czwartek, 17 stycznia 2013

Wedel mleczna z cząstkami pomarańczowymi


Edycja limitowana Boże Narodzenie 2012.

Wedel leci w kulki z limitowanymi edycjami. Tej zimy jedyną nowością wśród limitowanych czekolad była mleczna z cząstkami pomarańczowymi. Całą resztę smaków znam już sprzed roku, a niektóre nawet i sprzed dwóch lat. No cóż... pomysły się kończą? A przecież jest tyle opcji nowych świątecznych smaków!

Pomarańcza. Gorzkie czekolady ze skórką pomarańczową są aromatyczne i przepyszne. Skórka pomarańczowa w bakaliowych czekoladach mlecznych również sprawdza się jako miły dodatek. Ale cząstki pomarańczowe? Cóż to jest? Pierwsza myśl przywodzi boskie wyobrażenie o soczystych kawałkach świeżej pomarańczy zatopionych w rozpływającej się w ustach czekoladzie. Oczywiście to nonsens. Czym więc są cząstki pomarańczowe w czekoladzie Wedla? Tak jest, niestety - samą chemią...

Nad samą mleczną czekoladą Wedla rozwodzić się nie będę - jest na poprawnym poziomie (jak zawsze, gdy tylko nie zostaje połączona z paskudnym "mlecznym" nadzieniem). Rzeczone cząstki pomarańczowe pomimo swego chemizmu również nie są najgorsze. Nie są ani za twarde, ani za miękkie. Nie nadają też całokształtowi sztucznego posmaku, a po prostu lekko świąteczną, owocową nutę. W miarę dają radę. Szkoda jednak, że pomarańcza to tylko kilka procent zagęszczonego soku i aromat... Cóż. Wszyscy oszczędzają na wartościowych surowcach. Kakao w czekoladzie też coraz mniej... (29%???) To smuuutne.

Rodzimy Wedlu, niestety, najnowszych czekolad z owocowym nadzieniem najprawdopodobniej nie spróbuję (no chyba, że ktoś mi je zafunduje, albo zostanę poczęstowana ;)). Szkoda kasy!!! Że niby "unikane" i "intensywne"? Że niby "nowy wymiar przyjemności"? Może i tak, ale już nie dla mnie...

Skład: cukier, mleko pełne w proszku, miazga kakaowa, tłuszcz kakaowy, serwatka w proszku, cząstki pomarańczowe 10% (glicerol, syrop glukozowo-fruktozowy, zagęszczony przecier jabłkowy, zagęszczony sok pomarańczowy 6%, błonnik pszenny, cukier, tłuszcz roślinny, skrobia ryżowa, pektyna, kwas cytrynowy, naturalny aromat pomarańczowy, kwas askorbinowy, kurkumina), tłuszcz mleczny, lecytyna sojowa, polirycynooleinian poliglicerolu, aromaty.
Masa kakaowa min. 29%.
Masa netto: 100 g
Wartość energetyczna w 100 g: 517 kcal


poniedziałek, 14 stycznia 2013

Wedel Bajeczny mleczna z nadzieniem orzechowym z wafelkami i kawałkami orzechów arachidowych


W najbliższym czasie na blogu pojawią się recenzje produktów rodzimego Wedla. Dla wielu Polaków dumą narodową jest wedlowskie Ptasie Mleczko czy też Mieszanka Wedlowska. Ja mam do tego kultu sceptyczne podejście i nie uważam tych produktów jako fenomenów na rynku słodyczy. Oczywiście, zapewne jest to kwestia zapotrzebowania mas na konkretne, łatwo akceptowane produkty, ale... Nie będę doszukiwać się pozytywnych superlatyw w tym, na czym się zawiodłam, prawda? :) Tak, na przestrzeni lat Ptasie Mleczko i Mieszanka Wedlowska smakują już inaczej... Ptasie Mleczko zawsze bardziej smakowało mi z Otmuchowa. A cukierki z Mieszanki Wedlowskiej są miłym wspomnieniem dzieciństwa... Kiedy wróciłam do nich po latach, bardzo się zawiodłam. To już nie było to samo. Zdecydowanie wolę Mieszankę Teatralną z Goplany, i to ona jest dla mnie kultowa.

Wróćmy jednak do rzeczonej Mieszanki Wedlowskiej. Orzechowe cukierki Pierrot i Bajeczny to dla wielu osób zdecydowani faworyci w tej gamie. Ja również najbardziej je lubię, to samo tyczy się batoników Wedla o powyższych nazwach. Gdy jakiś czas temu, Pierrot i Bajeczny pojawiły się w formie tabliczek, zapragnęłam ich spróbować. W pierwszej kolejności próbowałam Pierrota. To była miła degustacja, przypominała mi nieco tabliczkową wersję Michałków Zamkowych (jednakże gorszą, bowiem w mlecznej czekoladzie ;)). Bajecznemu więc postawiłam dość wysokie wymagania i...

...zawiodłam się. Tabliczka przypominała mi w smaku jakieś tanie cukierki z tłuszczowo-cukrową masą okraszoną solidną dawką aromatu orzechowego... Mleczna czekolada była zupełnie bez wyrazu. Nadzienie maziste, niezbyt przyjemne w konsystencji. Kawałki orzechów i wafli zbyt małe, aby nadzienie nabrało sensownej struktury. Tłuszcz roślinny częściowo utwardzony w składzie straszy na kilometr... I niestety, czuć tą margarynę w smaku. Gdyby Wedel zamiast tego pokusił się o solidniejszy dodatek miazgi orzechowej - było by o wiele przyjemniej.

