środa, 7 października 2020

Zotter Sweet Chestnut + Cranberry mleczna kasztanowa 40% nadziewana praliną z orzechów włoskich i ganaszem żurawinowym


Bliskość końca lata znosi się o wiele lżej, gdy już wiadomo, iż dostępne są nowe Zottery! Dwie paczki przyszły do mnie z biokredens.pl, a w niej same rarytasy. Do dziś opisywanej tabliczki - Sweet Chestnut + Cranberry - pochodziłam jednak sceptycznie, dlatego wrzuciłam ją na ruszt jako pierwszą. Wprawdzie moja pierwsza mleczna kasztanowa czekolada od Zottera była doznaniem bardzo smacznym (A Piece of Forest; notabene bardzo podobna do Sweet Chestnut + Cranberry, o czym za chwilę), jednak kolejne: Kandierte Preiselbeeren oraz Chestnut + Organic Rum wiążą się z wręcz wstrząsającymi i obrzydliwymi wspomnieniami.

Sweet Chestnut + Cranberry wydawała się jednak pod względem składu po prostu mocniej rozbudowaną A Piece of Forest, co pozwoliło spojrzeć mi na nią nieco przyjaźniej. Obie mleczne kasztanowe czekolady skrywały bowiem w sobie nadzienia z żurawiny oraz orzechów włoskich, jednak w najnowszej propozycji więcej mamy wypełniaczy roślinnych (soja, ryż, kokos) oraz przypraw. Co można dostrzec z łatwością na fotografiach, nowość ma zdecydowanie żywszy udział warstwy żurawinowej.


W zapachu czuć przede wszystkim orzechy włoskie, z bardzo niewielką domieszką czegoś, co można by zidentyfikować jako kasztany w mlecznej czekoladzie. Generalnie jest leśnie i przytulnie. W przekroju dostrzegamy kontrast kolorów, które mimo wszystko pozostają stonowane. Ciepła i gładka kasztanowa czekolada otula ziemistą, choć bardzo gładką pralinę z orzechów włoskich oraz różowiutki ganasz żurawinowy.


Pierwsze doznania smakowe mówią wyraźnie - orzech włoski bierze wszystko! Chwilę trwało, nim przebiłam się do reszty smaków przez królestwo orzecha, bosko ziemiste i intensywne, jesiennie aromatyczne. Było mi to na rękę, bowiem uwielbiam orzechy włoskie; tu za sprawą w przemyślany sposób dobranych składników praliny ich smak został podbity do absurdu. Z czasem do głosu dochodzi dolna warstwa zawierająca w sobie także drobinki owoców żurawiny. W tej kompozycji żurawina zaprezentowała przede wszystkim owocową świeżość, nie zaś wyjątkową cierpkość. Nakręcała słodycz, która okazała się dość znaczna. Kasztanowa mleczna czekolada przy tym wszystko stanowi jedynie tło dla smakowitego aksamitu dwóch warstw nadzienia. Jest lekko ziemista, przez co spójnie zgrywa się z orzechami włoskimi. Chciałabym w końcu poczuć kasztany jako składnik nadzienia w Handscooped, nie zaś wyłącznie w kuwerturze.

Bezpodstawnie obawiałam się tej czekolady. Sweet Chestnut + Cranberry to czekolada, która może być idealną towarzyszką rześkich jesiennych poranków, w całym swym bogatym aromacie i miękkiej przytulności. Wyraziste, choć proste smaki - w najlepszym wydaniu.


Skład: surowy cukier trzcinowy, tłuszcz kakaowy, miazga kakaowa, orzechy włoskie, pełne mleko w proszku, żurawiny, mleko, kasztany w proszku, odtłuszczone mleko w proszku, syrop skrobiowy, koncentrat żurawinowy, masło, suszone żurawiny, proszek kokosowy (pasta kokosowa, mleko kokosowe, mąka kokosowa), proszek sojowy (soja, maltodekstryna, syrop kukurydziany), napój ryżowy w proszku (ryż, olej słonecznikowy, sól), koncentrat soku cytrynowego, słodka serwatka w proszku, wiórki kokosowe, lecytyna sojowa, pełny cukier trzcinowy, sól, wanilia, proszek cytrynowy (koncentrat soku cytrynowego, skrobia kukurydziana, cukier), cynamon, lecytyna słonecznikowa, anyż.
Masa kakaowa min. 40%.
Masa netto: 70 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 498 kcal.
BTW: 5,3/34/42.

poniedziałek, 5 października 2020

Taza Coconut ciemna 70% z kokosem


Ten rok wyjątkowo obfitował mi w kokosowe czekolady, które darzę wyjątkową sympatią (po prostu uwielbiam wszelkie kokosowe słodycze). Choć amerykańską markę Taza lubię tak sobie, wiedziałam, że propozycja z kokosem pewnie sprawi mi całkiem sporo przyjemności. Kiedyś już miałam okazję spróbować kokosowej Tazy, lecz była to całkowicie odmienna tabliczka - 95% Wicked Dark z prażonym kokosem. W Górach Stołowych, na szczycie Narożnika, kontemplując widok - otworzyłam coś łagodniejszego. Taza Coconut to ciemna czekolada o 70% zawartości kakao, z kokosem, solą i wanilią. Kupiłam ją poprzez sklep Sekretów Czekolady.

