czwartek, 7 lipca 2022

Dick Taylor Straight Bourbon Whiskey ciemna 70% Belize leżakowane przez 6 miesięcy w beczkach po burbonie


Przed wyruszeniem w wyczekiwaną podróż miałam ochotę na jakąś naprawdę wyjątkową czekoladę. Wiedziałam, iż Dick Taylor nie sprawi mi zawodu, toteż zdecydowałam się na ich limitowaną tabliczkę stworzoną w 70% z kakao z Belize, które przez 6 miesięcy leżakowało w dębowych beczkach po trzyletniej bourbon whiskey od Sonoma Brothers. Ten ekskluzywny smakołyk zakupiłam oczywiście w sklepie Sekretów Czekolady.


Nad jak zwykle przepięknie wyglądającą tabliczką unosił się bardzo delikatny i ciepły aromat, kojarzący się w waniliowymi ciasteczkami maślanymi upieczonymi z kroplą dobrego alkoholu. W smaku natomiast, alkoholowość odznacza się już intensywniej, jednak w tak oszałamiającym stylu, iż absolutnie jest to wielką zaletą i nie powinno nikogo zrazić. Kompozycja, łącząc kakao z mocą beczek po whiskey, wyciąga zarówno z ziaren, jak i z beczek wszystko to, co najlepsze.


Dick Taylor oczywiście urzeka konsystencją o niebywałym smoooooth. W tym wszechogarniającym aksamicie oznaczają się dąb, wanilia, dym, mokre drewno, gęsty karmel. Pojawia się również posmak winny oraz malinowy, a także iluzja sfermentowanych owoców w formie galaretki. Wszystko sprawia wrażenie niebywale mocnego, ale również pełnego subtelnych niuansów; otulającego. Po raz kolejny ta amerykańska manufaktura pokazała wielką klasę, przez co tabliczka jest warta swej niemałej ceny.


Skład: ziarna kakao, cukier trzcinowy, tłuszcz kakaowy, bourbon whiskey.
Masa kakaowa min. 70%.
Masa netto: 57 g.

wtorek, 5 lipca 2022

Fossa Rehoboth Estate ciemna 70% Filipiny


Nadal pozostajemy w Azji, decydując się podróż wyjątkową jak na singapurską manufakturę Fossa - to moja pierwsza czekolada od nich, która jest po prostu czystą single-origin, bez żadnych wymyślnych dodatków! Kupiona w sklepie Sekretów Czekolady Fossa Reheboth Estate jest ciemną czekoladą o 70% zawartości filipińskiego kakao z dystryktu Calinian w Davao City. Użyto naprawdę cennych ziaren z nader starych kakaowców; ziarna te w tym przypadku przede wszystkim zabarwione są na biało.


Tabliczka pachnie liczi, daktylami i figami, sugerując tropikalnie owocową różnorodność. Producent podrzuca, iż możemy się w tej czekoladzie spodziewać nut czerwonych daktyli, śliwek i wina porto.


Degustację otwiera palona, zbożowa goryczka, następnie w ustach robi się znacznie mokro. Daktyle i figi nadal z nami pozostają, podlane półwytrawnym winem czerwonym, natomiast liczi ku mojej uciesze już się rozmywa. Z czasem staje się coraz to bardziej soczyście, żywiołowo, rześko - czekolada ma coś w sobie z morskiej świeżości. Bukiet rozwija się w kierunku miąższystych i pełnych soku śliwek oraz gruszek w syropie podanych z sosem czekoladowo-winnym (tu wino zdaje się być już słodsze). Dobrze jest było przekonać się, iż Fossa nie tylko szalonymi połączeniami stoi i ich czysta czekolada to również nie lada gratka.


Skład: ziarna kakao, cukier trzcinowy.
Masa kakaowa min. 70%.
Masa netto: 50 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 549 kcal.
BTW: 8,4/33,2/55,5.

niedziela, 3 lipca 2022

Beau Cacao Serian Malaysia ciemna 78%


W sklepie Sekretów Czekolady zakupiłam trzy tabliczki od nieznanej mi wcześniej marki Beau Cacao, z siedzibą w Alpach Francuskich. Bo San Cheung i Thomas Delcour bazują wyłącznie na ziarnach z konkretnych plantacji w Malezji. Dziś opisywana czekolada powstała z kakao uprawianego przez pana Langin w Serian - miasta szczególnie znanego z durianów, a położonego w południowej części stanu Sarawak na Borneo.


Cienka, pięknie opakowana tabliczka jest dość trudna do podziału, pomimo fikuśnego urzeźbienia. Zdawała się pachnieć bukietem madagaskarskim. Jest gęsta i soczysta; zostawia po sobie miękką wilgoć. Obiera konkretny, palono-zbożowy kierunek, pozostając w nim od początku do końca. Najpierw myślimy po prostu o kawie, prędko przechodząc do kawy zbożowej, dalej do przypalonej skórki od chleba. Pojawia się niezbyt słodki keks polany skondensowanym, mokrym sosem kakaowo-śmietanowym. Przez producenta zasugerowany został tamarynd i rzeczywiście coś jest na rzeczy. Przychodzą skojarzenia z opadłymi jabłkami obtoczonymi w ziemi, melasą i słodem, odrobiną dobrego tytoniu.


To będzie ciekawa, choć krótka przygoda z Beau Cacao - trzy posiadane przeze mnie czekolady to cały asortyment manufaktury. Malezyjskie kakao jest w dalszym ciągu rzadko spotykane, toteż tym bardziej jestem zaciekawiona.


Skład: ziarna kakao, tłuszcz kakaowy, cukier trzcinowy.
Masa kakaowa min. 78%.
Masa netto: 55 g.

piątek, 1 lipca 2022

Raaka Pomegranate Orange ciemna surowa 70% Dominikana z granatem i pomarańczą


Bardzo cieszyłam się na degustację kolejnej owocowej tabliczki od nowojorskiej manufaktury Raaka. W Pomegranate Orange surowa ciemna czekolada o 70% zawartości dominikańskiego kakao Zorzal została wzbogacona o granat (w formie proszku i syropu) oraz pomarańczę. Ponadto, co warto zaznaczyć, jedynym użytym słodzikiem jest syrop daktylowy. W zróżnicowany asortyment Raaka zaopatrzam się w niezastąpionym sklepie Sekretów Czekolady.


Wizualnie w tabliczce nie odnajdziemy żadnych śladów zastosowanych dodatków - wszystko zostało wmieszane w czekoladową masą. Całość pachnie wręcz perfumowanym, przesadzonym sokiem z granatu, co mi pasowało, bo uwielbiam granaty!

Czekolada w ustach układa się lepko i soczyście, otulając nutami octu winnego, wina z granatu, soku z kwaśnych winogron, daktyli, maślanki ze świeżym miąższem z pomarańczy... Niby dużo się dzieje, ale w zasadzie kompozycja jest spójna i prosta - jedno wypływa z drugiego i świetnie się zgrywa. Dalej nasilają się skojarzenia z suszonymi czarnymi porzeczkami oraz gęstymi "fusami" z wieloowocowego kompotu, w którym znamienite miejsce musiał znaleźć również agrest. Ot, niby nic... A jednak dużo i całkiem przyjemnie - tak to z Raaka bywa!


Skład: ziarna kakao, cukier daktylowy, tłuszcz kakaowy, granat w proszku, syrop z granatu, pomarańcza.
Masa kakaowa min. 70%.
Masa netto: 51 g.