poniedziałek, 7 lutego 2022

Domori Chacao Latte mleczna 38% Wybrzeże Kości Słoniowej


Mleczną czekoladę od włoskiego Domori wykonaną z ziaren z Wybrzeża Kości Słoniowej kosztowałam już w poprzedniej odsłonie kolekcji Chacao, z 42% zawartością masy kakaowej. Teraz, w nowej odsłonie, klasyczną mleczną tabliczkę uszczuplono o 4% kakao. Już dwa razy zabierałam ją ze sobą na górskie wycieczki i zawsze jakoś zostawała w zapasie - w końcu przyszedł na nią czas w przepięknych okolicznościach przyrody nad stawami rybnymi nieopodal czeskiej Cernej Vody. Wszystkie moje Domori kupiłam w sklepie Sekretów Czekolady.

Cieniutka, jasnej barwy czekolada budziła w zapachu skojarzenia z śmietankowym serkiem topionym przewrotnie skroplonym cytryną. Ogółem tabliczka okazała się mało tłusta, acz nadal otoczona iluzją roztopionego masła, a do tego wszystkiego - bardzo rześka. Przez całą degustację pozostawaliśmy pod wrażeniem jakiegoś gładkiego nabiału przełamanego sokiem cytrynowym. Słodycz, jak to przy tego typu mlecznej czekoladzie, oczywiście odznaczała się, ale była dość dziwaczna i skręcała mocno w stronę pasty do pieczywa z orzechów laskowych. Trudno po dwuletniej przerwie między wypróbowaniem obu Chacao znaleźć konkretne różnice, nie mniej jednak nawet nie mam pewności, czy w nowej, dziś opisywanej propozycji na pewno zastosowano identycznego pochodzenia ziarna.


Skład: cukier trzcinowy, tłuszcz kakaowy, mleko w proszku, miazga kakaowa.
Masa kakaowa min. 38%.
Masa netto: 50 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 580 kcal.
BTW: 7,5/39/49.

sobota, 5 lutego 2022

Firetree Salomon Islands Guadalcanal ciemna 69%


Swego czasu kupiłam w sklepie Sekretów Czekolady cztery tabliczki od niezwykłej brytyjskiej marki Firetree, bazującej na kakao z ziem pochodzenia wulkanicznego. Dziś nadszedł czas na recenzję ostatniej z nich, a drugiej, w której ziarna wywodzą się z plantacji na Wyspach Salomona. Po wyspie Makira, przenosimy się na Guadalcanal, gdzie na rodzinnej farmie kakaowce wzrastają w cieniu palm kokosowych. Czekolada ma cechować się nutami czerwonych owoców, śliwek i cytrusów.


Salomon Islands Guadalcanal 69% charakteryzuje się totalnie innym bukietem niż siostra z Makiry. Od samego początku uwiodła mnie niesamowicie bogatym owocowym zapachem, w którym prym zdawały się wieść śliwki i czerwone porzeczki.

W smaku najpierw uderzyły banany. Nawet konsystencja przypominała zagęszczoną pulpę bananową. Dalej do głosu doszły pieczone śliwki pod maślaną kruszonką ora ryż na słodko podany z mandarynkami w syropie. Pomyślałam również o dojrzałych czerwonych porzeczkach, już bardziej słodkich niż kwaśnych. Na koniec pojawiło się lekkie echo orzechów laskowych, ale generalnie cała reszta to samiuteńkie owoce. Czekolada zaprezentowała się jako totalnie niewulkaniczna, nie mniej jednak okazała się przepyszna i urokliwie orzeźwiająca. Miłe zaskoczenie.


Skład: miazga kakaowa, nierafinowany cukier, tłuszcz kakaowy, lecytyna słonecznikowa.
Masa kakaowa min. 69%.
Masa netto: 65 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 557 kcal.
BTW: 9,4/39/36.

czwartek, 3 lutego 2022

Amano Madgascar Sambirano Valley ciemna 70%


Przyszedł czas na już ostatnią czekoladę od Amano, jaką miałam w swoich zapasach. Przepięknie opakowana tabliczka, zakupiona w sklepie Sekretów Czekolady, została stworzona z 70% madagaskarskiego kakao z doliny Sambirano - klasyk z tamtych regionów. Według Amano, Madagascar Sambirano Valley przepełniona jest delikatnymi posmakami wiśni, malin, rodzynek i cytrusów.


Tabliczka pachnie ziemią, żurawiną i delikatną pomarańczą. W smaku uderza nas bardzo mocno wrażenie pikantności, jakby suszoną żurawinę doprawić chili i pieprzem. Przez dłuższą chwilę nie sposób otrząsnąć się z tego intensywnego doznania. Potem skupiamy się na konsystencji - jest twarda, jakby trochę gumowata, ma w sobie coś plastikowego. Jednocześnie odnajduję jej w jednak pogłos charakterystycznej dla Amano soczystości.

Po mocnym początku, smaki w niej jakoby się rozmywają. Czekolada traci orientację, w którą stronę ma iść - chciała zaskoczyć, ale prędko się wystraszyła. Wszystko idzie w stronę słodyczy pomarańczowego soku. W tle majaczy ziemisty brud, który jednak nie może się porządnie przebić. Przewijają się klasyczne madagaskarskie nuty, połączone z typowością Amano, lecz w kompozycji czyha COŚ jeszcze. I to coś jest nazbyt nieśmiałe, pozostawia za sobą tajemnicę. Moją dotychczasową przygodę z Amano kończę więc z niedopowiedzeniem...


Skład: ziarna kakao, surowy cukier trzcinowy, tłuszcz kakaowy, wanilia.
Masa kakaowa min. 70%.
Masa netto: 85 g.

wtorek, 1 lutego 2022

Aruntam Dark Pistacchio ciemna 60% z pistacjami


Moja trzecia czekolada z włoskiej manufaktury Aruntam zdaje się być bardzo prosta - ciemna czekolada o 60% zawartości kakao (niestety nieokreślonego pochodzenia) wzbogacona o 15% pistacji wprost z Sycylii oraz kwiat soli morskiej z Bali. Zdziwiłam się jednak, gdy otwierając tę tabliczkę zakupioną w sklepie Sekretów Czekolady nie dostrzegłam śladu pistacji. Okazało się, iż orzechy - podobnie jak w gianduji, zostały zmielone i gładko wmieszane w czekoladową masę.

Już po pierwszym kęsie przekonałam się, jak trafne to było rozwiązanie. Konsystencja sprawia wrażenie lekko pudrowej, lecz w niczym to nie przeszkadza, a nawet ma swój urok. Kakao ukazuje swoją mroczną i elegancką głębię, pełną klasyki - połączoną z kojącą słodyczą cukru trzcinowego i nienarzucającym się, acz oczywistym posmakiem pistacji, z bardzo delikatnym przełamaniem solą. Podczas degustacji miałam poczucie, iż każdy składnik odgrywa ważną rolę znając swoje miejsce w szeregu. To bardzo przyjemna Aruntam.


Skład: ziarna kakao, cukier trzcinowy, tłuszcz kakaowy, pistacje (15%), lecytyna słonecznikowa, kwiat soli morskiej z Bali.
Masa kakaowa min. 60%.
Masa netto: 50 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 591 kcal.
BTW: 8,5/44/37,5.