Dzisiaj opisywaną tabliczkę zakupiłam podczas promocji w Lidlu na produkty Fin Carre. Nie ukrywam, że została wybrana z myślą o zabraniu ją w góry - w końcu orzechy podwyższają wartość energetyczną i odżywczą czekolady. Wizerunek wyrobu umieszczony na opakowaniu był zachęcający - obiecywał prawdziwe bogactwo dorodnych orzechów laskowych. Kiedy dumałam w Lidlu nad półką z czekoladami, minęły mnie matka z córką, które bardzo entuzjastycznie zareagowały na obecność tego produktu w sklepie. "Ooo, w końcu jest nasza ulubiona czekolada!" - wykrzyknęły radośnie chórem, po czym sięgnęły po kilka opakowań. Poszłam za ich śladem, lecz starym zwyczajem wzięłam tylko jedną tabliczkę.
Szykując się do upragnionego, świąteczno-noworocznego wyjazdu w góry - sporządziłam listę słodkości, które miałam zabrać ze sobą. Na liście znalazła się opisywana dziś czekolada, trzy zimowe limitki Studentskiej, nowa Studentska Duo Mix, opakowanie orzechów i owoców w czekoladzie z lidlowskiej oferty DeLuxe, oraz... produkt, który zakupiłam specjalnie z dedykacją na tą wyprawę. Jaka to czekolada? Moi drodzy, Zotter MitziBlue Marrakesh. No, teraz stało się jasne, gdzie uciekłam z moim Mężczyzną :).
Polecieliśmy do Maroko. Większość czasu spędziliśmy na wspinaczce i trekkingu w Atlasie Wysokim, zdobywając nasze pierwsze czterotysięczniki. Sylwestra i Nowy Rok świętowaliśmy w Marrakeszu. Jako pierwszy słodyczowy dopalacz w górach, zużyliśmy mix orzechów i owoców w czekoladzie z Lidla (swoją drogą, przeważają w nim orzechy laskowe i migdały, mimo, że skład sugeruje większą różnorodność składników - nie są one proporcjonalne w swej ilości). Na drugi rzut poszła Fin Carre. Z prostego powodu - zdążyła się nieźle połamać podczas podróży. Plastikowe opakowanie dzielnie trzymało wszystko w ryzach.
Te widoki i emocje zasługiwały na najwykwintniejsze czekolady świata, ale ja postawiłam na najzwyklejsze energetyczne dopalacza. Zresztą wątpię, czy byłabym w stanie delektować się wykwitną czekoladą, zaraz po zdobyciu najwyższego szczytu północnej Afryki - Jabal Toubkal 4167 m n.p.m. Endorfiny buzowały we krwi jak szalone, gdy przysiedliśmy za skałą wraz z naszym przewodnikiem - abyśmy mogli ochronieni przed silnym wiatrem uzupełnić zapasy energii i przygotować się do zejścia w dół. Nasz berberyjski przewodnik otworzył magiczny wór z suszonymi figami i daktylami, migdałami, orzechami ziemnymi w miodowo-sezamowej otoczce oraz anyżowymi ciasteczkami. My otworzyliśmy czekoladę.
Szczerze powiedziawszy, nawet nie wiem, kiedy cała zniknęła. Jej cienkość wpływa na łatwe łamanie się tabliczki, zwłaszcza, że rzeczywiście suto upstrzona jest dość dużymi orzechami laskowymi. Jeśli chodzi o smak, absolutnie nie mam się do czego przyczepić. To nieprzesłodzona, dobra jakościowo mleczna czekolada. 32-procentowa zawartość masy kakaowej przy wszechobecnym oszczędzaniu kakao w czekoladach u popularnych producentów jest naprawdę satysfakcjonująca. Udział orzechów laskowych jest duży, są one świeże i bardzo naturalne w smaku - nie przypieczono ich, ani nie umieszczono w karmelowej otoczce. Myślę, że propozycja Fin Carre jest o wiele bardziej godna uwagi, niż kultowe czekolady "z okienkiem" od Alpen Gold (swoją drogą, ta firma tak eksperymentuje z doborem surowców w swych obecnie dostępnych na rynku czekoladach, że aż żal! Oszczędności na każdym kroku...). Niemiecki Solent nie robi nas w konia i oferuje prostą, lecz solidnie wykonaną czekoladę. No i na dodatek tak bardzo tanią i łatwo dostępną. Polecam - nie tylko jako dopalacz :).
Kolejne notki będą pojawiać się co drugi dzień - w końcu jestem w stanie sprostać mojemu postanowieniu o częstszym publikowaniu wpisów. Następne trzy recenzje dotyczyć będą całej zimowej edycji Studentskiej - z wplecioną dalszą relacją z naszej wspaniałej wyprawy. Cóż, czekolady zabrane w Atlas Wysoki stały się nierozłączną częścią tych gór i nie umiem opisywać ich bez kontekstu. Enjoy!
Skład: cukier, orzechy laskowe 27%, tłuszcz kakaowy, pełne mleko w proszku 18%, miazga kakaowa, słodka serwatka w proszku, laktoza, miazga z orzechów laskowych, lecytyna słonecznikowa, naturalny aromat waniliowy.
Masa kakaowa min. 32%.
Masa netto: 100 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 576 kcal.
BTW: 8,7/40,1/43,3.







