wtorek, 30 lipca 2024

La Naya Colombia Sierra Nevada ciemna 70%


 
Litewska La Naya swoją ciemną siedemdziesiątkę z kolumbijskich ziaren z regionu Sierra Nevada de Santa Marta nazwała emocją Zenitude, czyli stanem relaksu i pogodnego spokoju. Manufaktura jak zwykle zaszalała z wybujałym opisem, ale przecież właśnie takie jest wybrzeże Kolumbii - łączące w sobie mnóstwo skrajnych ekosystemów, przeogromnie bogate. Plantacje, z których pochodzi zastosowane tu kakao, są nie większe niż 2,5 hektara, a kakaowce rosną tam wraz z wieloma innymi gatunkami roślin. Tabliczkę kupiłam jeszcze w sklepie Sekretów Czekolady.

 
Czekolada pachnie orzechami, a właściwie bardziej ich skorupkami - to dziki, leśny zapach. W ustach rozpuszcza się gęsto, pozostawiając po sobie osiadający film na długo. Pierwsze smakowe skojarzenie tiramisu, kawowa pianka, kawowa śmietanka. Potem powracają orzechy - właśnie w formie ich skorupek, orzechowego pyłku, a także kremu waniliowo-orzechowego. Spójnie podąża to w stronę kawy zbożowej oraz suchej leśnej ściółki. Producent wspomina o grzybach i wiśniach, ale ja nie zauważyłam takich akcentów. Specyficzna kwaśność miesza się z subtelną słodyczą, przenosi gdzieś głęboko do tajemniczego lasu.

 
Skład: ziarna kakao, cukier, tłuszcz kakaowy.
Masa kakaowa min. 70%.
Masa netto: 60 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 555 kcal.
BTW: 7/41/34.

środa, 24 lipca 2024

U Dziwisza ciemna 80% Sao Tome

 
W upalną lipcową niedzielę sięgnęłam do zapasów z Beskidzkiego Festiwalu Czekolady, by wypróbować 80% single origin z manufaktury u Dziwisza w Kazimierzu Dolnym - wykonaną z ziaren pochodzących z Wyspy Świętego Tomasza. 50-gramowa tabliczka zaskakująco pachnie granatem z chili, wróżąc coś oryginalnie pysznego.

Mamy tu aż 80% kakao, więc czekolada jest mocarna w swej strukturze, lepko gęsta. Pierwszym wrażeniem smakowym jest również granat - a dokładniej sok z niego, może wymieszany z sokiem wiśniowym, a na pewno odważnie doprawiony pieprzem. Potem bukiet balansuje się w stronę grejpfruta i kwaskowatego jabłka, by skręcić w bardziej taninową stronę. Z jednej strony jest to goryczka mocnego naparu ziołowego, a z drugiej - wina z aronii oraz jarzębiny. Na myśl przychodzi mi następnie masło skropione cytryną, by dalej serwować coraz więcej limonki. Bardzo zmienna jest ta czekolada, pięknie płynie - a przy tym jest całkiem lekka smakowo jak na tak wysoką zawartość kakao.


Skład: miazga kakaowa, cukier trzcinowy.
Masa kakaowa min. 80%.
Masa netto:  50 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 515 kcal.
BTW: 7,4/38/31.


niedziela, 21 lipca 2024

Zotter Haiti ciemna 72%

 
 
Byłam przekonana, że już wcześniej próbowałam jakiejś czekolady od Zottera wykonanej z kakao z Haiti, ale przegląd archiwum mojego bloga wyprowadził mnie z błędu. Jeszcze jesienią zeszłego roku kupiłam Zotter Labooko Haiti 72% Dark Chocolate od Zotter Polska. Ziarna pochodzące z Kooperatywy Pisa, prażono delikatnie metodą fine mist, a konszowano przez 8 godzin. Opakowanie tabliczki, jak to u zotterowskich single-origin bywa, obfituje w kwiecisty opis nut smakowych, ale nie czytałam go przed degustacją, by niczym się nie sugerować.

Czy ciemna 72% czekolada to dobry wybór na upalne lato? Zapewne nie każda, ale nasza Haitanka jest na tę okazję doskonała! Cechuje się chłodnym zapachem sugerującym pyszny wieloowocowy sorbet. Jest bardzo krucha i delikatna, miękka i soczysta - w sposób charakterystyczny dla Zottera. Gęsta, ale też bardzo rześka i uroczo słodka. Przywodzi na myśl dobrze zmrożone lody truskawkowo-miętowe, ponadto same truskawki, dojrzałe brzoskwinie i morele, a wszystko to otulone kremem z orzechów laskowych i nerkowca. Łączy w sobie wrażenie orzeźwiającego koktajlu na bazie wody mineralnej i świeżych ziół oraz przytulną mleczność. Poczułam się czekoladowo rozpieszczona. 


Skład: miazga kakaowa, surowy cukier trzcinowy, tłuszcz kakaowy.
Masa kakaowa min. 72%.
Masa netto: 70 g (2x 35 g).
Wartość energetyczna w 100 g: 584 kcal.
BTW: 8,8/43/34.

wtorek, 16 lipca 2024

Beskid Peru Echarati ciemna 70%


 
Czwarta i ostatnia tabliczka z wyjątkowej peruwiańskiej serii od Beskid Chocolate zabiera nas do dystryktu Echarati, leżącego nad rzeką Urubamba w regionie Cusco (prowincja La Conveción). Jak się okazuje, to najbardziej dystyngowana propozycja z całej kolekcji. W zapachu kojarzy się przede wszystkim z suszonymi śliwkami w czekoladzie, zaś w smaku...

Najpierw jest goryczkowa, chmielowa, cytrusowa - wypisz wymaluj piwo w stylu india pale ale. Tak, aromatyczne chmiele i czekoladowy słód przeplatają się z kwaskowatością limonki i cytryny. Potem wracamy do owej suszonej śliwki w wytrawnej czekoladzie. Konsystencja jest gęsta, mocna, osiadająca, ale też niosąca świeżość, bez przesadnej ciężkości. Wszystko kojarzy się z jakimiś wykwintnymi koktajlami popijanymi pośród rajskiego luksusu. Bardzo proszę Beskid Chocolate o więcej jakich cudów, jak cała kolekcja!
 
 
Skład: ziarna kakao, cukier trzcinowy.
Masa kakaowa min. 70%.