poniedziałek, 14 grudnia 2020

Kuná Coffee Nibs ciemna 71% Ekwador z nibsami kawowymi

Niedawno miałam okazję wypróbować czekoladę ekwadorskiej marki Kuná z dodatkiem nibsów kakaowych, zaś tym razem przyszedł czas na nibsy kawowe. Coffee Nibs to ciemna tabliczka o 71% zawartości ziaren Nacional oraz lokalnych odmian, uprawianych w okolicach rezerwatu Sumaco na rodzinnych farmach Indian Kichwa, upstrzona drobinkami kawy. Jak wszystkie produkty tej manufaktury, kupiłam ją poprzez sklep Sekretów Czekolady. Tę tabliczkę dorwałam w minimalistycznej formie jedynie 30 g, toteż idealnie wpasowała się nam w mały czekoladowy głód pewnego sobotniego wieczoru.

Złotem błyskające kawałki kawy obsypały gładką taflę, która od spodu jak zwykle udekorowana była wzorami typowymi dla Kuná. Zapach czekolady budził skojarzenia z gulaszem paprykowym; zabawnie odnalazłam w nim iluzję mięsa i pikantności. To ciekawe - kilka razy miałam już możliwość degustacji czekolad z tej manufaktury właśnie o 71% zawartości kakao z upraw Kichwa, a zawsze nieco innych akcentów się z nich doszukuję.

  W tym maleństwie sporo było masywności, zarówno w samym smaku, jak i konsystencji. Zanurzyliśmy się w gęstwinie roztopionych lodów mocno czekoladowych, z waniliowym tchnieniem. Pojawił się likier kawowy i mnóstwo drewnianych akcentów. Rześka głębia poprowadziła nas w stronę mrożonych bananów i guanabany, obsypanych świeżymi orzechami makadamia.

Nibsy kawowe w gruncie rzeczy niewiele tu uczyniły. Swą strukturą przypominały kamyki bądź opiłki drewna, ewentualnie kawałki suszonej wołowiny - dwa ostatnie skojarzenia w zasadzie dobrze pasowały do zapachowo-smakowych konotacji. Jak dla mnie, w ogóle mogłoby ich tu nie być i nie odczułabym straty. Czekolada sama w sobie sprawiła mi przyjemność i... zdecydowanie, wolałabym posiadać ją w wersji 2x 30 g.

 
Skład: miazga kakaowa, cukier trzcinowy, tłuszcz kakaowy, ziarna kawy.
Masa kakaowa min. 71%.
Masa netto: 30 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 429 kcal.
BTW: 7/43/43.

sobota, 12 grudnia 2020

Zotter Fruchttafel Orange & Orangen biała 36% jogurtowa pomarańczowa z kawałkami pomarańczy

Pojawienie się w asortymencie Zottera bardzo bogatej kolekcji Fruchttafel było dla mnie niemałym zaskoczeniem. Białe czekolady (czasem białe jogurtowe), które wzbogacono o różnorakie owoce, poznałam już jako bohaterki licznych Labooko, MitziBlue oraz Handscooped. Tym razem, dzięki biokredens.pl, w moje ręce wpadło całe mnóstwo tabliczek stworzonych według nowej koncepcji - można by rzec, iż są podwójnie owocowe.

W dziś opisywanej Orange & Orangen biała jogurtowa czekolada o 36% zawartości masła kakaowego została uświetniona nie tylko mielonymi suszonymi pomarańczami wymieszanymi wprost z czekoladą, ale także drobinkami tych owoców zatopionymi w tafli.

 Tabliczka prezentowała się przepięknie - z wierzchu gustowna krateczka, od spodu prześwitujące pomarańczowe drobinki. Wszystko w stonowanym beżowym kolorze, pełnym ciepła. Pachniała delikatnie pomarańczowym jogurtem bez krzty sztuczności,  lekko przełamana cytryną i wanilią.

W ustach - prawdziwa pomarańczowa rozkosz i to właśnie w takim subtelnym, naturalnym wydaniu. Kwasek doskonale zbalansowany ze słodyczą, a do tego maślaność oraz wanilia. Wszystko, co najlepszego mógł pokazać Zotter w białej owocowej czekoladzie. Drobinki pomarańczy były bardzo delikatne, zupełnie nie przeszkadzały w odbiorze aksamitu samej czekolady, a raczej umiejętnie ją urozmaicały. Jestem zachwycona wymowną prostotą pierwszej mojej Fruchttafel; mam nadzieję, że cała liczna seria będzie równie udana i beztrosko przyjemna.

Skład: surowy cukier trzcinowy, tłuszcz kakaowy, suszone pomarańcze 16%, jogurt w proszku z odtłuszczonego mleka, lecytyna sojowa, cytryna, wanilia, sól.
Masa kakaowa min. 36%.
Masa netto: 70 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 561 kcal.
BTW: 2,8/56/55.

czwartek, 10 grudnia 2020

Maraná Piura Peru ciemna 80%

 

 Ostatnie przeogromne zamówienie ze sklepu Sekretów Czekolady obfitowało w propozycje manufaktur, z którymi nigdy wcześniej nie miałam doczynienia. Jedną z nich jest Maraná - peruwiańska organiczna marka, posiadająca w swej ofercie trzy kolekcje tabliczek wykonanych z kakao z trzech regionów Peru: Piura, San Martín oraz Cusco. Przepięknie opakowane czekolady są obietnicą podróży do urokliwych zakątków tego wyjątkowego kraju. Moją przygodę z Maraná rozpoczęłam od 80% ciemnej czekolady wykonanej z ziaren Blanco uprawianych w Alto Piura, która według producenta miała zaprezentować nam przede wszystkim akcenty cytrusowe.

