja ta pojawiła się w ofercie biokredens.pl, automatycznie przypomniała mi o Boozy Chocolate Mousse, która jednak okazuje się zupełnie inną tabliczką. Dark Choco Mousse jest o wiele prostsza od swej starszej siostry, nie jest też wegańska. Widać w tym sezonie Zotter wyraźnie postawił na maślane musy, co w gruncie rzeczy mnie cieszy.

W porównaniu do swej białej koleżanki, Dark Choco Mousse łamała się zaskakująco trudno. Jej nadzienie już w samym dotyku nie było też aż tak tłuste i imitujące lody; okazało się też zaskakująco jasne (dobrych kilka tonów jaśniejsze niż kuwertura z 70% ciemnej czekolady). Tabliczka pachniała wilgotnymi orzechami laskowymi oraz czekoladowym ptasim mleczkiem.

W ustach rozlała się czekoladowo-maślaną pianką, rozwijając skojarzenie o ptasim mleczku. Czułam w niej nieco owocowej świeżości, kojarzącej się z galaretką malinowo-brzoskwiniową. W porównaniu do alkoholowych Boozy Chocolate Mousse czy Portwein & Feige okazała się o wiele delikatniejsza. Sama czekoladowa kuwertura jawiła się jako dość mroczna, z licznymi ziemistymi akcentami, w posmaku pozostawiając pewną piaszczystość (która to jednak nie miała nic wspólnego z konsystencją; gdyż ta dla całości kompozycji była naprawdę gładka). Mocno kakaowa, lecz mimo to piankowo łagodna - owocowość ścigała się w niej z surowszą ziemistością - w całości została przeze mnie odebrana jako naprawdę lekka czekolada. Nie była też przesadnie tłusta, co mogłaby sugerować wysoka zawartość masła - czynnik ten "poszedł" raczej w ów efekt piankowości. Istotnego wpływu chili nie zanotowałam wcale.


 Skład: miazga kakaowa, surowy cukier trzcinowy, masło, syrop skrobiowy, tłuszcz kakaowy, chili Bird's eye.
Masa kakaowa min. 70%.
Masa netto: 70 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 589 kcal.
BTW: 7,4/46/33.

poniedziałek, 30 listopada 2020

Dick Taylor Jamaica Bachelor's Hall ciemna 75%

W końcu przyszedł czas na degustację czekolady kalifornijskiej manufaktury Dick Taylor, która nie posiadała na swej powierzchni żadnej posypki. Wprawdzie w pysznej Orange Bourbon Pecan była ona wielką zaletą, jednakże już w Bee Polen & Fennel po prostu przeszkadzała w pełnym delektowaniu się samą czekoladą. Dopiero dziś, w Jamaica Bachelor's Hall 75%, miałam poznać dopiero czym jest czysta czekolada wypuszczona spod skrzydeł Dick Tayor, nierozproszona żadnymi błyskotkami. Kupiona w sklepie Sekretów Czekolady, miała być dopiero czwartą moją tabliczką stworzoną z jamajskiego kakao (po Amedei, Morin oraz Georgii Ramon). Znalazłam więc już dwie dobitne cechy, dla których Jamaica Bachelor's Hall 75% napawała mnie szczególną ekscytacją.

Cudownie rzeźbiona i lśniąca, przepięknie opakowana - kolejna tabliczka od Dick Taylor ma u mnie 10/10 w kwestii estetyki. Według opisu na kartoniku, mamy w niej odnaleźć nuty moreli, krakersów z mąki graham oraz daktyli. W pierwszym kontakcie pachniała nam po prostu owocowo-kawowym kakao, pełnym ciepła i aksamitu - czułam się tak, jakbym obcowała z idealnie klasyczną czekoladową czekoladą, jakkolwiek banalnie to nie brzmi.

 Istotnie, w ustach Jamaica Bachelor's Hall rozlala się czekoladową aksamitną lawą, niebiańsko esencjonalną, błotnistą. Dawno już nie czułam czegoś takiego; każdy błogi kęs przynosił mi olbrzymią ulgę. Kawa znalazła się tu w genialnym balansie z prażonymi orzechami (laskowymi i włoskimi), dodatkowo okraszona klimatem jesiennego parku (w zbiorze tym bosko odnalazły się drewno, suche liście, paluchy chlebowe). Zgodnie z zapowiedzą, doszukać potrafiłam sie tu również dojrzałych moreli, a także fig (które to jakoś bardziej przychodziły mi na myśl niż daktyle).

 W końcu marka Dick Taylor pokazała mi swoją prawdziwą moc. Czekolada okazała się niebywale smakowita, elegancko klasyczna - pomimo mało popularnego źródła kakao. Ze spokojem mogłabym ją polecić nawet dla debiutanta w dziedzinie degustacji Prawdziwej Czekolady.

 Skład: ziarna kakao, cukier trzcinowy.
Masa kakaowa min. 75%.
Masa netto: 57 g.