piątek, 8 października 2021

Naive Lemon Liquorice ciemna 66% Boliwia z lukrecją, olejkiem cytrynowym i solą


Naive Orange Liquorice zapadła mi w pamięć na bardzo długo, toteż ucieszyłam się, gdy w sklepie Sekretów Czekolady pojawiła się kolejna wariacja na temat lukrecji ze świetnej litewskiej manufaktury - Lemon Liquorice. Kierując się za informacjami podanymi w sklepie, czekolada została wykonana z 66% boliwijskiego kakao El Ceibo. Zawartość lukrecji jest taka sama, jak w wersji pomarańczowej - stanowi 10% całości. Cytrynowe nuty pojawiają się dzięki 1% dodatku olejku cytrynowego.


Czekolada cechuje się głębokim zapachem wiśni i cytryn. W sferze zapachu jedynie skojarzenie ze świeżo pomalowanym pokojem sugeruje coś lukrecjowego.

W kontakcie z podniebieniem dosięga nas goryczka kawowa i ziemista, okraszona wręcz musującą kwaskowatością cytryny. Lukrecja całkiem łagodnie wypływa spod dość ciężkiego bukietu kakao, przełamanego świeżością cytrynowego olejku. Jest zdecydowanie mniej spektakularna, niż w wersji pomarańczowej - w niej pomarańcza wręcz nadawała lukrecji jakiegoś nowego wymiaru mocy. Tu jest łagodniej, co pozwoliło mojemu Mężowi spokojnie przejść przez degustację. Na koniec uderza słoność, która jeszcze próbuje wyciągać lukrecjowe akcenty, lecz nie robi tego z wielką pompą. Cieszę się, że Naive ukazało mi lukrecję w dwóch na pozór podobnych, ale jednak zupełnie odmiennych odsłonach.


Skład: ziarna kakao, cukier, tłuszcz kakaowy, lukrecja 10%, olejek cytrynowy 1%, sól morska.
Masa kakaowa min. 66%.
Masa netto: 57 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 550 kcal.
BTW: 7,5/33,5/36.

środa, 6 października 2021

Domori Pistacchio biała z solonymi pistacjami


Ostatnimi czasy degustacje czekolad z włoskiej manufaktury Domori wywoływały we mnie mieszane uczucia. Wcześniej tak nie było - absolutnie dominował zachwyt nad nieprzebranym kunsztem. Teraz, schodząc z Iglicznej do Międzygórza, rozsiadłam się na słonecznej polanie i pragnęłam po prostu chłonąć... Białą czekoladę z solonymi pistacjami i wanilią. Dzień wcześniej, rozkoszowałam się pistacjową Georgia Ramon - liczyłam, że Domori również pokaże klasę. Domori Pistacchio kupiłam oczywiście w sklepie Sekretów Czekolady.


Wreszcie poczułam, że COŚ jest inaczej. To tylko biała czekolada, ale była syropowo gęsta, wysycona waniliową esencją, mocno mleczna, idealnie masełkowato tłusta. Prócz znacznej słodyczy, mogliśmy po prostu zanurzyć się w świetnej jakości białej czekoladzie, która oferuje niebiańskie wrażenia, z jakimś takim sznytem powagi i elegancki - coś, co zawsze lubiłam w udanych tabliczkach od Domori.

Do tego, jakże wyrazisty kontrast - intensywne w smaku pistacje doprawione solą. Było ich sporo, zwykle całych, o silnym smaku podkręconym solą. W pistacjowej Georgia Ramon moc fuzji białej czekolady i pistacji rozłożyła się zupełnie inaczej, była subtelniejsza... Kompozycja od Domori zdaje się być za to propozycją dla bardziej wytrawnego konesera. Takie Domori lubię!


