wtorek, 7 grudnia 2021

Omnom Chocolate Sea Salted Almonds + Milk mleczna Madagaskar z migdałami i solą


Sea Salted Almonds + Milk od islandzkiego Omnom Chocolate to tabliczka wręcz stworzona na górskie wyprawy, dlatego umiliła nam czas postoju na Mestskich Skałach w czeskich Jesionikach. W przypadku tej czekolady producent niefortunnie nie określił zawartości masy kakaowej, ale wnioskując po smaku przypuszczam, że bazę stanowi Milk of Madagascar. O szczegóły dotyczące samej czekolady odsyłam więc do powyższej recenzji.

W asortyment Omnom Chocolate zaopatrzyłam się w sklepie Sekretów Czekolady.


Tafla z jednej strony gęsto upstrzona jest sporymi kawałkami siekanych migdałów, co wygląda smakowicie i kusząco. Smakowo stają się przez to istotnym elementem całości sprawiając, iż całą tabliczkę odbierałam jako migdałową pralinę z solidną posypką. Sól natomiast odznacza się bardzo subtelnie; może przydałoby się jej nieco więcej, albowiem miałaby szansę podkręcić charakter dość łagodnej, acz sycącej kompozycji.


Skład: cukier trzcinowy, tłuszcz kakaowy, migdały, mleko w proszku, ziarna kakao, sól morska, lecytyna słonecznikowa.
Masa netto: 60 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 587 kcal.
BTW: 10/43/38.

niedziela, 5 grudnia 2021

Aruntam Principino ciemna 44% Tanzania z orzechami laskowymi


Aruntam jest włoską manufakturą, która od niedawna znajduje się w ofercie sklepu Sekretów Czekolady. Moje pierwsze doświadczenia z tą marką miały miejsce na szlakach czeskich Jesioników. Jako debiut wybrałam tabliczkę o wdzięcznej nazwie Principino, składającą się w 44% z tanzańskiego kakao Kokoa Kamili, zaś w 29% z piemonckich orzechów laskowych. Reszta czekolady to cukier trzcinowy - Pricipino jest więc typową giandują. 


Niestety, nie zostałam porwana orzechowo-czekoladowym szaleństwem smaku. Orzechowość była w dziwny sposób przytłumiona, jakby rozwodniona i papierowa zarazem. Otwierała jakąś wodną przestrzeń podczas degustacji, co nie było zbyt przyjemne. A skoro woda, to może być również mydło - tak, z biegiem czasu czekolada stawała się coraz bardziej mydlana. Najprzyjemniejszym skojarzeniem, które przyszło nam do głów, był krem z karpatki- co też niekoniecznie jest nutą, której oczekiwałabym po wybitnie orzechowej czekoladzie.

W asortymencie Aruntam są zarówno czekolady klasyczne, jak i odważniejsze połączenia - będzie co eksplorować i mam nadzieję, iż kolejne degustacje okażą się dużo milsze. 


Skład: ziarna kakao, orzechy laskowe 29%, cukier trzcinowy, tłuszcz kakaowy.
Masa kakaowa min. 44%.
Masa netto: 50 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 598 kcal.
BTW: 8,4/45/40,1.

piątek, 3 grudnia 2021

Omnom Chocolate Caramel mleczna 50% Nikaragua z kawałkami karmelu


Caramel od islandzkiej manufaktury Omnom posiada chyba najbardziej przyciągające oko opakowanie spośród wszystkich kolorowych wariantów, bo któż nie zwróci uwagi na tęcze i jednorożce? Niestety, skład Caramel już sprawiał mniej radości - mnóstwo w nim jakichś polepszaczy, mających nadać pożądanej struktury kawałkom karmelu, którymi posypano czekoladę. Spodziewałam się karmelu w innej formie, ale pora było pozbawić się złudzeń.

W asortyment Omnom zaopatrzyłam się w sklepie Sekretów Czekolady, natomiast degustacji Omnom dokonałam na szczycie Pecny w Jesionikach.


Mleczna czekolada o 50% zawartości kakao z Nikaragui została posypana kolorowymi i lśniącymi kamyczkami, co zupełnie nie trafiło w mój gust. Wraz z Mężem, ta ozdoba skojarzyła nam się jakoś bożonarodzeniowo i księżniczkowo zarazem. Pal sześć, jakby za tymi błyskotkami kryła się pełnia smaku - otrzymaliśmy natomiast słodki brak konkretu, o podejrzanie śliskiej strukturze. O szczegóły dotyczące samej czekolady odsyłam do recenzji Milk Of Nicaragua, bo to w zasadzie ta sama baza. Tu skupiłam się na dodatku, który moim zdaniem nie był trafiony.


Skład: cukier trzcinowy, ziarna kakao, tłuszcz kakaowy, pełne mleko w proszku, chrupiące kawałki karmelu (cukier, syrop glukozowy, masło, śmietana, sól, wodorowęglan sodu), lecytyna słonecznikowa, olej kokosowy, szelak, dwutlenek tytanu, tlenki żelaza, syrop glukozowy, tłuszcz palmowy, guma arabska, kwas cytrynowy.
Masa kakaowa min. 50%.
Masa netto: 60 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 541 kcal.
BTW: 8,9/35/42.

środa, 1 grudnia 2021

Theo & Philo ciemna 65% Filipiny z orzechami pili, nerkowcami i czarnym sezamem


Tego dnia urlopu wyruszyliśmy bardzo wcześnie na szlak, chcąc w pełni skorzystać dobrych prognoz pogody. Przystając na chwilę w środku porannego lasu, nie spodziewaliśmy się, że z plecaka wyciągnę coś aż tak pysznego... Aczkolwiek jej utytułowanie mogło coś sugerować.

Kolejne małe dzieło od Theo & Philo (asortyment marki dostępny w sklepie Sekretów Czekolady) zawiera w sobie 65% kakao z Filipin, a poza tym posiada wielce oryginalne dodatki: glazurowane orzechy pili (wybitnie filipińska rzecz) i czarny sezam. Trzecim, bardziej zwyczajnym dodatkiem, są orzechy nerkowca. Tabliczka świetnie zgrała się nam z otoczeniem, pachnąc lasem, no i naturalnie - szeroko pojętymi orzechami. w przekroju doskonale widać, jakie bogactwo w sobie kryje.


Trudno powiedzieć, ile wnoszą tu nerkowce i sama czekolada - te elementy zdają się delikatne, a Theo & Philo już niemal tradycyjnie kojarzy mi się z bardzo inwazyjnymi dodatkami. Orzechy pili (dotąd całkowicie dla mnie obce) wraz czarnym sezamem czynią zaś prawdziwe szaleństwo. To ekstraordynaryjna moc smaków, kojarząca się z: krakersami, herbatnikami, grzankami z miodem, waflami ryżowymi z palonym sezamem... Stop, naprawdę, nie sposób określić, jak specyficznie intensywna jest ta czekolada. Cechuje się na tyle charakterystycznym smakiem, iż bodaj latami będę w stanie przywołać go w pamięci. Żałowałam, iż Theo & Philo tworzy tylko takie maleństwa...


Skład: miazga kakaowa, cukier trzcinowy, glazurowane orzechy pili (orzechy pili, cukier, olej), orzechy nerkowca, tłuszcz kakaowy, czarny sezam.
Masa kakaowa min. 65%.
Masa netto: 45 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 550 kcal.
BTW: 12/52/33.