Po Fudgy & Light oraz Deep & Fruity czas na kolejną tabliczkę spod szyldu Menakao - Bright & Crispy. Jest to pierwsza próbowana przeze mnie madagaskarska czekolada, która zawiera w sobie dodatek pod postacią posypki. W zasadzie, to aż do wyjęcia cacuszka z szczelnego opakowania nie wiedziałam, że będę mieć do czynienia z posypką. Wcześniej wyobrażałam sobie, że dodatki wtopione zostaną we wnętrze tabliczki. O jakie dodatki chodzi? W Bright & Crispy posłużono się sezamem i kokosem, co dla mnie brzmi niezwykle smakowicie. Oczywiście, zarówno sezam jak i kokos również pochodzą z Madagaskaru - tak jak wszystkie inne składniki czekolad Menakao.
Przy poprzedniej recenzji Menakao wielu z Was zwróciło szczególną uwagę na portrety umieszczone na opakowaniach. Otóż nie są to postacie przypadkowe. Na każdej z czekolad Menakao znajdują się reprezentanci ludów związanych z Madagaskarem. Na menakao.com przybliżony został każdy z nich (w zakładce "Our products"). Opakowanie Bright & Crispy zdobi przedstawiciel Antemoro. Antemoro znaczy "człowiek z wybrzeża/brzegu" - to potomkowie arabskich kupców, przybyłych na Madagaskar w siódmym wieku. Ludzie Antemoro to eksperci w dziedzinach wróżbiarstwa, astrologii oraz w piśmie arabskim.
Wracając do samej czekolady - z wierzchu jej podział na kostki wygląda tak samo, jak w o dwa procent bogatszej w kakao Deep & Fruity, zaś od spodu znajduje się sześć skupisk sezamowo-kokosowej posypki. Zagęszczenie dodatków budzi podziw, ale ich niesymetryczne rozmieszczenie względem podziału kostek jest denerwujące. Prowokuje to do rozsypywania się ziarenek podczas łamania czekolady, dlatego my przekroiliśmy naszą Bright & Crispy nożem na pół. Dalej każdy już bezpiecznie wgryzał się w swoją połówkę.
Czekolada pachnie po prostu pięknie. Spod wyrazistego aromatu mlecznego kokosa i wysokiej jakości chałwy wydobywa się lekka ziołowość kakao. Dyskretnie przydymione nuty podkręcają urok woni przypominającej delikatny kokosowo-sezamowy krem.
Stateczna, twarda kostka umieszczona w ustach rozpościera w nich wyrazistą, ale bardzo przyjemną kwaśność, nieustannie podszytą lepkawą wilgocią. Pierwsza próba scharakteryzowania tej kwaśności prowadzi nas do grejpfruta i niedojrzałych jeżyn, ale to odczucie jest tylko chwilowe. Pojawia się bowiem mleczna nuta, idealnie współgrająca z kokosem, a dalej również z sezamem. Przez moment pomyślałam o jogurtowych lodach, ale nie, to jeszcze nie było najtrafniejsze spostrzeżenie. Rozmyślałam nad tym mlecznym akcentem przełamującym kwaśność i w końcu, jak olśniona, już wiedziałam, co jest numerem jeden w tej tabliczce. Jest nim KEFIR.
Prawdziwy kefir - naturalnie gęsty, pełnotłusty. Z grudkami, które po rozgryzieniu wydobywają z siebie rozkoszną, orzeźwiającą mleczną kwaśność. Iluzja kefiru towarzyszyła mi już do samego końca degustacji i była tak intensywna, że czasem ewoluowała już w stronę zanadto przefermentowanego, wręcz zepsutego mleka. Uwielbiam gęsty kefir, więc ten smak w czekoladzie odpowiadał mi bardzo, choć z drugiej strony aż taka wyrazistość chwilami gryzła mi się z faktem, że to jednak jest tylko (aż!) kwestia mocy kakao. Wcześniej z kefirową wyraźną nutą spotkałam się w tabliczce z Manufaktury Czekolady (mowa o Ekwador 60% mleko + wanilia), ale nie był to aż tak dominujący smak, jak w Bright & Crispy. Generalnie, przez cały czas w tej czekoladzie dominuje kwaśność, wilgotność i słodycz typowa dla kefiru - nie spotkamy tutaj ani procenta goryczy i ściągania.
Jak pośród tego wszystkiego sprawdza się posypka? Otóż idealnie podkreśla i wieńczy wdzięki samej czekolady. Wraz z kefirowym kakao tworzy delikatny i sycący koktajl sezamowo-kokosowy. Zarówno sezam, jak i kokos doskonale łączą się z intensywnym smakiem kefiru. Wspaniała jest struktura dodatków. Ziarenka sezamu są delikatne, nie spalone na ciemny wiór, a przy tym niosą ze sobą odrobinę kwaskowatej paloności. Wiórki kokosowe trudno nawet nazywać wiórkami. Trafniejszym określeniem byłyby kokosowe płateczki (nie płatki!), tak bardzo są one mięciutkie i subtelne (a przy tym pełne naturalnych smakowych dobrodziejstw kokosa).
Bright & Crispy to dla mnie diametralnie inna czekolada niż Deep & Fruity, co wcale nie zależy od obecności dodatków. To smakowało przepysznie, a przy tym bardzo odmiennie, niecodziennie. Nie wiem, czy każdemu przypasuje ta czekolada, bo posmak kefiru naprawdę nieźle tutaj miesza. Ja czuję się urzeczona i nabieram co raz to większego apetytu na kolejne propozycje od Menakao.
Skład: ziarna kakao z Madagaskaru, cukier trzcinowy, tłuszcz kakaowy, suszony kokos, ziarna sezamu, lecytyna sojowa non-GMO.
Masa kakaowa min. 70%.
Masa netto: 75 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 620,66 kcal
BTW: 10,3/46,38/40,51
Wartość energetyczna w 100 g: 620,66 kcal
BTW: 10,3/46,38/40,51


















