wtorek, 23 października 2012

Lindt Excellence Wasabi gorzka z wasabi

Wasabi, czyli chrzan japoński, to roślina uprawiana w Korei, Japonii i na Tajwanie. Jego korzeń znalazł zastosowanie w lecznictwie (bogaty w witaminy i sole mineralne, posiada działanie grzybobójcze, bakteriobójcze, moczopędne, przeciwbólowe i pobudzające sekrecję soków trawiennych), oraz w kuchni. Dużo ostrzejszy od klasycznego chrzanu, dodatkowo z nutą goryczy. W Polsce dostępny w postaci proszku i gęstej pasty. Klasyczny element w przyrządzaniu sushi oraz sashimi.

 Jedwabista gorzka czekolada najwyższej jakości, delikatnie przyprawiona znanym z intensywnego i lekko piekącego smaku wasabi. Egzotyczny, intrygujący dodatek znany miłośnikom kuchni japońskiej. Zaskakująca, ale doskonała harmonia intensywnych i odległych smaków. Absolutnie nowatorska wariacja na temat czekolady i egzotycznych przypraw. (wg. lindt.pl)


Po pozytywnych doświadczeniach z czekoladami z nutą chili, nie bałam się tego podejścia. Uznałam wręcz, że MUSZĘ spróbować tej tabliczki, zwłaszcza, że to Lindt (a więc prawdopodobieństwo sknocenia czegoś niewielkie :)). 
Jeszcze oglądając wyrób na sklepowej półce, zawiodłam się nieco, że producent zastosował tu JEDYNIE aromat wasabi. W domu, podczas degustacji, ta pozorna wada stała się zaletą, ale o tym za chwilę.
Po rozdarciu sreberka do naszych nozdrzy dociera intrygujący duet aromatów chrzanu i kakao. Nie wiem, czy jest to stricte wasabi, bowiem nie miałam z tą rośliną wcześniej do czynienia w mojej diecie - jednakże chrzan wyczuwalny jest wyraźnie. Delikatna obawa przed pierwszym kęsem szybko mija. Ciemna czekolada oczywiście jest wyborna, jak to mój ulubiony Lindt. I bardzo dobrze się stało, że wasabi jest tutaj tylko aromatem - dodanie jakichkolwiek cząstek tego korzenia zepsuło by smak tabliczki. W tym przypadku, wasabi niesie ze sobą po prostu ostrą chrzanową nutę. Nutę, która kolejny raz sprawa, iż czekolada coraz bardziej mnie zadziwia - z jak wieloma dodatkami potrafi łączyć się w doskonałą kompozycję!
Lindt Excellence Wasabi konieczny do spróbowania - dla odważnych! :)


Skład: cukier, miazga kakaowa, tłuszcz kakaowy, tłuszcz mleczny, wasabi (aromat), lecytyna sojowa, wanilia.
Masa kakaowa min. 47%.
Masa netto: 100 g
Wartość energetyczna w 100 g: 492 kcal




poniedziałek, 22 października 2012

Cioccolateria Dolomiti mleczna z jagodami




Tabliczka zakupiona w Canazei, we włoskich Dolomitach. Wspominając ten cudowny wyjazd, przyszedł czas na spróbowanie kolejnego z przywiezionych stamtąd specjałów. 
Czekolada posiadała papierowe opakowanie i dodatkowo owinięta była w złotko o specyficznej, mięciutkiej fakturze (nie potrafię tego inaczej określić). Tabliczka podzielona była na nieduże kostki z wgłębieniami, które aż prosiły się u umieszczenie w nich soczystych owoców jagody :). Zapach wyrobu był obiecujący - tak pachnie dobrej jakości mleczna czekolada! Już to pierwsze doznanie niezwykle mnie ucieszyło - po ostatnich degustacjach, które w więkości dotyczyły czekolad białych oraz mlecznych o niskiej zawartości masy kakaowej - wiedziałam, że tym razem moja żądza kakao zostanie choć w malutkim stopniu zaspokojona ;).
Proszek jagodowy w tej czekoladzie ma formę drobinek zatopionych w kakaowej masie. Wydaje się to mało - ale w tym przypadku jest to dodatek w zupełności wystarczający! Smak mlecznej czekolady jest pełny, głęboki - tęskniłam za tym. Proszek jagodowy uzupełnia bogactwo smaku tej tabliczki w lekkie, owocowe nuty. Wszystko jest wyważone, takie, jakie powinno być. 
Ten produkt znów upewnia mnie w przekonaniu, że prosty skład czekolady jest receptą na jej dobry smak! Lepiej jest nie oszczędzać na podstawowych produktach, które decydują o jakości czekolady, niż ładować w nią mnóstwo często sztucznych dodatków. 
Z Ciocolatterii Dolomiti, będącej częścią marki Primizie Paris, której specjalnością są tradycyjne produkty spożywcze rejonu Dolomitów, mam jeszcze w posiadaniu mleczną czekoladę z... bombardino! Po pozytywnym spotkaniu z wersją jagodową, już nie mogę doczekać się jej degustacji :).