 

 Po rozpakowaniu tabliczki doznałam niemałego szoku. Zdawało mi się wręcz, że ktoś tu się pomylił! Miałam mieć przed sobą czekoladę 80%, zaś była ona tak niebywale jasna i pachniała tak delikatnie, ze śmietankowymi nutami - w ciemno stwierdziłabym, iż mam do czynienia z czekoladą mleczną!

Pierwszy kęs pozwala nam się przekonać, że to rzeczywiście ciemna czekolada, ale absolutnie wyjątkowa. Aksamitnie gęsta z iluzją drobno sproszkowanych owoców, obłędnie śmietankowa, wyjątkowo delikatna z przyjemnymi cytrusowymi przebłyskami - to jest wprost nie do uwierzenia! Pierwsze doświadczenie z Maraná jest niczym ogłuszające uderzenie, wielki zachwyt. Śmietankowość stopniowo przechodzi w gładziutki waniliowy budyń, a następnie w ciepłą i świeżą drożdżówkę z takowym, dodatkowo oblaną cytrynowym lukrem.

 

Odnajdujemy różowe grejpfruty zanurzone w kremowym jogurcie, a także tchnienie smakowanego niegdyś w Kolumbii owocu lulo. Pojawia się czekoladowo-wiśniowy likier, dalej przechodząc w coraz to bardziej intrygujące akcenty jałowca, borówki brusznicy oraz niedopieczonego chleba.

Dawno nie próbowałam tak spektakularnej i zadziwiającej ciemnej, czystej czekolady. Maraná zrobiła wielkie wejście, co pozwala przypuszczać, iż kolejne tabliczki tej marki również zapewnią mi niebywałych doznań. Póki co - Piura Peru 80% to czekolada KONIECZNA do wypróbowania, magiczna w fuzji delikatności i niebanalnych smaków. 

 

Skład: miazga kakaowa, cukier, tłuszcz kakaowy.
Masa kakaowa min. 80%.
Masa netto: 70 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 644 kcal.
BTW: 8,87/51,86/35,54.

wtorek, 8 grudnia 2020

Zotter Hanf Basic Choco Nougat ciemna 50% z konopiami i ryżem

 Składając spore zamówienia na biokredens.pl, chciałam rozsmakować się w odnowionej ofercie kolekcji Praliné (niegdyś Nougsus), jednak chyba nie do końca dogadałam się z dystrybutorem, bo dotarły do mnie dwie tabliczki z serii Basic Choco Nougat, czyli kuwertury przeznaczone przede wszystkim do pieczenia i gotowania. Dzięki temu, iż zostały stworzone właśnie do takiej funkcji, są to w zasadzie tablice - ważą solidne 130 g każda! Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło - pierwszą z nich o nazwie Hanf zabrałam na weekendowy, październikowy wypad w Góry Bardzkie i Złote. Sięgnęliśmy po nią pod wieżą widokową na Kłodzkiej Górze.

Hanf Basic Choco Nougat to ciemna czekolada o 50% zawartości kakao, w której miejsce znalazło także 19% konopi oraz napój ryżowy. Wszystko doprawiono solą i wanilią.

 
We względu na swe przeznaczenie, czekolada ma całkiem jednolitą strukturę - konopie zostały rozdrobione na jednolitą masę i ściśle wymieszane z masą kakaową. Cokolwiek by to nie było, na aż 130 g zotterowskiej czekolady patrzy się z wielką rozkoszą! Wszak niemal zawsze odczuwałam niedosyt smakołyków od Zottera. Hanf Basic Choco Nougat to solidna bryła o bladobrązowej barwie, urokliwie pachnąca konopiami i kawą z waniliowym mlekiem ryżowym.

Jakże inaczej je się takiego potężnego Zottera! Łakomie można zatopić w nim zęby, sięgając po każdy kolejny kęs. A ów kęs przyjemnie i masywnie rozpuszcza się w ustach, rozlewając w nich smak przede wszystkim konopny (cudna iluzja duetu orzechów i siana), przełamany nieco tępym akcentem napoju ryżowego. Tak, wiem, czekolada miała być wegańska i nie można było zastosować tu krowiego mleka, lecz przekonana jestem, iż właśnie ono dodałoby kompozycji przytulności. 

 
Dostajemy jednak tę solidną dawkę konopi połączoną także z filuterną kawowością kakao oraz z dość intensywną słodyczą surowego cukru trzcinowego (nieco więcej cukru i można by posądzić Zottera o przesadę). Ładnym zwieńczeniem całości okazuje się wanilia. Ciekawym spostrzeżeniem jest fakt, iż choć już wiele razy smakowałam konopi w czekoladach Zottera, to jeszcze nigdy nie były one użyte właśnie w formie takiej kuwertury. Jak dla mnie - konopi nigdy za wiele. Obawiam się jednak, że przy użyciu Hanf Basic Choco Nougat do wypieków, specyficzny smak konopi mógłby uciec gdzieś pod naporem słodyczy.
 
 Skład: surowy cukier trzcinowy, tłuszcz kakaowy, ziarna konopi indyjskich 19%, miazga kakaowa, napój ryżowy (ryż, olej słonecznikowy, sól), lecytyna sojowa, sól, wanilia.
Masa kakaowa min. 50%.
Masa netto: 130 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 593 kcal.
BTW: 7,5/41/46.