Jest kiepsko. Źle. Ta czekolada utwierdza mnie w przekonaniu, że kolekcjonerstwo każdych nowych smaków, które pojawiają się na rynku - jest tylko wyrzucaniem pieniędzy w błoto... Lepiej odłożyć te trzy złote i dokonać przemyślanego zakupu lepszej czekolady, za wyższą cenę. Wtedy i degustacja będzie bardziej przyjemna, i recenzja na blogu bardziej spektakularna... :)


Skład: czekolada mleczna 50% (cukier, tłuszcz kakaowy, miazga kakaowa, mleko pełne w proszku, serwatka w proszku, tłuszcz mleczny, lecytyna sojowa, polirycynooleinian poliglicerolu, aromat), cukier, tłuszcz roślinny częściowo utwardzony, orzechy arachidowe 7,1% (miazga i kawałki), mleko odtłuszczone w proszku, serwatka w proszku, kakao o obniżonej zawartości tłuszczu, listki waflowe 1,5% (mąka pszenna, mąka żytnia, olej słonecznikowy, jaja w proszku, maltodekstryna, lecytyna sojowa, sól, wodorowęglan sodu, wodorowęglan amonu, pirosiarczyn sodu), miazga z orzechów laskowych 1,4%, lecytyna sojowa, aromat.
Masa kakaowa min. 31%.
Masa netto: 100 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 546 kcal


sobota, 12 stycznia 2013

Studentska gorzka z rodzynkami, orzechami arachidowymi i galaretkami


Kocham wszelkie poczęstunki czekoladami, których chciałam spróbować, a dotąd nie miałam ku temu okazji! :) Tak właśnie było z klasyczną, gorzką Studentską. Po degustacji klasycznej białej wersji tej czekolady (klasycznej, czyli z rodzynkami), byłam pewna, że jej deserowa wersja mnie urzeknie. Nie zawiodłam się. To najprostsze rozwiązanie jest po prostu najlepsze. Popijana ciemnym esencjonalnym piwem, stała się rajem dla podniebienia i ukojeniem dla duszy :D. Dziękuję! :)

Skład: cukier, miazga kakaowa, galaretki 12% (cukier, syrop glukozowy, woda, pektyny, kwas cytrynowy, cytrynian sodu, wosk karnauba, aromat), orzechy arachidowe 12%, rodzynki 12%, tłuszcz kakaowy, tłuszcz roślinny, tłuszcz mleczny, lecytyna sojowa, polirycynooleinian poliglicerolu, aromat.
Masa netto: 200 g
Wartość energetyczna w 100 g: 483 kcal

środa, 9 stycznia 2013

Milka Caramel mleczna z nadzieniem karmelowym


 Tak. I na mnie przyszła ta straszliwa, wiekopomna chwila. Byłam na mieście i potrzebowałam czegoś słodkiego. NATYCHMIAST. A taką okazję trzeba wykorzystać i zakupić coś, co można przy okazji zrecenzować na blogu. A czego nigdy już nie kupiłoby się na racjonalnych i przemyślanych czekoladowych zakupach.

Seria Caramel to najnowsza oferta Milki, po której zazwyczaj jadę od góry do dołu. Tym razem, należy im się plus. Swoją karmelową serię wydali w kilku różnych rozmiarach. 45 g, 100 g lub 300 g - w zależności od tego, jak wielkim jesteś fanatykiem słodkich ulepków. Całe szczęście, w ramach degustacji (i zapotrzebowania chcicy na słodkie), miałam okazję po najniższej cenie wybrać najmniejszą dawkę tego ulepka (a więc 45 g). Kraft Foods zarobił więc sobie na mnie 1,60 zł - gdyby czekolada ta była dostępna jedynie w standardowym formacie nie kupiłabym jej. Jest to więc pierwszy plus dla Milki - za dobry marketingowy chwyt, który w chwili słodyczowego cierpienia i boleści złapał nawet mnie.

Czekolady Caramel przypadną na pewno szerszej gawiedzi do gustu. Jest słodko do bólu i prosto do znudzenia. Mleczna czekolada i karmelowe nadzienie. Całe szczęście, nadzienie pozbawione jest tej paskudnej mlecznej warstwy, której tak bardzo w Milkach nienawidzę. Mamy po prostu sam karmel - lekko ciągnącą się, mega niezdrową mieszaninę syropu glukozowego i tłuszczu roślinnego. Ale... to jest ZNOŚNE. Nawet jest OK. Jak na Milkę oczywiście. Nie wierzę, że to piszę. Ale tak właśnie jest!

 Skład: czekolada mleczna 60% (cukier, tłuszcz kakaowy, odtłuszczone mleko w proszku, miazga kakaowa, serwatka w proszku, tłuszcz mleczny, pasta z orzechów laskowych, lecytyna sojowa, aromat), nadzienie karmelowe 40% (syrop glukozowy, woda, tłuszcz roślinny, syrop cukru inwertowanego, cukier, mleko słodzone zagęszczone, sól, aromaty, lecytyna sojowa).
Masa kakaowa min. 30%.
Wartość energetyczna w 100 g: 485 kcal