 Zgodnie z przypuszczeniem nie zawiodłam się i tabliczkę mogę okrzyknąć moją ulubioną propozycją od jakże specyficznej manufaktury Taza. Oczywiście głównym prowodyrem tego stanu rzeczy jest kokos. Jest go całkiem sporo, przybrał nieprzeprażoną dziką formę, co świetnie zgrało się z ziarnistą strukturą czekolady. Umiarkowana słodycz nie prowadziła do przeciążenia. Bardzo prosta kakaowość w połączeniu z wyrazistym smakiem kokosa - no, jakże łatwo Taza może mnie uszczęśliwić. Na górskim szlaku czekolada zniknęła w mgnieniu oka, lecz przypuszczam, iż akurat tę Tazę w domu zjadłam równie prędko.


Skład: ziarna kakao, cukier trzcinowy, kokos, tłuszcz kakaowy, sól morska, wanilia.
Masa kakaowa min. 70%.
Masa netto: 70 g.

sobota, 3 października 2020

Raaka Pink Sea Salt ciemna surowa 71% Dominikana z peruwiańską różową solą


Eksploracja surowych czekolad z nowojorskiej manufaktury Raaka to prawdziwa przygoda. Tym razem, dzięki uprzejmości sklepu Sekretów Czekolady, mogłam wybrać się w zróżnicowaną podróż do Ameryki Łacińskiej. Po pierwsze, ciemna surowa czekolada o 71% zawartości kakao została stworzona z ziaren dominikańskich z Reserva Zorzal w prowincji Duarte. Po drugie, szlachetnym dodatkiem w tej kompozycji jest różowa sól morska pochodząca z Peru.


Cała tabliczka w istocie wyglądała jak pofalowane morze, co zresztą typowe dla Raaka, lecz tym razem dodatkowo jej tafla upstrzona była kryształkami różowej soli. Absolutnie ekstraordynaryjnie pachniała... świeżo spoconym ciałem, nabalsamowanym mieszanką olejków: kokosowego i kakaowego. Dla mnie, była to woń niesamowicie przyciągająca, potwornie zmysłowa.


W ustach - słodycz przeplatała się ze słonością, zupełnie tak, jakby blisko obcować właśnie z takim zroszonym świeżym potem ciałem, wygrzanym słońcem, tuż po morskiej kąpieli. Konsystencja, jak to u surowych czekolad tej marki, była nieco pierwotna, ale daleko jej było do siermiężności. Bardzo podoba mi się, jak Raaka potrafi ujarzmić dzikość surowego kakao, aby była przystępna i pociągająca. Ewidentnie skórzane, cielesne motywy oplatała owocowa dynamika soczystych brzoskwiń i truskawek. Zaserwowane nam zostały świeżo wyciśnięte owocowe koktajle, beztrosko spijane na plaży otulonej bryzą. Jako dopełnienie, pojawiły się jeszcze motywy łupin orzecha włoskiego oraz lekko słonej wody kokosowej.


To nie jest po prostu czekolada z solą. To feeria smaków, namalowany obraz, doznanie wielowymiarowej synestezji podczas degustacji. Raaka z degustacji na degustację coraz wyżej wspina się w rankingu moich ulubionych manufaktur.

Skład: ziarna kakao, cukier trzcinowy, cukier klonowy, tłuszcz kakaowy, różowa sól morska z Peru.
Masa kakaowa min. 71%.
Masa netto: 51 g.

czwartek, 1 października 2020

Taza Salted Almond ciemna 44% z migdałami i solą


Tego samego dnia, wędrując pod Górach Bystrzyckich, postanowiliśmy sięgnąć po podobną do Toffee, Almond & Sea Salt czekoladę od Taza, lecz tym razem z serii Mexican Style. Salted Almond to czekolada o 44% zawartości kakao, składająca się jedynie z czterech rzeczy: cukru trzcinowego, ziaren kakao, migdałów i soli morskiej. Zakupiłam ją dzięki uprzejmości sklepu Sekretów Czekolady.


Wiadomo było, iż ta czekolada będzie bardziej toporna od swej poprzedniczki - chodzi oczywiście o szorstką strukturę, tak charakterystyczną dla tej serii (oraz brak udziału masła kakaowego). Pod względem słodyczy okazała się natomiast całkiem podoba - choć nie zawiera karmelu, mamy tu o 16% mniej kakao - analogicznie pojawia się więcej cukru. W wersji z karmelem, paradoksalnie wyraźniej odczuwane były migdały. Tu dodatek migdałów jakby lekko się rozmył. Czuć było jakiś orzechowy dodatek, ale nie był on łatwy do zidentyfikowania. Delikatna sól przełamywała słodycz kompozycji. Zabrakło tu czegoś konkretniejszego w kwestii smakowej - zdecydowanie, chętniej wybrałabym do ponownej degustacji Toffee, Almond & Sea Salt, choć oczywiście również tylko w terenie.


Skład: cukier trzcinowy, ziarna kakao, migdały, sól morska.
Masa kakaowa min. 44%.
Masa netto: 77 g.