Skład: cukier, pełne mleko w proszku, tłuszcz kakaowy, miazga kakaowa, proszek jagodowy 2% (jagody, maltodektryna, sacharoza), lecytyna sojowa, aromaty.
 Masa kakaowa min. 30,5%
Masa netto: 100 g

piątek, 19 października 2012

Milka Happy Elderberry Cream biała z nadzieniem z czarnego bzu

Edycja limitowana lato 2012.

Białą propozycję Milki na tegoroczne lato zostawiłam sobie na koniec. Po tragicznych produktach Good i Sweet, miałam iskierkę nadziei, że Happy mnie czymś pozytywnie zaskoczy (jak na Milkę, oczywiście). Przeczucie mnie nie myliło. Choć wydaje się to absurdalne z mojej strony, biała edycja okazała się być o wiele lepsza, od limitek mlecznych!
Po otwarciu opakowania, oczom ukazuje się słodkawo-mlecznie-owocowo pachnąca biała tabliczka, przez którą prześwituje ciemne nadzienie. Przy dzieleniu na kostki o dziwo czekolada nie oblepia palców, a nadzienie nie wylewa się.
Warstwa białej czekolady nie wyróżnia się niczym szczególnym, ale nie jest zła. Owocowe wnętrze stanowi przyjemny kontrast. Czuć w nim miłą kwaskowatość owoców czarnego bzu. 
Wydaje mi się, że w przypadku Good i Sweet elementem mocno pogarszającym smak czekolady było mleczne nadzienie. Tutaj na szczęście go brak. Mamy jedynie białą czekoladę i owocowy dżemik - efekt zadowalający :).
To zdecydowanie najlepszy produkt Milki z aktualnej oferty limitowanej.

Skład: cukier, tłuszcz roślinny, nadzienie z czarnego bzu (syrop glukozowo-fruktozowy, cukier, glicerol, koncentrat soku z czarnego bzu 6%, woda, kwas cytrynowy, cytrynian trisodowy, pektyny, mączka chleba świętojańskiego, aromat), tłuszcz kakaowy, serwatka w proszku, odtłuszczone mleko w proszku, tłuszcz mleczny, śmietanka w proszku 2%, lecytyna sojowa, lecytyna słonecznikowa, aromat.
Masa netto: 100 g
Wartość energetyczna w 100 g: 540 kcal

 
 

niedziela, 14 października 2012

Orion mleczna z nadzieniem jagodowo-twarogowym



Wybierając się do Czech, nastawiłam się na zakup tej czekolady. Bardzo zaciekawiło mnie jej nadzienie. Dodatek sproszkowanego twarożku jest rzadki. Dodać do tego moje uwielbienie dla owoców jagodowych i było wiadomo, że muszę ją mieć.
Większych rozmiarów tabliczka niestety nie za dobrze przetrwała podróż - złamała się, a po otwarciu zauważyłam lekki biały nalot. 
Sama warstwa czekolady ma delikatny mleczny aromat, zaś w smaku jest przeciętna. Tego się jednak mogłam spodziewać - Orion znów oferuje nam mleczną czekoladę w zawartością masy kakaowej jedynie min. 25%. 
Przejdźmy jednak do sedna, czyli do nadzienia. To ono jest bowiem najbardziej interesujące w tym produkcie. Nie wiedziałam, czego spodziewać się po warstwie twarożkowej, jednak nie wyróżniła się ona jakimś mocno wyczuwalnym smakiem. Zdecydowanie, prym w tym przypadku wiodą JAGODY. Po podzieleniu tabliczki na części, uwalnia się bardzo intensywny, jagodowy zapach. I nie jest on wcale sztuczny. Niezwykle zaskoczyła mnie konsystencja jagodowego nadzienia - nie jest lejąca się, lepka ani mazista, jak to w przypadku stricte owocowych nadzień bywa. Przypomina ona bardziej gęstą i jędrną konfiturę, bogatą w owoce. Fakt, iż cała tabliczka jest dość gruba sprawia, że tego nadzienia mamy dość dużo - i staje się to ogromnym plusem, bowiem jest to unikat. Niestety nie doszukałam się kawałków suszonych owoców w warstwie twarogowej. 
 Z chęcią spróbowałabym czekolady gorzkiej z takim skoncentrowanym jagodowym nadzieniem. Myślę, że gdyby tak licznie dostępne na rynku czekolady o nadzieniu owocowym, miały swe wnętrze właśnie w takiej konsystencji, byłyby o wiele smaczniejsze (no i nie brudziłyby tak wszystkiego dookoła :)).


Skład: cukier, mleko w proszku, nadzienie jagodowe (cukier, syrop glukozowy, woda, suszone jagody 8%, skoncentrowany sok jagodowy 2,7%, karagen, cytrynian sodu, koncentrat soku z czarnej marchwi, kwas cytrynowy, aromat), tłuszcz roślinny, tłuszcz kakaowy, miazga kakaowa, serwatka w proszku, suszone jagody 1,5% (jagody, cukier, olej roślinny), tłuszcz mleczny, laktoza, lecytyna słonecznikowa, twaróg w proszku 0,3%, aromat.
Masa kakaowa min. 25%
Masa netto: 240 g
 Wartość energetyczna w 100 g: 486 kcal