środa, 29 listopada 2023

Ajala Haiti Pisa ciemna 70%


Ajala to bardzo lubiana przeze mnie czeska manufaktura, z siedzibą w miasteczku Velká Bíteš  nieopodal Brna. W jej asortyment zaopatruję się poprzez niezastąpiony sklep Sekretów Czekolady. Dziś na tapet wzięłam ich ciemną tabliczkę o 70% zawartości kakao z Haiti, które to w jeszcze niewysuszonej formie (tzw. baba) jest kupowane od 1500 lokalnych plantatorów (400 z nich to kobiety). Kupowane przez PISA (Produits des Iles S.A.), które dbając zarówno o dobrostan plantatorów, jak i odpowiednią obróbkę ziaren, zdaje się być idylliczną przystanią na targanym chaosem Haiti.


Zdobienie 45-gramowej tabliczki, które widzicie na zdjęciach, jest charakterystyczne dla czekolad Ajala. Łamiąca się z chrupnięciem, wyważonej barwy czekolada, pachnie bukietem suszonych kwiatów oraz prażonymi orzechami (laskowymi i włoskimi). Okazuje się bardzo czekoladowa w smaku w takim klasycznym ujęciu, a przy tym miękko oblepiająca - wprost zachłannie przytula się do podniebienia! Niesie ze sobą beztroskę, a niezależnie od niej kakao uwalnia swoją potężną moc. Moc orzechową, kwiatową, pomarańczowo-wiśniową w słodkim wydaniu, ciepłą, bakaliową... Długo pozostawia po sobie przyjemne wspomnienie: w rozpieszczonych ustach i w rozświetlonym umyśle. Wydaje mi się, że zasmakuje każdemu.


Skład: ziarna kakao, suszony syrop z cukru trzcinowego.
Masa kakaowa min. 70%.
Masa netto: 45 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 588 kcal.
BTW: 8,6/41,1/45,9.

poniedziałek, 27 listopada 2023

Chocolate Tree Peppermint ciemna 70% Peru z miętą


Wracając z Baraniej Góry do Węgierskiej Górki, Hala Radziechowska prezentowała się zupełnie inaczej, niż jeszcze parę godzin temu! Pogoda nadal była piękna, ale możliwości oferowane przez jesienne światło są niesamowite. Ta przejrzystość widoku! Odpoczynek w tym pięknym miejscu umililiśmy sobie kolejną tabliczką od szkockiego Chocolate Tree, kupioną w sklepie Sekretów Czekolady. Tym razem była to ciemna siedemdziesiątka, również z kakao z Peru. Posypano ją rozdrobnionymi listkami mięty; dodano również olejek z mięty pieprzowej.


Jak wspomniałam w poprzednich wpisach, czekolady próbowane tego dnia kojarzyły się nam lekko alkoholowo. Tu przyplątała się iluzja rumu, więc skojarzenia z mojito były nieuniknione. W Orange & Almond producent idealnie wydozował pomarańczę, zaś tutaj tak samo stało się z miętą - dwie formy ekspresji mięty doskonale się uzupełniają, urozmaicają miętowość, pozwalają odpowiednio przepleść się z kwiecisto-ziemistym kakao. Niosą naturalną świeżość, a nie totalne porażenie rodem z miętusów. To chyba jedna z moich ulubionych czekolad z miętą!


Skład: miazga kakaowa, cukier trzcinowy, tłuszcz kakaowy, mięta <1%, olejek z mięty pieprzowej.
Masa kakaowa min. 70%.
Masa netto: 100 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 479 kcal.
BTW: 8,4/35,8/51,6.

sobota, 25 listopada 2023

Pacari Lemongrass ciemna 60% Ekwador z trawą cytrynową


Wszystkie czekolady, jakich próbowaliśmy na szlaku Węgierska Górka - Barania Góra - Węgierska Górka, jakoś dziwnie kojarzyły nam się z wariacjami na temat drinków. Pacari Lemongrass, kupiona w sklepie Sekretów Czekolady, to klasyczna ekwadorska sześćdziesiątka od Pacari, o charakterystycznej dla marki konsystencji i słodyczy, wzbogacona o esencję z trawy cytrynowej w ilości 0,01%. Orzeźwiająca, lekko cytrusowa, a przy tym właśnie taka "trawiasta" nuta trawy cytrynowej urokliwie wtopiła się w ziemisto-pudrową słodycz i kakaowy akcent w tym zestawieniu z lekka przypominający whisky. Kontemplowanie widoków z Baraniej Góry z taką ożywczą Pacari zostało świetnie dopełnione.


Skład: miazga kakaowa, cukier trzcinowy, tłuszcz kakaowy, lecytyna sojowa, esencja z trawy cytrynowej 0,01%.
Masa kakaowa min. 60%.
Masa netto: 50 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 573 kcal.
BTW: 5,8/40/43.

czwartek, 23 listopada 2023

Chocolate Tree Orange & Almond mleczna 45% Peru z migdałami i pomarańczą


Dziwnie byłoby nam udać się do Węgierskiej Górki na Beskidzki Festiwal Czekolady pomijając wyjście w góry! W racji, iż w tym roku ów wspaniały festiwal trwał cały weekend, wzięliśmy wolne w piątek i wybraliśmy się wówczas czerwonym szlakiem z Węgierskiej Górki na Baranią Górę. Było to już któreś nasze podejście do tej trasy, ale zawsze nie dopisywała nam pogoda. Tym razem nam się poszczęściło! Szliśmy w obie strony tak samo, więc podwójnie mogliśmy się podelektować tamtejszymi widokami. Natomiast czekoladami tego dnia delektowaliśmy się... potrójnie!


Najpierw, na wspaniałej Hali Radziechowskiej, sięgnęliśmy po Orange & Almond od szkockiej manufaktury Chocolate Tree (kupiona w sklepie Sekretów Czekolady). To 100-gramowa mleczna czekolada o 45% zawartości peruwiańskiego kakao, posypana została migdałami i kawałkami suszonych pomarańczy; ma w sobie również udział olejku pomarańczowego. W tej kompozycji zaskoczyła mnie wyjątkowa nienachalna, acz oczywista pomarańczowość. Suszone kawałki owocu były miękkie i z łatwością wtapiały się w czekoladę; ich struktura była idealna - żadnej gumowatości! Forma i dawka zostały dobrane tak, by nie przytłoczyć całości - w efekcie przyszły do nas skojarzenia na kształt jakiegoś kakaowo-migdałowego koktajlu na mleku, z subtelnym dodatkiem likieru pomarańczowego. Kwiatowa i delikatna mleczna czekolada charakteryzowała się umiarkowaną słodyczą, a migdały subtelnie chrupały i smakowały nienagannie. W takim oto przyjemnym towarzystwie mogliśmy rozkoszować się październikowym słońcem...


Skład: cukier trzcinowy, tłuszcz kakaowy, mleko w proszku 25%, miazga kakaowa, migdały 10%, pomarańcze 2%, olejek pomarańczowy <1%.
Masa kakaowa min. 45%.
Masa netto: 100 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 530 kcal.
BTW: 12,3/36,5/47.