Skład: cukier trzcinowy, tłuszcz kakaowy, solone pistacje 20%, mleko w proszku, lecytyna sojowa, ekstrakt z wanilii.
Masa netto: 75 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 599 kcal.
BTW: 9/43/43.

poniedziałek, 4 października 2021

Zotter Erdnuss G.Nuss mleczna 40% z praliną z orzechów arachidowych i orzechami arachidowymi


W drodze z Czarnej Góry na Igliczną, przyszło nam skosztować już ostatniej pozycji z zotterowskiej kolekcji G.Nuss, zakupionej na foodieshop24.pl. Tym razem rolę główną zagrały najzwyczajniejsze orzechy arachidowe - w pralinie wymieszanej z mleczną czekoladą o 40% zawartości kakao i w formie grubo kruszonej. Co zdecydowanie mniej zwyczajne - swoje miejsce w składzie Erdnuss G.Nuss znalazły również... suszone banany. Byłam ciekawa, czy przyniosą ze sobą jakikolwiek zauważalny efekt.


Czekolada przecudnie pachniała mleczną błogością i leciutko solonymi, prażonymi orzechami arachidowymi. To takie sympatyczne połączenie - dobra mleczna czekolada przesycona arachidową praliną, a do tego całkiem sporo świetnej jakości orzechów, bez nadmiaru soli i bez nadmiaru prażenia. Banany? Sama nie wiem. Mam wrażenie, że miały po prostu podkręcić wręcz dziecięcą prostotę tej smakowitej tabliczki, łącznie z wanilią. Chili znajdujące się na końcu składu nie ma realnego wpływu na kompozycję, więc mam nadzieję, że nikogo nie zniechęci do wyboru Erdnuss G.Nuss. Teraz, mając za sobą już całą serię, mogę spokojnie uznać, iż to jedna z lepszych tabliczek - przez niebanalne podanie klasyki, a jednocześnie brak przekombinowania.


Skład: orzechy arachidowe 37%, surowy cukier trzcinowy, miazga kakaowa, tłuszcz kakaowy, pełne mleko w proszku, słodka serwatka w proszku, suszone banany, pełny cukier trzcinowy, odtłuszczone mleko w proszku, sól, lecytyna sojowa, wanilia, proszek cytrynowy (koncentrat soku cytrynowego, skrobia kukurydziana, cukier), chili bird's eye.
Masa kakaowa min. 40%.
Masa netto: 70 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 581 kcal.
BTW: 13/41/39.

sobota, 2 października 2021

Kacau Banana, Macadamia & Cinnamon ciemna 74% Ekwador z bananem, orzechami makadamia i cynamonem


Po latach, w nieco zmienionej formie, do sklepu Sekretów Czekolady wróciła ekwadorska marka Kacau, charakteryzująca się niezwykle barwnymi opakowaniami oraz fuzjami różnorakich dodatków z ciemną czekoladą wykonaną z ziaren Arriba Nacional z Ekwadoru. Sięgając po jedną z propozycji manufaktury na Czarnej Górze w Masywie Śnieżnika skonstatowałam, iż drzewiej ich tabliczki były bardziej podłużne. Po otwarciu kartonika zobaczyłam, o co tak naprawdę chodzi. Obecnie Kacau to trzy małe tafle, każda zapakowana osobno. W przypadku dziś opisywanego połączenia: ciemnej 74-tki z suszonymi bananami, kruszonką z orzechów makadamia i cynamonem - takie małe, obficie obsypane czekoladki prezentowały się nader atrakcyjnie.


Czekolada, zarówno w sferze zapachu, jak i smaku - prezentuje przekrój mocnych i specyficznych nut, które towarzyszą nam podczas całej degustacji. Kakaowa baza jest niezwykle kwiatowa, w sposób wytrawny i poważny, dość powściągliwy wręcz, może z nikłą nutą gorzkich pomarańczy zanurzonych w kawie. Powyższe rozjaśnia słodko beztroski banan, tonuje także delikatność drobno kruszonych orzechów makadamia. Cynamon zaś otula ciepłem i nadaje kolejny wymiar słodyczy. Małe cząstki dodatków sprawiają, iż bezproblemowo komponują się z czekoladą, jednocześnie nie zlewając się z nią w jedną masę - wszystko czujemy osobno. To był całkiem przyjemny i oryginalny powrót do Kacau.


Skład: ciemna czekolada (miazga kakaowa, cukier trzcinowy, tłuszcz kakaowy), banan 8,54%, orzechy makadamia 5,32%, cynamon 0,14%.
Masa kakaowa min. 74%.
Masa netto: 70 g.
Wartość energetyczna w 100 g: 598 kcal.
BTW: 9/43/44.